Dodaj do ulubionych

Małopłytkowość a ciążą

22.12.06, 10:39
Czy któraś z Was to miała pod koniec ciąży? Jestem w 36 tyg. Mój ostatni
wynik to 107tys. Wiem ze norma dla ciężąrnej wynosi 100tys. Co mi grozi? Będę
wdzięczna za każdą odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • ania2906 Re: Małopłytkowość a ciążą 22.12.06, 10:56
      Wiesz co ja też miałam mało płytek i anestezjolog nie chciał mi podac
      znieczulenia ze względu na to (ale było to znieczulenie bezpłatne) wieczorem
      zrobili mi cesarkę oczywiście ze znieczuleniem podpajęczynówkowym i wszystko
      było o.k także nie rozumiem do końca.
      • beatam123 Re: Małopłytkowość a ciążą 22.12.06, 10:59
        A co to za rodzaj znieczulenia? Kurcze, chciałam rodzić naturalnie, a tu same
        przeszkody
        • bulinka78 Re: Małopłytkowość a ciążą 22.12.06, 11:15
          Ja mam małopłytkowość wrodzoną. W ciąży poziom płytek miałam różny, najniższy
          60tys., tuż przed porodem 110tys. Mój lekarz też uprzedzał, że jeśli spadną
          poniżej 100tys to nie można podać znieczulenia bo może dojść do jakiegoś
          wylewu. Hematolog twierdził natomiast, że poziom powyżej 80tys jest całkowicie
          bezpieczny. Nie wiem czy miałaś badany poziom płytek tradycyjną metodą czy na
          cytrynian ( ja miałam tak badane płytki przez całą ciążę ) bo wtedy wychodzi
          wyższy poziom, badanie jest bardziej dokładne. Urodziłam naturalnie bez żadnych
          komplikacji i bez znieczulenia ale to dlatego, że w szpitalu, w którym rodziłam
          nie podają znieczulenia na życzenie.

          Trzymam kciuki i głowa do góry, będzie ok.
    • beatam123 Re: Małopłytkowość a ciążą 22.12.06, 12:40
      Dziekuje za informacje. Bardzo zależy mi na porodzie naturalnym i w zyciu nie
      przeszlo mi przez mysl zzo, wiec nie chodzi tu o znieczulenie, tylko, czy w
      trakcie naturalnego porodu nie dostane jakiegos trudnego do opanowania
      krwotoku, jednym slowem czy nie wykrwawie sie na smierc i czy nie jest to
      przypadkiem szkodliwe dla dzidziusia? Szczegolowe badania mam dopiero po
      swietach, a do porodu czasu coraz mniej. A dzidzius nie bedzie mnie pytal o
      pozwolenie, czy juz moze wyjsc? Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji?
      • martamik1 Re: Małopłytkowość a ciążą 22.12.06, 13:13
        Nie wykrwawisz się na śmierćsmile
        W dniu porodu miałam 59 tys.PLT. Urodziłam bez znieczulenia zdrowe dziecko.
        Teraz czekam na drugiego brzdąca i znowu mam małopłytkowość (112 tys.PLT w 23
        t.c), wiec na ZZO nie liczę. Przezyłam jeden poród, to i uda mi się drugi.
        Pozdrawiamsmile
        • beatam123 Re: Małopłytkowość a ciążą 22.12.06, 16:43
          Dziekuje Ci serdecznie, ulzylo mi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka