agus252
19.10.06, 11:21
Witam.Jestem w 32 tyg.ciaży i od dwoch tygodni biorę fenoterol.Puls nie spada
mi ponizej 100 i lekarz powiedzial,że to niedobrze ,po za tym mam arytmie.Mam
wrazenie ,że serce zaraz mi wyskoczy i potrafię nie spac prawie calą noc tak
się boję.W pierwszej ciąży też bralam ten lek,ale aż tak żle nie odczuwałam
skutków ubocznych(nie mialam arytmii ale serducho walilo mocno)Lekarz
powiedzial,że w razie czego polozy mnie jeszcze do szpitala co i tak mnie
czeka bo zdejmą mi szewek.Boję się czy ta arytmia nie wplynie żle na poród bo
chcę urodzić naturalnie.Mam zwiększoną dawkę isoptinu,ale jak narazie nic nie
pomaga.Czy szpital cos zmieni?Przecież zaraz podłączą mi kroplowkę wiec to
bedzie to samo.Czy ktoraś z was tez tak żle to znosila?