agak37
15.01.07, 11:37
witam, jestem w 10 tygodniu ciąży, jest to moja pierwsza ciąża i nie mam
żadnych mdłości ani wymiotów. Martwię się tym, bo oglądałam program w TV
Style "Mamo już jestem" i tam powiedzieli, że trzeba się cieszyć jak się
wymiotuje, bo statystycznie u takich osób jest mniejsza sznasa na poronienie
i na wcześniejszy poród. Mam kilka koleżanek w ciąży i wszystkie wymiotuja
jak koty za przeporoszeniem. W 6 tygodniu miałam plamienie i jestem na
duphastonie i na zwolnieniu, muszę leżeć i do tego martwię sie brakiem tych
nieprzyjemności ciążowych. Czy któraś z Was była w podobnej sytuacji i mimo
wszystko urodziła dziecko bez problemów? Pozdrawiam Aga