Gość: ena
IP: *.*
01.04.03, 09:05
cześćMam skierowanie na USG od lekarza z przychodni, z którą mój zakład pracy podpisał umowę. W ramach tej umowy zakład pracy refunduje część kosztów badań - ale za część muszę zapłacić. Kiedy zapytałam pelęgniarkę czy przychodząc do lekarza "z kasy chorych" a nie "z zakładu pracy" miałabym wszystkie badania za darmo odpowiedziała, że wręcz przeciwnie, musiałabym za USG zapłacić 100%. Coś mi się to nie podoba: kobieta w ciąży (oczywiście ubezpieczona) płaci za USG?. Czy wy też płacicie za USG?