magdak7
09.11.06, 17:37
Na ostatnim usg (35 tydzień) dowiedziałam się, że przepustowość pępowiny
jest "w dolnych granicach normy" i że dobrze będzie powtórzyć usg za 2
tygodnie. Podobno nie ma niedotlenienia mózgu, ale i tak się zdenerwowałam,
że takie mogą być konsekwencje...
Czy ktoś miał podobny problem? Czy 2 tygodnie to nie za długo czekać na
następne usg i czy nic się nie stanie w tym czasie? Czy może to naciąganie na
następne usg (kosztuje stówę)- jak myślicie?