Gość: plomyk IP: *.* 21.01.03, 15:15 Witajcie,czy ktos mial z tym problem? Mam zle wyniki krwi mimo, ze biore materne i jem normalnie. Macie pomysl co zrobic?pozdrawiam,Ania Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ZuziaZwierzchowska Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 21.01.03, 18:52 Cześć! Wdrugim trymestrze pojawia sie często anemia bo jest to moment,w którym zwiększa sie ilość krwi krążącej i przez to się nieco "rozrzedza" trzeba dać jej chwilę na nadrobienie zaległości.Ja też tak miałam ale mój doktor powiedział,żebym nadal kontynuowała witaminy i że poczekamy-faktycznie za jakis czas przeszło praktycznie samo i teraz mam wyniki dobre.A co na to Twój lekarz? Pozdrawiam Z. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dargun Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 21.01.03, 19:10 witaj Aniu!!!nie ma sie co przejmowac , to zjawisko jest normalne u kobiet w ciązy , dochodzi bowiem do rozrzedzenia krwi...właśnie kończe drugi trymestr i mam to samo!!! za pierwszy razem lekarz nic mi nie przepisał ale za drugim gdy wyniki jeszcze sie obniżyły przepisał mi żelazo!!! nie powinnas sie przejmować a przedewszystkim nie zażywaj nic na własna reke!!! decyzja co robić należy do lekarza... to on zapozna sie z wynikami i poradzi co dalej... pozdrawiam :o)pacia i bobas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plomyk Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 21.01.03, 19:18 Dziekuje za wspracie. Martwie sie, bo to dopiero 16 tydzien i od poczatku ciazy spadaja bardzo mi wyniki. Postanowilam sie przelamac i zjesc watrobke i kaszanke. Skoro moge lyknac materne to moge tez przelknac. Czy czujecie jakeis wieksze zmeczenei w zwiazku z gorszymi wynikami?pozdrawiam,Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dargun Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 21.01.03, 19:26 moje wyniki popsuły sie zarówno jeśli chodzi o krew jak i o mocz - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plomyk Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 21.01.03, 20:12 Widzialam dzidzie na usg w 12 tygodniu. teraz ide na poczatku marca. Moze to glupio zabrzmi,a le mnei pociesza, ze nie tylko ja mam spadek wynikow. Strasznei sie tym martwilam. NAwet sie rozplakalam z tego powodu, ze mam taki beznadziejny organizm, ze sobie juz w czwartym miesiacu nie radzi. Lekarz powiedzial, zeby poczekac i zrobic za 2 tygodnei wyniki, bo moga byc gorsze jeszcze po grypie, ktora mialam miesiac temu. Poza materna nie biore dodatkowo kwasu foliowego. A Ty bierzesz cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dargun Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 22.01.03, 19:59 tak!!! prócz materny zażywam jeszcze kwas foliowy - dawka w maternie jest chyba za niska a kwas foliowy jest bardzo ważny , moje znajome w ciązy też zażywają dodatkowo kwas foliowy ale o wszystko muisz pytac lekarza bo to on prowadzi twoją ciąże... moja koleżanka nie zażywała kwasu foliowego i inny lekarz do którego poszła bardzo sie zdziwił i natychmiast jeje go przepisał!!! naprawde nie przejmuj sie tak tymi badaniami ale równiez nie lekcewż...pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ifona Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 21.01.03, 20:32 witajcie dziewczyny ja w trakcie anemii codziennie jadłam buraki czerwone, codziennie kupowałam na targu pojemnik surówki i wcinałam ze wszystkim, do chleba do obiadu , wyniki z 8 podskoczyły mi do prawie 11, a więc znalazłam się już w najniższej dopuszczalnej granicy, aha jadłam dużo źelaza w tabletkach, ale niestety źle się wchłaniapozdrawiam serdecznie Was i Wasze brzuszki trzymajcie się cieplutko ifona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bestia Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 22.01.03, 07:51 dzięki za radę, ja jestem w 15 tygodniu i jutro idę zrobić badania. Więc jeśli coś będzie nie tak to zrobię to co robiłaś Ty . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamila456 Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 22.01.03, 09:14 mnie w ciazy tez dopadla anemia-niestety bylo za pozno na surowki (ktore i tak mi nie smakowaly-a zwlaszcz sok z burakow)moj lekarz przepisal mi tabletki z zelazem (sorbifer durules), ktore bardzo mi pomogly - jednak zalecam przeczytajcie uwaznie ulotke zanim siegniecie po lek no i nie bierzcie nic na wlasna reke! pamietajcie o zdrowiu wlasnym i swojego potomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 181275 Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 22.01.03, 19:25 Ja nawet przed ciaza nie mialam zadowalajacych wynikow, a w ciazy jeszcze spadly, tak ze na dzien dobry lekarz przepisala mi zelazo i witaminy. Niestety mimo ich przyjmowania i jedzenia potraw zawierajacych zelazo, wyniki wcale sie nie poprawialy. Nie byly tragiczne ale tez nie bylo sie czym zachwycac. Okolo 30-tego tygodnia ciazy poczulam niesamowite zapotrzebowanie na sok z czarnej porzeczki(mimo ze wczesniej ni znosilam zadnych czerwonych sokow). I ku mojemu wielkiemu zdziwieniu moje wyniki bardzo sie poprawily(sa lepsze niz przed ciaza). Nie zmienilam nic w sposobie mojego odzywiania, nie wpychalam na sile brokol nie zmienilam lekow. Tylko pilam ten sok . Nie wiem czy to u innych zadziala, ja jednak nie widze u siebie innego wytlumaczenia na cudowna poprawe wynikow. Sprobowac chyba nie zaszkodzi. Powodzenia! Pozdrawiamy: Gocha i 39-cio tygodniowy synek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocurek Re: anemia w 2 trymestrze IP: *.* 25.01.03, 01:46 Ja miałam podobny problem, jak Ty, przez całą ciążę . I całą ciążę (od 4 mca) brałam leki na poprawienie wyników - bezskutecznie - zawsze poniżej kreski (dolnej granicy normy). Początkowo oczywiście były to preparaty multiwitaminowe, potem doszło żelazo ( najpierw Hemofer, potem Sorbifer-durules potem Ferro-Gradumet)+ kwas foliowy i na koniec dołączono mi jeszcze preparat witaminy B12, mający poprawić przyswajalność żelaza. Tak dotrwałam z anemią do rozwiązania , urodziłam ponadczterokilowego baardzo dorodnego pasożyta .Potem wyniki były coraz gorsze zamiast się poprawić i dwa dni po porodzie dostałam 2 worki krwi, bo jakoś mój organizm sam nie chciał się z tej anemii podźwignąć. Natychmiast wstałam z łóżka (wcześniej się nie dało) i .....mogłam fruwać A mój syn to okaz zdrowia i w ogóle jakoś nie widzę teraz po nas tej anemii Nie martw się, słuchaj lekarza, jedz żelazo, dobrze się odżywiaj, a wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś