Dodaj do ulubionych

farbowanie włosów

24.10.06, 11:28
Kobiety jak to jest z tym farbowaniem i rozjaśnianiem włosów?? koleżanka mi
mówiła że nie mozna rozjaśniać na blond bo to szkodzi dziecku? mam nadzieje ze
to brednie bo właśnie wybieram sie na balayage i nie zamierzam zrobic z siebie
szatynki...
Obserwuj wątek
    • pati.kowalska1 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 11:31
      to nie są brednie.
      jak sobie zrobisz balayage to Ci się dzidzia w paski urodzi big_grinbig_grinbig_grin
    • eyes69 Dziecku nie zaszkodzi, bo mu wlosow nie utleni... 24.10.06, 11:34
      Ale co tam.
      Pogratulowac kolezance wiedzy.
      • baenshee Eyes,nie oszukuj koleżanki, to nieładnie !! 24.10.06, 11:39
        wstydź sie !! przecież to każdy wie,że jak farbujesz włosy w ciąży, to dzidzia
        będzie niebieskie miała tongue_outPPPPP
        • eyes69 Sorry 24.10.06, 11:45
          Chcialam pomoc...
          Ale ja w ciazy nie jestem, to skad ja mam wiedziec? :[
          • baenshee Re: Sorry 24.10.06, 11:47
            no właśnie!! zamiast ludzi oszukiwać leć se kreche namaluj, bo wstyd
            normalnie tongue_outPPP
    • kasia8120 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 11:36
      mOJA BABCIA ZAWSZE POWTARZAŁA ŻEBY NIC NIE ROBIĆ Z WŁOSAM W CIĄŻY BO POTEM
      DZIDZIA BEDZIE MIAŁA BARDZO SŁABIUTKIE I WĄTŁE WŁOSKI...A ILE W TYM PRAWDY TO
      NIE MAM POJĘCIA!
      • eyes69 Niewiele,bo babcia pewnie badan nie przeprowadzila 24.10.06, 11:45
        na ten temat, tylko gdzies tak zaslyszala, albo sama sobie wymyslila...
        • kasia8120 Re: Niewiele,bo babcia pewnie badan nie przeprowa 24.10.06, 11:47
          Napewno.Ja to myślę że to nie ma wpływu na nic, bo przecież przez włos to nic
          do płodu sie nie dostanie...a jak tak to nawet nie powinno się ich myć bo
          szampon to też chemia i zaszkodzi...heheheheheheheheheeheh
          • eyes69 Hehe 24.10.06, 12:12
            • eyes69 Re: Hehe (za szybko enter) 24.10.06, 12:13
              No wlasnie...wink
              Ale smieszne, ze jeszcze takie "zabobony" po ludziach "laza". wink
      • pati.kowalska1 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 11:45
        nie krzycz kobieto.
        wyłącz caps'a bo pisanie z nim oznacza w necie krzyk, a tu nie widze powodu do
        wrzaskówsmile
        • pati.kowalska1 do baenshee 24.10.06, 11:47
          kłamiesz!!!
          niebieskie to tylko wtedy jak się po całości jednym kolorem farbuje, a jak
          balayage to zebra będzie big_grin
        • kasia8120 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 11:50
          Przepraszam za caps locka-to było niechcący.
          • hancik5 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 11:56
            Sorry, ale kiepskie macie wiadomości. Farba w śladowych ilościach przenika przez
            skórę (bo przecież przy farbowaniu skóra ma styk z farba) do krwiobiegu. Dlatego
            taka farba nie powinna zawierać szkodliwego amoniaku, kążdy gin Wam to powie...
            Tlenienie włosów jest niewskazane, był nawet o tym artykuł, bodajże we Wprost,
            ale Wy nic nie czytając i tak wiecie najlepiej...

            Ja balayage robiłam w 2 trymestrze.
            • baenshee ja bym raczej pomyślała, że takie bzdury to w Fakc 24.10.06, 11:59
              cie wypisują.....
              kurde ,świat mi się zawalił, myślałam,że Kalmar znajduje się w macicy ,a nie w
              okolicach głowy.... o kutwa,już się boje jak moja dzidzi bedzie wyglądać.... w
              plamki, paski ,kropki a na dodatek z niebieskimi włosami !!
              musicie współczuć mojej dzidzi tongue_outP
              • pati.kowalska1 o kutwa 24.10.06, 12:01
                w sumie to autorka wątku nie napisała na których włosach chce robić ten
                balayage uncertain
                bo jak na łonowych to do macicy niedaleko...biedna dzidzia, biedna <głaszcze>
              • hancik5 Re: ja bym raczej pomyślała, że takie bzdury to w 24.10.06, 12:08
                Aleś ty prymitywna...
                • pati.kowalska1 Re: ja bym raczej pomyślała, że takie bzdury to w 24.10.06, 12:31
                  mówienie o włosach łonowych Cię tak zbulwersowało? to jakiś temat tabu? bo nie
                  łapię...no ale w sumie jak mam łapać jak prymitywna jestembig_grin
                  • eyes69 I sepica wredna :P 24.10.06, 12:41
                    Ja lonowych nie widze, wiec po co farbowac?
                    Lepiej sie na lyso ogolic! tongue_out
                    • pati.kowalska1 Re: I sepica wredna :P 24.10.06, 12:45
                      Eyes, schlebiasz mi Waćpanna:p
                    • baenshee Re: I sepica wredna :P 24.10.06, 12:49
                      i dlatego,że ich nie widzimy ,to jest to dla niektórych temat tabu chyba tongue_outP
                      ale ja nie wiem ,bo głupkowata i bezmyślna jestem tongue_outPP
                      • eyes69 No jestes, i co z tego??? 24.10.06, 12:51
                        dac Ci numer do dobrego ginekologa? (bo do psychiatry nie mam) wink
                        • baenshee Re: No jestes, i co z tego??? 24.10.06, 12:57
                          do psychiatry już za późno,a do ginekologa nad morze jeździć mi sie nie chcebig_grinDD
            • kocio-kocio czytamy i pytamy :o) 24.10.06, 12:01
              Mój ginekolog, do którego mam absolutne zaufanie, uśmiał się serdecznie gdy
              spytałam, czy mogę farbować włosy.
              Fryzjerka powiedziała, że jeśli chcę być ostrożna, w pierwszym trymestrze lepiej
              robić balejage niż farbę na całość.
              A doczytałam, że dla tej samej ostrożności lepiej farbować włosy w salonie niż w
              domu, ponieważ farby dla fryzjerów, wbrew pozorom, są bezpieczniejsze dla
              człowieka w ogóle, ponieważ są produkowane tak, aby nie zaszkodzić osobie, która
              ma z nimi styczność przez 8 godzin dziennie.
              • hancik5 Re: czytamy i pytamy :o) 24.10.06, 12:17
                Kociu, jedyna kulturalna kobieto, baleyage nie jest przecież tlenieniem włosów
                wszystkich. Amoniak jest szkodliwy, nic na to nie poradzę, a głupota innych
                babek mnie poraża, jeżeli szkodliwość kojarzy im się z kolorowaniem dziecka.
                Wasza wiedza jest szczątkowa, ha, ha, ha.....Zero myślenia, babki, zero....
                Az wstyd mi, że jestem kobietą...Już wiem, skąd biorą się te wszystkie dowcipy o
                rozumku kobiet....
                • baenshee Re: czytamy i pytamy :o) 24.10.06, 12:25
                  mi też wstyd. bo zachowujesz się jak idiotka. wywyższasz się i głupio
                  wymądrzasz. ślepy by zauważył,że piszemy dla jaj i mamy coś takiego jak
                  poczucie humoru, którego Tobie brak. i Ty się kulturalna nazywasz?? nazywając
                  nas sępicami, głupimi bezmyślnymi...
                  • baenshee Re: czytamy i pytamy :o) 24.10.06, 12:26
                    o soryy , sępicą nie Ty nas nazwałaś big_grinDD
                  • hancik5 Re: czytamy i pytamy :o) 24.10.06, 12:31
                    Twoja poprzednia wypowiedź to żarty inaczej. Napisałam, co wiem o farbowaniu
                    włosów, a Ty zachowałaś się jak, hmmm... przemilczę...
                    • pati.kowalska1 baenshee 24.10.06, 12:35
                      to Ty nie wiesz, ze o dzidzi trzeba pisać z należytą powagą i nie wolno mieć
                      przy tym ubawu i dobrego humoru??? wstydź się, sepico podłatongue_out
                      • baenshee Re: baenshee 24.10.06, 12:38
                        wstydzę się okrutnie, prawa rodzicielskie mi odbierzcie big_grinDDD
                        i współczujecie mojej dzidiz/mężwoi/psu/kotu/kanarkowi/rybkom....
                        • pati.kowalska1 współczujemy 24.10.06, 12:41
                          ale praw Ci nie odbieramy bo za dobrze byś miałatongue_out
                          • baenshee Re: współczujemy 24.10.06, 12:43
                            a buuuu tongue_outPPP
                    • baenshee Re: czytamy i pytamy :o) 24.10.06, 12:35
                      która?? bo kilka ich było ??
            • eyes69 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 12:14
              Niewskazane, bo smierzi i zawrotow glowy mozna dostac.
            • delfina77 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 12:16
              Mi powiedziała lekarka, że z farbowaniem włosów farbą należy się wstrzymać w
              ciąży, a zwłaszcza w pierwszym trymestrze, bo przez skórę głowy szkodliwe
              substancje wnikają do krwiobiegu i dodatkowo wdycha się ten amoniak. Poza tym
              nie zawsze wyjdzie taki kolor jak przed ciążą ze względu na zmiany hormonalne w
              organizmie kobiety. W związku z tym wstrzymałam się od farbowania a teraz się
              cieszę bo widzę po odrostach o ile zdrowsze i bardziej błyszczące są od tych
              farbowanych. Polecam ziołową hennęsmile Niestety, nie rozjaśnia włosów
    • grimma Re: farbowanie włosów 24.10.06, 12:09
      to jest swietny watek dla sepic ;p
      juz po raz milion ktorys tam..
      moim zdaniem zasada jest prosta: jak bedziesz siedziala i wdychala amoniak to to
      nie jest najlepsze rozwiazanie dla ciebie i dziecka...
      dobrze wietrzone pomieszczenie itd
      poza tym ponoc kolor moze byc troszke inny niz zawsze z powodu dzialajacych
      hormonow big_grin
      wiec milych eksperymentow
      • eyes69 Jasne... 24.10.06, 12:17
        Jak inny kolor, jak ciagle wychodzi mi taki sam??? tongue_out

        To sa normalnie pomowienia. wink
        • grimma Re: Jasne... 24.10.06, 12:43
          wiesz.
          wyjatek potwierdza regule.
          mi wyszedl inny jak uzylam miedzianego zlotego tongue_out rude a nie miedzianewink
          • eyes69 A skad wiesz, ze to przez ciaze? 24.10.06, 12:46
            Hmm???
            Ja kolezance farbowalam na jasny blond, a wyszedl jej jasny... wink

            A ona w ciazy nie byla.

            A mi zawsze wychodzi czarny, a farbuje na braz, jasy braz, bordowy. smile
            I przed ciaza i teraz.
          • baenshee Re: Jasne... 24.10.06, 12:55
            a może Ci nie wyszedł przez kolor wyjściowy ,a nie przez ciąże?? mi na blondzie
            zamiast mahoniu też rudy wyszedł a w ciąży nie byłam wtedy
    • imoan8 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 12:15
      Jesli to pierwszy trymestr, to lepiej nie farbować ani nie rozjaśniać. Ja się
      przerzuciłam na hennę
      • kocio-kocio Re: farbowanie włosów 24.10.06, 12:33
        A wiecie, co będzie, jak spróbujecie na tej hennie położyć normalną, chemiczną
        farbę? Oczywiście już po porodzie...
        No więc tego nikt nie wie i nikt się nie podejmie.
        Ja już widziałam i zielone (dosłownie!) włosy i żółte jak wielkanocny kurczaczek :o)
        • dorianne.gray Re: farbowanie włosów 24.10.06, 12:53
          Kocio, ale dzidzi nic się nie stanie - co tam mama z zielonymi włosami! wink))
        • delfina77 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 17:50
          Farbowałam kiedyś włosy farbą chemiczną po hennie, nie będąc w ciąży i normalnie
          mi chwyciło. Trzeba oczywiście odczekać 2-3 miesiące żeby henna się zmyła bo gdy
          się robi jedno po drugim to rzeczywiście mogą wyjść cuda na głowie
      • purple75 Re: farbowanie włosów 25.10.06, 16:28
        Ja z kolei czytałam gdzieś, że henna wcale nie jest bezpieczna..........
    • badalala żadnej chemii. 24.10.06, 12:57
      • eyes69 To co ja bede jadla??? :( n/t 24.10.06, 13:02
        • baenshee Re: To co ja bede jadla??? :( n/t 24.10.06, 13:04
          nic,nawet wody pić nie możesz, bo tam chemia jest i dzidzi zaszkodzisz
          • eyes69 Jak tak, to... 24.10.06, 13:07
            Ide sobie frytki robic z ryba mrozonka kapitana iglo...
            • baenshee Re: Jak tak, to... 24.10.06, 13:09
              smacznego big_grinDD
      • badalala Re: żadnej chemii. 24.10.06, 13:10
        oj, za wcześnie "enter" wciskłam :p

        kiedy zapytałam lekarza czy mogę farbować włosy (w pierwszym trymestrze ciąży
        byłam wtedy), odpowiedział kategorycznie: "żadnej chemii!". ani na jasno nie
        farbować, ani na ciemno, bo w tych farbach kupa syfu jakiegoś jest. akurat
        miałam dość jasny balejaż i spore ciemne odrosty, więc pytam czy mogę chociaż
        (c)hną czy tam basmą (pewnie pamiętacie - takie cuś ziołowe, co kiedyś
        występowało x lat temu w sklepach kosmetycznych, jak jeszcze niedźwiedzie
        polarne po ulicach biegały), a lekarz na to - że takim ziołowym mogę, bo to
        bardziej odżywka niż jakaś chamska farba. udałam się do sklepu i okazało się, że
        zamiast, jak kiedyś, jedynie dwóch kolorów (rudego i czarnego) mam do dyspozycji
        chyba ze dwadzieścia odcieni. zrobiłam sobie jakąś czekoladę, bo na blond nie
        mogłam, rzecz jasna, liczyć. ale przynajmniej byłam spokojna, że nie pakuję
        przez skórę jakiejś całkiem sporej dawki śmierdzącej utleniaczem chemizny. a i
        wstrętne odrosty zniknęły smile pozdrawiam.
        • badalala ajz i benszi.. 24.10.06, 13:13
          .. a spadajta smile)))))) :p
          • badalala Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:15
            i żryjta co chceta wink)
            • baenshee Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:20
              jakie co chceta ?? dzidzi nie można szkodzić big_grin
              przecież nie można jeść lodów, sałaty,makreli, zupek chińskich,fast
              foodów,serów pleśniowych i czegoś tam jeszcze ale nie pamietam big_grinDD
              • badalala Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:22
                no już dobra.. to nie spadajta i nie co chceta. dzidzie są jednak bezwzględnie
                najważniejsze.
                • baenshee Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:24
                  nnno big_grinDDD
                  bo już Ci chciałam napisać ,cobyś siem wstydziła tongue_outPP
          • baenshee Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:16
            nie mogemy spadać, bo dzidzie uszkodzimy i co wtedy ???
            • badalala Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:18
              ale tak spadnijcie, żeby nie uszkodzić nooooo! nie umieta tak??
              • baenshee Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:22
                nie bo jak spadnę to się pokulam ,bo owalna jestem i i tak uszkodzę tongue_outP
                • badalala Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:26
                  od kulania się na pewno nie uszkodzisz. (chyba że się kulasz w kierunku
                  przeciwnym do ruchu wskazówek zegara). ja się właśnie kulam jak cholera i nic smile
                  gra gitara smile)
                  • baenshee Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:31
                    właśnie usiłowałam sobie wyobrazić jak można sie kulaći pisać na kompie
                    jednocześnie big_grinDDD i jakoś chyba nie będę tak umiała jak Ty tongue_outP
                    • badalala Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:33
                      bo kulać się to trzeba umić! i pisać to też trzeba umić! smile
                      • doral2 Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:42
                        gupie jezdeździe i tyle...włosy łonowe to się goli a nie farbuje...
                        • baenshee Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:55
                          taaa jak się je widzi to się goli...
                      • baenshee Re: ajz i benszi.. 24.10.06, 13:57
                        ja sobie wypraszam , mam demencję ciązową to mi pisanie się psuje troszkę
                        czasami tongue_outP
    • grimma Re: farbowanie włosów 24.10.06, 14:51
      hehehehehehehehehehehehe
      trzeba przyznac ze wiekszosc odpowiedzi na tego typu pytania powinna brzmiec:
      rob jak chcesz!
      a ja uwazam ze zadowolona i zrownowazona matka robi dziecku najlepiej
    • piszczus Re: farbowanie włosów 24.10.06, 14:58
      dziewczyna zadała pytanie a wy zrobiłyście sobie z niej ubaw jakby nie mozna
      było jej normalnie odpowiedzieć,lekarze z reguły nie polecają a wręcz są
      przeciwni farbowaniu ze względu na to,że włosy w czasie ciąży stają się
      słabsze,ja farbuję na naturalny blond, w ciąży też farbowałam ale tylko odrosty
      w czwartym miesiącu i potem w siódmym,do porodu zostały mi dwa tyg. więc nie
      powiem ci czy ma to wpływ na dzidzię,w pracy babeczki powiedziały mi,że jak się
      farbuje włosy w ciąży to dzidzia rodzi się z rudymi ale dla mnie to kompletna
      bzdura.....idź lepiej do fryzjera i on dobierze ci farbę jak najmniej szkodliwą
      • alessandra55 Re: farbowanie włosów 24.10.06, 16:26
        hahaha rozbawilyscie mnie dziewczyny no pewnie ze nie wolno farbowac ale nie
        wolno tez sie kapac w plynach, myc mydlem i szorowac zebow nie mowiac juz o
        lakierze do paznoci czy wlosow smile jednym slowem nawet z domu nie ma co
        wychodzic zeby ludzi nie straszyc smile hahahaha a tak serio to ja farbowalam
        wlosy i to na blond i bede ... moje kolezanki tez to robily i ich dzieci sa
        zdrowe a moj lekarz i nie tylko moj uwaza ze to nie szkodzi bo wlos to martwa
        tkanka a po drugie ilosci ktore maja stycznoc ze skora sa sladowe a zanim
        trafia do malenstwa to musza odwiedzic krwioobieg i watrobe gdzie zostaja smile
        zrobisz jak chcesz mozesz wychodzic z domu lub nie smile mam nadzieje ze zadawanie
        takich pytan i rozne odpowiedzi na nie pozwola Ci podjac decyzje o farbowaniu
        namieszalas sobie dziewczyno tylko tym w glowie i po co Ci to bylo ?? POWODZENIA
        • baenshee i w lustro wtedy też nie wolno patrzeć 24.10.06, 17:40
          bo sie można wystraszyć i dzidzi zaszkodzić big_grin
      • baenshee Re: farbowanie włosów 24.10.06, 17:32
        jestem ciekawa skąd wy takich lekarzy bierzecie... ze średniowiecza chyba...
        albo wirtualnych jakiś.... boszzzz
        to ja po 1 juz dawno powinnam być łysa, a po każdym farbowaniu ,nie tylko w
        ciąży mieć sraczkę,albo coś równie przyjemnego, bo przecież farba się do
        organizmu dostaje..... no chyba,że w ciąży się robią dziury w głowie i wtedy
        przenika....
    • irpa Re: farbowanie włosów 25.10.06, 10:28

      • wiolasb Re: farbowanie włosów 25.10.06, 15:20
        Bardzo istotny i poważny temat... Dlatego postanowiłam przeczytać ten wątek.
        Jakież było moje rozczarowanie - większość z Was po prostu wyśmiewa inne,
        obraża i wyszydza... Czy to ma być poczucie humoru??? Wątpię... Przykro mi, że
        Takie kobiety są wśród nas...

        Nasze Szczęście:
        www.szipszop.pl/tickers/9243.gif
        • delfina77 Re: farbowanie włosów 25.10.06, 19:50
          Wiesz, niektóre tu myślą, że są najmądrzejsze - popatrz ma wątek z alkoholem,
          mimo że tyle się trąbi o tym, aby nie pić w ciąży i tak niektóre wiedzą lepiej.
          Co do farby to akurat nie wiem w 100% jak jest ale wolę słuchać lekarki niż
          jakichś anonimowych wypowiedzi z forum
    • moreno500 Re: farbowanie włosów 25.10.06, 23:53
      po pierwsze - trudno nie wyszydzać, jak się wątek "farbowanie" pojawia dzień w
      dzień. a od czego wyszukiwarka????
      w kwestii tematu - jakie powikłania są po tej chemii???? bo ja w ciąży
      farbowałam 9 razy i chciałabym sprawdzić, jak to wpłynęło negatywnie na moją
      córkę. ostatnio złapała wirus, może to przez farbowanie!!!!!
      • eyes69 Oj napewno przez to... ;) 26.10.06, 00:03
        Czesciej jednak myje wlosy. Obawiam sie, ze przez to moje dziecko bedzie mialo
        jeszcze gorzej... wink
        • moreno500 Re: Oj napewno przez to... ;) 26.10.06, 00:10
          rety, powinnaś zacząć myśleć o dzidzi, a nie tak jak ja, dla nas jest już za
          późno
          • eyes69 Trudno... 26.10.06, 00:13
            Nie dam sie zwariowac... smile
            Jestem zla i nieodpowiedzialna...
            Jutro tez sie umyje! I wyczesze te moje farbowane klaki!!! wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka