Dodaj do ulubionych

Podróż???

IP: *.* 08.09.02, 14:10
Wiem że były już posty na ten temat ale nadal nie jestem pewna jak to jest z wyjazdami. Jestem w 4 tygodniu pierwszej ciąży, czuje się bardzo dobrze. Planowaliśmy na połowę września wyjazd do Egiptu na 2 tyg. a pani ginekolog podczas pierwszej wizyty zdecydowanie odradzała ten pomysł (lot samolotem--zmiana ciśnień, zmiana klimatu itp.) Powiedziała ze zna przypadki podrózy które kończyły się poronieniem (chociaż miała też pacjentkę która w ciązy weszła na Mont Blanc), odradzała też dluższe jazdy samochodem i poradziła wyjazd na Mazury... A ja tak marzyłam o pławieniu się w morzu Czerwonym, oglądaniu rafy... Co prawda rzeczywiście średnia temperatur w Hurgadzie 38 stopni daje do myślenia, zastanwiamy się więc nad Chorwacją no ale jest to długa podróż samochodem (Mamy klimę i byśmy zrobili przerwę na nocleg). Nie robiłam jeszcze USG tak więc nie wiem czy wszystko z ciążą jest OK. Wszystkie strony internetowe i poradniki nie odradzają podrózy jeśli ciąża dobrze się rozwija, ale nadmieniają że najlepszym okresem jest drugi trymestr, nie zagrożony tak poronieniem jak pierwszy... Naprawdę mam mętlik w głowie i nie wiem co zdecydować. Pomóżcie w podjęciu rozsądnej decyzji!
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiunia Re: Podróż??? IP: *.* 08.09.02, 16:28
      wiesz co, mialam na poczatku ciazy identyczna sytuacje (no z ta roznica ze miala byc grecja). moj lekarz powiedzial mi ze ryzyko nie jest duze ale jest. wiec zdecydowalam,ze nie lece - bo przeciez nigdy bym sobie nie darowala,gdyby... potem tez wpadlismy na pomysl chorwacji - ale ta jazda 16-stogodzinna... co z tego ze z przerwa, przeciez cos mogloby sie wydarzyc po drodze - i wtedy co? skad bym wiedziala gdzie szukac lekarza, gdzie najblizszy szpital, do tego w obcym kraju? koniec koncow pojechalismy 80 km od miejsca gdzie mieszkamy.nie bylo rewelacyjnie. ale wiesz,nie zaluje. mysle ze jesli jakiekolwiek ryzyko istnieje,to nie chce go podejmowac. w koncu to chodzi o moje dziecko... to ono jest teraz najwazniejsze. a na wakacje pojedziemy w przyszlym roku (moja mama juz sie zgodzila zaopiekowac wnukiem!) :)
      • Gość: magamaga0 Re: Podróż??? IP: *.* 22.09.02, 21:31
        W 3 miesiącu wybralismy sie samochodem do Holandii, Całą podróż odbyłam na tylnim siedzeniu, wygodnie wyciągnięta i podjadająca solone orzeszki i suszone morele, żeby nie dac sie mdłościom. A w 6 m-cu ciąży pojechaliśmy samochodem (a następnie promem) na Sardynię. Nic złego sie nie stało. Zatrzymywalismy sie często, starałam sie nie siedzieć w jednej pozycji, wyciągalam wygodnie nogi itp. Zatrzymalismy sie na noc.... I ZAWSZE BYŁAM ZAPIĘTA PASAMI!!!Na samolot prawdopodobnie bym sie nie zdecydowała, ale tylko dlatego, że sie panicznie boję latać, zatem nie mialam ochoty dokładać sobie stresu w ciązy.Córkę urodzialam zdrową.. i cieszę sie, że nie odwolaliśmy żadnej z tych podrózy.PozdrawiamPS. Lekarze są wszędzie.. grunt to sie z nimi dogadać, aczkolwiek pierwszy trymestr ciązy jest najmniej "bezpieczny", najwięcej sie ryzykuje.. zatem poczekaj parę miesięcy.. i leć w zimie - w Egipcie jest nadal ciepło!!
    • Gość: emama Re: Podróż??? IP: *.* 09.09.02, 09:03
      Podróż,jak najbardziej.Tylko zasadnicze pytanie, gdzie?Czy się nie obawiasz,że będąc w obcym kraju nie miałabyś gdzie się udać mając jakiś problem lub wątpliwości.Ja w ciąży bardzo dużo jeździłam i to jako kierowca- do samego końca.W 5 i w 8 miesiącu jeździłam w 800 kilometrowe trasy.Jest jednak pewne "ale",były to trasy w Polsce,przemieszczanie się z jednego miasta do drugiego,wszędzie w razie problemu mogłam liczyć na pomoc.Moim zdaniem Egipt odpada jak najbardziej,są tam choroby na które my Polacy nie mamy odporności.Nie lepiej wybrać odpoczynek nad naszym morzem,w górach lub na Mazurach.Jest tam pięknie nawet o tej porze roku.Pozdrawiam.Asik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka