Dodaj do ulubionych

wodonercze płodu

IP: *.* 25.06.02, 22:25
Może ktoś z was spotkał się z kimś komu podczas badań wykryto wady nerek.U mnie stwierdzono wodonercze najpierw jedniej teraz obu nerek. Może ktoś wie co to jest??????
Obserwuj wątek
    • Gość: w Re: wodonercze płodu IP: *.* 27.06.02, 15:39
      Zamiesc ten post na "ZDROWIE".Pozdrowienia
      • Gość: w Re: wodonercze płodu IP: *.* 27.06.02, 16:00
        Sorry namieszalam. Wydawalo mi sie, ze jestem w innym miejscu.
    • Gość: janeczka Re: wodonercze płodu IP: *.* 02.07.02, 09:47
      To wodonercze masz Ty, czy dziecko?Jest to choroba nerek-niestey dość poważna.Ja miałam wodonercze rozległe w czasie ciąży. Było to bardzo bolesne.Jeśli chcesz więcej informacji pisz ma prova.Widziałam także artykuł w Encyklopedii Zdrowia Dziecko n.t. wodonercza u płodu. Jeśli chcesz, to Ci przeskanuję.Pozdrawiam.
    • Gość: szbeta Re: wodonercze płodu IP: *.* 12.08.02, 09:49
      Witaj. U mnie nie stwierdzono co prawda wodonercza płodu, ale moje dziecko w wieku 7 m-cy zaczęło chorować na infekcje układu moczowego i po długich i mozolnych badaniach okazało się właśnie, że ma wodonercze. Jest to wada układu moczowego powodująca zastój moczu w nerce (lub obu nerkach). Zastój powoduje z kolei namnażanie się bakterii i infekcje. Nie koniecznie musi być to bolesne - u mojego dziecka nie było. Mały jest chory do dzisiaj-tzn ma wadę (3.5 roku), ale najważniejsze jest tu zapobieganie infekcjom i znalazłam na to sposób. Nie wiem, czy będziesz go mogła stosować u noworodka, ale trzeba dziecku podawać sok z żurawiny (jest w aptece dostępny w postaci kapsułek pod nazwą VITABUTIN - wysypujesz proszek dodajesz do picia) - zakwasza mocz i napar ze słomy owsianej (wiem, że dziwnie brzmi, ale naprawdę pomaga - od prawie dwóch lat dzieki tym specyfikom moje dziecko nie miało ani jednej infekcji - wcześniej non stop było na antybiotykach prawie rok czasu). Słomy musisz już szukać raczej u rolników (ja przynajmniej tak robię, nie słyszałam, żeby coś takiego byo do nabycia w aptece). Poza zapobieganiem infekcjom trzeba po prostu robic dziecku badania kontrolne i czekać nawet do wieku dojrzewania - wada czesto się sama cofa. Jak nie, trzeba operować. Operowanie we wcześniejszym wieku powoduje ponoć często więcej skutków ubocznych, niż to warte (dziecko rośnie, blizny też i powodują jakieś zatory itd). Być może istnieje możliwość leczenia jeszcze w fazie płodu. Oby! Życzę powodzenia i duuuuużo zdrówka. szbeta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka