Dodaj do ulubionych

Plany, plany, plany

05.01.07, 10:37
Problem jest taki... zaczynam się bać o to czy możemy mieć dziecko?
Rok temu postanowiłam zajść w ciążę, odstawiłam pigułki-LOGEST- i odczekałam 3 miesiące. Po tym czasie dokonaliśmy prób zajścia w ciąże przez 2 cykle i nic. W międzyczasie pojawiły się nowe okoliczności i zaczęłam brać znowu tabletki. Okoliczności minęły i w listopadzie wzięłam ostatnie opakowanie tabletek. W grudniu próbowaliśmy, w dniach owulacji (spodziewanej) po kilka razy... i znowu nic, bo dostałam okres sad
Czy to znaczy, że coś jest nie tak? Zamówiłam już nawet testy owulacyjne. Mam wyraźne bóle jajników podczas owulacji, ale mimo to nic z tego. POMOCY!
Obserwuj wątek
    • eyes69 Myslisz, ze to takie latwe? 05.01.07, 10:40
      Raz, dwa i juz?
      Tylko niewiele par ma to szczescie, ze jak juz sie zaczynaja starac, to
      wychodzi im to w pierwszych cyklach.

      Starac sie mozesz lata, bez rezultatow i wszytko moze byc z Wami OK.
      Poza tym - skad wiesz, ze masz owulacje po odstawieniu tabletek?
      Jak ja odstawilam, to pierwsza owulacje mialam zdaje sie po pol roku.
    • malgosiek2 Re: Plany, plany, plany 05.01.07, 10:42
      A Ty myślisz,że ot tak po pigułkach od razu zaskoczysz?
      Kobieto daj czas swojemu organizmowi do wyrównania i ustabilizowania gospodarki
      hormonalnej po tabletkach anty.
      Po drugie 2 mies.starań to żaden niepokojący czas i jest to normalne.
      Kobiecy organizm to nie szwajcarski zegarek i ma prawo do zmian w cyklu czyli
      np.przesunięcia owulacji.
      Nie masz najmiejszych powoów do zmartwień czy niepokoju.
      Pzdr.Gosia
    • kubaskowa Re: Plany, plany, plany 05.01.07, 10:44
      Spokojnie - wyluzuj - trzy cykle starań to jeszcze naprawdę niwiele aby snuć
      czarne myśli. Ponoc tylko 5% partnerów udaje się zaskoczyć w pierwszym cyklu
      starań i nie mówi się tu o wpadkach ....Życzę powodzenia!
    • echtom Re: Plany, plany, plany 05.01.07, 10:48
      Może stres Cię blokuje? Nie mam doświadczenia w kwestii starania się o dziecko,
      ale chyba warto odstawić tabletki na dobre, by nie narażać organizmu na
      huśtawkę hormonalną, i popróbować spontanicznie przez kilka miesięcy. Nie w
      każdym cyklu dochodzi do zapłodnienia w czasie owulacji, a nawet jeśli tak,
      połowa zarodków się nie zagnieżdża. Wyluzuj, a jak przez pół roku się nie uda,
      przebadajcie się i zacznijcie ewentualne leczenie.
    • sugar_and_spice Czyli... i jeszcze krępujące pytanie... 05.01.07, 11:18
      A skąd wiedziałaś, że owulację masz dopiero po pół roku?
      Mi się tak wydaje, bo mam niby te wszystkie książkowe symptomy, z bólami, owulacjami, itd.
      Mam jeszcze jedno pytanie- o ile można tu pisać takie treści. Nigdy nie kochaliśmy się dotąd z mężem tak, aby on kończył we mnie. No i teraz mam problem, bo mi to wszystko wypływa i to od razu jak on się ze mnie wysuwa- czy to tak ma być? Lekarz mi coś powiedział kiedyś, że mam taką budowę, że "jak się będzie z chłopem kochała, to jej na nogi wszystko będzie chlupało", ale też dodał, że to nic złego...
      • eyes69 Re: Czyli... i jeszcze krępujące pytanie... 05.01.07, 11:24
        Zawsze wyplywa, bo nie ma gdzie wsiaknac... I jest to normalne.
        Poza tym - nie wyplywa tylko sperma, ale i Twoje wydzieliny.

        Jesli chcesz wiedziec, czy masz owluacje, to kup sobie testy owulacyjne.
      • echtom Re: Czyli... i jeszcze krępujące pytanie... 05.01.07, 12:04
        Tu może pomóc dobór odpowiedniej pozycji - zajrzyj do Wisłockiej czy innego
        poradnika.
    • anik801 Re: Plany, plany, plany 05.01.07, 11:28
      Ja zanim zaszłam w pierwszą ciążę minęło 1,5r.do tego ciąża obumarła w 12tyg.sad
      Potem zaszłam dopiero po 9mies.Ale u nas było trochę skomplikowanie,mąż musiał
      się leczyć.Po jego leczeniu zaszłam w 3cyklu.Bez leczenia próbowałabym
      bezskutecznie do dziś,a dziś mam już 3letnią córcię i powoli myślę o drugimsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka