Dodaj do ulubionych

Wkładki laktacyjne

IP: *.* 27.05.02, 09:51
Wszystko dobrze, ale nie wiem jakie wkładki wybrać-wybór jest całkiem spory, ale ceny skutecznie mnie odstraszają od metody prób i błędów, szczególnie że mam bardzo wrażliwą i alergiczną skórę. Teraz tj. przed porodem używam płatków kosmetycznych dla niemowląt("mleczarnia" działa od 18 tygodnia ciąży), ale mam przeczucie, że po porodzie to już nie wystarczą...Proszę o wskazówki, bo czas mnie goni-termin mam na 25.06, ale lekarze podejrzewają że mogę nie dotrwać...Pozdrawiam-Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: halina Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 27.05.02, 18:47
      Ja uzywalam Penaten i sa ok. Natomiast Bella nalezy omijac szerokim lukiem.
    • Gość: sammy Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 27.05.02, 19:53
      Ja polecam wkładki "gerbera" - są rewelacyjne.pozdrawiamsammy :)
    • Gość: Hermiona Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 27.05.02, 21:08
      Ja też polecam Penaten. Są dość grube, ale dobrze się układają i nie odstają, są chłonne, a co najważniejsze, w odróżnieniu od innych wkładek nie ma folii, więc kiedy jest wilgotna nie czujesz, że się "zaparzasz". Wypróbowałam w swoim czasie chyba wszystkie i Penaten jest zdecydowanie najlepszy, chociaż i najdroższy, ale zużywa się mniej wkładek , niż innych firm.Wesołego "mleczkowania"!:hello:Monika
    • Gość: matilda Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 29.05.02, 12:03
      Ja używałam wszystkich i oto efekt moich prób i błędów:- Bella - do kosza! możesz sobie zaparzyć piersi- Johnson&J oraz Penaten - bardzo dobre, mięciutkie i chłonne (Penaten trochę droższy)- Fixies - podobne do J&J, ale dużo mniej chłonne- Gerber - cieniutkie wkładki, bardzo chłonne, ale w moim przypadku mało skuteczne bo piersi miałam różnych rozmiarów i po prostu wypadały w najmniej oczekiwanym momencie- Canpol - bardzo ekonomiczne (największa ilość w paczce), ale mają falbanki, które bardzo mnie drapały - nigdy więcej!- Chicco - na pewno świetne, ale cena mnie odstraszyła!Poza tym nastaw się na to, że wkładek będziesz zużywała miliony, jeżeli będziesz miała takiego pecha jak ja (karmiąc jedną piersią, druga wylewała jak szalona) to jeszcze więcej! Czasem lepiej jest kupić je w Makro, bo pakowane są po 2 lub 3 paczki i są troszkę tańsze.Powodzenia!
    • Gość: Iza2 Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 29.05.02, 12:27
      Cześć!Też polecam J&J lub Penaten ( są profilowane - wyglądają jak odbicie persi i są chłonne) na wyjście używałam jeszcze na wierzch wkładki Aventu (drogie ale mają folijkę na wierzchu i dzięki temu nie przeciekną), taki podwójny zestaw gwarantował wentylację i bezpieczeństwo. Poza tym żeby nie zbankrutować, szczególnie na początku (bo wtedy szła jedna wkładka na pół godziny) polecam muszle laktacyjne Aventu, są też rewelacyjne do wietrzenia obolałych brodawek. Mają lateksowe wnętrze przylegające do piersi z dziurką na brodawkę i plastikową część zewnętrzną z dziurkami od góry lub druga wersja w komplecie bez dziurek do wentylacji (służy do zbierania pokarmu lecącego z drugiej piersi, którą się nie karmi). Naprawdę to było odkrycie !!!!!! Trzeba tylko uważać ze schylaniem się - mleko wylewa się dziurkami do wietrzenia. Koszt ok. 40-50 zł, ale zwraca się szybko, jeżeli wziąć pod uwagę, żebjedno opakowanie wkładek to ok. 13zł( Makro) lub 16-17zł w sklepie za 30 szt.Pozdrawiam Iza
    • Gość: Ania_M. Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 30.05.02, 19:49
      Ja od poczatku laktacji uzywalam tylko wkladek Belli i nie narzakam do tej pory. Pierwsze slysze, ze noszenie ich powoduje odparzenia. Mnie bynajmniej nic takiego nie spotkalo. Jak nasiąkły to wkładałam świeże. A co do czasu uzywania wkladek: to byly mi potrzebne do 4, 5 miesiaca. Obecnie moja dzidzia ma prawie pol roku. Chociaz nadal karmie córkę właściwie tylko piersia, to mleko juz mi tak nie kapie jak przez pierwsze dwa miesiace. Moja rada: kupuj wkladki na bieżąco; nie rob zapasow. Ja tak zrobilam, a teraz mam klopot co zrobic z 4 zalegajacymi opakowaniami.Ania - mama Marysi
      • Gość: Katiek Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 11.06.02, 13:13
        Dziękuję za wszystkie rady. Na razie kupiłam 1 opakowanie Gerbera z prozaicznej przyczyny-była promocja i zobaczymy jak się sprawdzą. Wiem że nie będę próbować belli-ta folia skutecznie mnie odstrasza, a firma i tak zarabie na rodzących-ich "pieluszek" i wielkich podpasek używamy chyba wszystkie. Termin za 2 tygodnie i zobaczymy jak to będzie. Na razie babcie mnie straszą opowieściami o swoich koszmarnych porodach, ale po prostu wtedy się wyłączam i myślę np. o kolejnych zakupach dla maluszka. Pozdrawiam-Kasia
      • Gość: Katiek Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 11.06.02, 13:20
        Dziękuję za wszystkie rady. Na razie kupiłam 1 opakowanie Gerbera z prozaicznej przyczyny-była promocja i zobaczymy jak się sprawdzą. Wiem że nie będę próbować belli-ta folia skutecznie mnie odstrasza, a firma i tak zarabie na rodzących-ich "pieluszek" i wielkich podpasek używamy chyba wszystkie. Termin za 2 tygodnie i zobaczymy jak to będzie. Na razie babcie mnie straszą opowieściami o swoich koszmarnych porodach, ale po prostu wtedy się wyłączam i myślę np. o kolejnych zakupach dla maluszka. Pozdrawiam-Kasia
    • Gość: Ola_Budna Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 30.05.02, 22:12
      Ja też próbowałam kilku. Oto rezultaty:1) Johnson&Johnson i Chicco - najlepsze, chociaż Chicco miały trochę ostre brzegi, które czasem uwierały2) Bella i Avent - folia powodowała, że czułam że piersi są całe mokre i lepkie3) Gerber - ok, ale nie tak dobre jak J&J i ChiccoPotrzebowałam wkładek dopóki mały nie skończył 7 miesięcy.Pozdrowienia dla całej rodzinyOla
    • Gość: teresato Re: Wkładki laktacyjne IP: *.* 01.06.02, 14:46
      Ja używałam wkładek tylko przez kilka tygodni. Zdecydowanie polecam zakup troszke droższy ale bardzo przydatny- za 35 zł. wkładki z Medeli- wielorazowego użytku po każdym uzyciu gotuje sie je. Są one silikonowe składają się z 2 części. Szczególnie przydatne w okresie nawału pokarmu- wypływajace mleczko zbiera sie w nich- trzeba tylko często je opróżniać żeby przy pochyleniu sie mleczko sie nie wylało. Doskonale pomogły przy leczeniu bolacych brodawek w pierwszym okresie karmienia. Zapewniają dostep powietrza. Ja nawet nie używałam żadnych "specyfików" do leczenia brodawek.Dodatkowo ja miałam płaskie brodawki a te wkładki pomagają je "wyciągnąć".Pozdrawiam i życzę samych miłych chwil w mlecznej krainie.Misiek mama ssaczyska Kubusia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka