Cześć dziewczyny. Jestem w 27 tc i chciałam dowiedzieć się, które z was też
akurat tyle maja za sobą. Jak się czujecie? Mnie bolą stawy biodrowe w nocy i
mam wrażenie, że moja córeczka za cel stawia sobie budzić mnie kopniakami
akurat najczęściej w nocy, tak się maleńka rządzi- no ale w końcu jest u
siebie

))Czy już coś kupujecie na wyprawkę? Wiecie czy wasz skarb bedzie
chłopcem czy dziewczynką? Pozdrawiam wszystkie mamusie. Razem łatwiej się
odlicza

))