Dodaj do ulubionych

Preparaty witaminowe w 1 trymestrze?-mozna?

07.03.07, 20:48
Ginekolog powiedzial mi ,ze preparatow wit. w 1 trymestrze sie nie podaje.
Zaproponowal mi Prenatal complex bo jestem przeziebiona i to niby na
wzmocnienie organizmu. Jednak dal mi do zrozumienia ,ze lepiej witamin na
pocztku ciazy nie przyjmowac. Wystarczy sam kwas foliowy i magnez+b6. Mgr w
aptece takze odradzila mi te witaminy.
Czy wy takze nie bierzecie witamin w 1 trymestrze? Zdziwilam sie ,myslalam ,ze
taki pakiet witamin i mineralow moze tylko wyjsc na dobre,ze nie moze zaszkodzic.
Obserwuj wątek
    • beczek2 Re: Preparaty witaminowe w 1 trymestrze?-mozna? 08.03.07, 09:23
      Z tego co ja się orientuję to raczej można brać witaminy tylko po co?
      Polecam jak najbardziej kwas foliowy, ale on tak naprawdę bardziej skutkuje
      przed zajściem w ciąże. Ja brałam mage B6, bo miałam straszne bóle nóg, ale
      witamin nie brałam, bo starałam się w miare zdrowo odżywiać. Synuś urodził się
      zdrowy (57cm i 3180g). Dużo się pisze, że kobiety przyjmujące witaminy bez
      potrzeby rodzą bardzo duże dzieci. Więc jeśli masz dobre wyniki krwi to nie
      faszeruj się tabletkami, wszystjie potrzebe składnki znajdziesz w jedzeniu.
      • magducha78 Re: Preparaty witaminowe w 1 trymestrze?-mozna? 08.03.07, 09:35
        sa dwie szkoly, wszystko zalezy od lekarza. ja bralam, ale nieregularnie, po
        prenatal kompleks wlasnie wywolywal u mnie odruch wymiotny i bardzo mi
        smierdzial ryba, a od poczatku ciazy odrzuca mnie od ryb. wszystko zalezy od
        wynikow morfologii, jesli jest dobra, to nie ma potrzeby faszerowania sie nawet
        witaminami. najwazniejsze to brac kwas foliowy.
        • mama.niunia Re: Preparaty witaminowe w 1 trymestrze?-mozna? 08.03.07, 09:41
          Mi lekarz odradził sama go wypytywałam i powiedził, żebym wytrzymała ten
          pierwszy semestr bez witamin. Tylko folik. Potem zgodził się na magnez, bo mi
          kardiolog zalecił. No i w przypadku przeziębienia wit. C.
    • uczula Re: Preparaty witaminowe w 1 trymestrze?-mozna? 08.03.07, 09:49
      no to jest takie dziwne...
      ja rodzilam 15 lat temu i wtedy bylo zupelnie inne podejscie do ciazy.
      NAwet teraz moj partner sie pyta za kazdym razem po wizycie u gin czy mi cos
      pani przepisala...a ja mowie, ze nie.
      No to go tak ...jakby lekko miesza.
      No ale za to 15 lat temu napewno nie bralam kwasu foliowego a wlasnie preparaty
      multi specjalnie przeznaczone dla kobiet.
      Nauka sie zmienia smile jednym slowem.
      Osobiscie mam zdanie, ze sztuczne witaminy maja problemy z przyswojeniem sie w
      organizmie.
      Polozna w szkole rodzenia ostrzegala przed a i e - bo one podobno odkladaja sie
      w watrabie.
      Tylko ze nikt nie pamieta ze e np jest bardzo nietrwala...no i pytanie jest co
      z tego co wezmiesz faktycznie sie wchlonie? Bo tego nie wie nikt.
      ja biore witaminy od czasu do czasu ( 21 tc).
      Jak mi sie przypomni. O kwasie foliowym pamietam - staram sie.
      Wyniki krwi mam na granicy normy- ale pewnie lekarka nic nie zaleci.
      a w 1 trymestrze ciazy - jak cie nie odrzuca to jedz wszystko na co masz ochote
      0 tylko w malych ilosciach, bo latwo przytyc.
      Lepiej odstawic slodycz, ciasta itp.
      Organizm sam syganlizuje czego mu trzeba, bo wtedy bardziej smakuje ci dana
      potrawasmile

      pozdrawiam goraco.
      • moniqep Re: Preparaty witaminowe w 1 trymestrze?-mozna? 08.03.07, 10:15
        Przeciez dziewczyna wyraznie napisala,ze jest przeziebiona i te witaminy na
        odpornosc organizmu. Czyli jednak moga byc potrzebne skoro dziewczyna jest
        slabowita. A wy ciagle tylko ,ze jak wyniki dobre to nie trzeba witamin.
        Z drugiej strony ja w 1 ciazy bralam witaminy od pocztku. Lekarz mowil mi ,ze
        moze nie ma co brac bo moge urodzic duze dziecko. Bedzie ciezko przy porodzie.
        Jednak bralam wit,bo nie odrzywiam sie az tak dobrze aby dostarczyc wszystko co
        potrzebne. Tez jestem z tych slabowitych. Urodzilam prawdziwego kolosa. (2200 i
        47 cm.) Byla najmniejsza na calym oddziale. Taki kurczaczek.
        • aurelkax Do Moniqep 08.03.07, 17:23
          Nie wymyslaj bzdur, ze trzeba brac witaminy jak sie słabo odzywia! Skad to
          wziełaś? Dziecko pobiera z organizmu matki to dokładnie co potrzebuje. Kosztem
          matki, stad osłabienia, ktore sie moga dosc czesto zdarzyc. Konsultowałam
          kwestie witamin zarowno z ginekologami jak i pediatrą i neonatologiem. Wszyscy
          byli zdania, ze jakiekolwiek preparaty dopiero od II trymestru, wczesniej nie ma
          potrzeby, a tylko mozna przedobrzyc.
          Wielkosc dziecka jest owszem zwiazana z witaminami przyjmowanymi przez matke,
          ale dopiero wtedy, gdy ono rosnie, czyli od 6 miesiaca. W I trymestrze dziecko
          glownie rozwija swoje układy i narządy.
    • bebe52 Re: Preparaty witaminowe w 1 trymestrze?-mozna? 08.03.07, 11:58
      Ja w obu ciazach od poczatku do konca brałam zestaw witamin dla kobiet w ciazy z
      zawartoscia kwasu foliowego i nic sie niestało wrecz przeciwnie uniknełam anemii
      a dzieci urodziły sie zdrowe i silne.
    • renate_s Mam inne zdanie 09.03.07, 11:48
      Dziewczyny nie krzyczcie prosze bo mam zamiar wyrazic inne zdanie. Biore
      pRenatal Classic od momentu kiedy zobaczylam dwie kreski.Na witaminach dla
      ciezarnych wyraznie pisze, ze mozna je brac juz w okresie staran.zeby nie bylo
      nieporozumien witaminy sa uzupelnieniem pelnowartosciowej diety , nie zastepuja
      jej.W mojej diecie jest duzo warzyw i owocow , nabialu i chudego miesaitp
      ozywiam sie zdrowo a jednak uwazam ze witaminy dla ciezarnych sa jak
      najbardziej na miejscu.Mysle , ze sa wlasnie bardziej potrzebne dla matki niz
      dla dziecka,ktore czerpie potrzebne skladniki z krwi.Bire tabletke Prenatalu na
      noc .Mdlosci nie mam ,apetyt za to ogromny.
      I jeszcze jedno pamietam rozmowe ze znajomym llekarzem, ktory tlumaczyl mi ,ze
      w ciazy juz na samym poczatku baaaardzo wzrasta zapotrzebowanie na wit. i sole
      mineralne przy czym zaporzebowanie na kalorie wzrasta tylko w niewielkim
      stopniu, trudno jest zaspokoic to zapotrzebowanie nie pochlaniajc przy tym
      ogromynch ilosci jedzenia, bo okreslona ilosc danego skladnika jest w
      okreslonej masie produktu.Witaminy sa sztuczne , zdadza sie ale moim zdaniem
      nie wszystko co sztuczne musi byc zle.To moja opinia jesli ktos ma inna
      rozumie, nie zamierzam dyskutowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka