Czesc!! Wczoraj bylam na wycieczce nad rzeka i tak pechowo zrobilam krok w tyl, aby zrobic zdjecie, ze noga mi wpadla pomiedzy kamienie i niestety zakonczylo sie to upadkiem na pupe. Bardzo sie wytraszylam, bo poczulam wstrzas w brzuchu. No i teraz sie zamartwiam, choc czuje sie dobrze i mala rowniez ( mam nadzieje), bo kopie tak jak kopala

. Czy Wy tez jestescie takie niezgrabiary i czy mialyscie upadki, co w takiej sytuacji mozna zrobic. Kiedy upadki sa powazne, po czym sie to poznaje i czy zawsze nalezy powiadomic lekarza? Nie wiem sama co myslec, bo czuje, ze wszystko jest w porzadku, choc ciagle o tym mylse

. Prosze rady. Ola i 25 tyg brzuszek