Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze

08.03.07, 13:10
Witam. Gratuluję wszystkim ciężarówkomsmile,ale słowa kieruje raczej do tych,
które jeszcze się wahają. Mając 21 lat zaszłam w ciążę i urodziłam śliczną
córę. Potem przez 2-3 lata żyłam w strachu czy aby nie zaszłam. Z ulgą
odczytywałam negatywny wynik testu. Nie było na to czasu (praca) i warunków
(budowa domu).Potem stało się wygodnie. Dziecko urosło, było coraz bardziej
samodzielne, można było podróżować i dobrze się bawić i też nie myślliśmy o
drugim dziecku. Zaczęliśmy w zeszłym roku. Miałam już 35 lat i pewne obawy
czy nie za póżno. Szczęście moje, męża i córki (której największym marzeniem
jest mieć rodzeństwo) nie trwało długo, pomimo że "zaciążyłam". Okazała się
ciąża pozamaciczna. Teraz, po roku od operacji, wróciliśmy do myśli o
dziecku. Co z tego? Poszłam na badanie ginekologiczne i okazało się, że mam
dużą cystę - 6cm. Powoduje to, ze znowu przez jakiś czas (leczenie)nie mogę
zajść w ciążę. A potem? Potem, to już będzie za póżno... Tak myślę, że to
jakaś kara dla mnie. Gdyby drugie dziecko było wcześniej, nie stanęłyby na
drodze żadne przeszkody. Apeluję zatem do tych, które tak odciągają decyzję
na póżniej jak ja. Może nie być póżniej. Teraz siedzę na forum, czytam
szczęśliwe wyznania przyszłych mam i... gratuluję mądrości decyzji.
Obserwuj wątek
    • aaaajulia Re: Ku przestrodze 08.03.07, 13:28
      To jeszcze raz ja. Może jest ktoś, kto ma podobne perzeżycia? (cp, potem cysta)
      Może jeszcze jest dla mnie jakaś szansa...
      • elza78 Re: Ku przestrodze 08.03.07, 13:32
        jej teraz kobitki po 40 rodza dzieci i to pierwsze nie przekreslaj swojej
        szansy bedzie ok zobaczysz
        • aaaajulia Re: Ku przestrodze 08.03.07, 13:38
          elza78 dzięki za słowa otuchy, ale jak tak człowiek siedzi przed kompem,
          naczyta się, to łzy same lecą. Ponoć szansa na drugą pozamaciczną zwiększa się
          u mnie o 20%. A ta cysta to już mnie dobiła!
          • uczula Re: Ku przestrodze 08.03.07, 13:50
            ech..
            zycie plata figle.
            Kolezanka w zeszlym roku w lipcu urodzila synka...
            Ma cyste na jajniku i na poczatku bylo podejrzenie o ciaze pozamaciczna - tak
            jak u ciebie.
            Lekarze dlugo nie mogli sie zdecydowac czy to cysta, czy ciaza... na poczatku.
            Nie trac nadziei.

            Dzisiaj jej synek ma ponad pol roku. Zdrowy, duzy chop.smile
            Nie trac.
            Nadzieja najwazniejsza.
            Zly czas przeminie - nie masz go za duzo ale to nie znaczy ze trzeba sie bac,
            panikowac...

            w chwilach trudnych i zlych polecam :
            kiosk.onet.pl/charaktery/1387434,1252,artykul.html
            pozdrawiam goraco.
          • topcia27 Re: Ku przestrodze 09.03.07, 08:38
            Nie można się załamywać, znam z najbliższego otoczenia przypadki teoretycznie
            beznadziejne, które w tej chwili cieszą sie upragnionym potomstwem. Znajoma
            miała cystę wielkości dużej pomarańczy,zaszła w ciążę,urodziła dużego,zdrowego
            chłopca. Kolejna również z wielką cystą,leczona itp ,mało tego, że
            błyskawicznie zaszła w ciążę (bliźniaczą),cysta pękła już trakcie ciąży i dziś
            ma piękne córeczki. Takich przypadków znam jeszcze kilka. Reasumując, do
            dzieła!!! i myśl pozytywnie bo to najlepsze lekarstwosmile) Pozdrawiam i trzymam
            kciuki.
        • agnieszka2211 Re: Ku przestrodze 08.03.07, 13:43
          ja mysle, ze powinnas probowac poki jeszcze jest czas.
          • aaaajulia Re: Ku przestrodze 08.03.07, 13:55
            Dzięki dziewczyny, rzeczywiście pozostaje nadzieja... a może ta cysta się sama
            wchłonie i będziemy mogli jeszcze się starać? smile
            • uczula Re: Ku przestrodze 08.03.07, 13:58
              kto wiesmile?

              Trzymam kciuki smile
              • aaaajulia Re: Ku przestrodze 08.03.07, 14:00
                uczula, a TY? smile
                Spodziewasz się dzidzi?
                • uczula Re: Ku przestrodze 08.03.07, 14:29
                  jak widac w sygnaturce smile
                  Ciagle walcze z mieszanymi uczuciami co do samej ciazy - raz jest wszystko ok,
                  a potem mi sie swiat wali na glowe...
                  No ale jak widac zycie pedzi naprzod jak ta lokomotywa - czasem nie chce mi sie
                  wierzyc ze faktycznie ...rzeczywiscie...bedzie.. dzidzia...
                  Ogladam sie w lazience w lusterku zeby to potwierdzic.
                  I gdy kopie to wiem, ze zyje.
                  smile
                  • aaaajulia Re: Ku przestrodze 08.03.07, 15:31
                    laporo, uczula gratuluję i cieszę się z Wami! Uczula, będzie OK. Trzymam kciuki!
    • lomre Re: Ku przestrodze 08.03.07, 15:17
      Mam 34 lata (prawie), i po latach starań będziemy mieć (37 tydz.) pierwsze
      dziecko. A chciałabym mieć ich więcej. Staram się nie myśleć, że jestem stara i
      Tobie to też polecam! Nie możesz się załamywać, powodzenia!!!
      • aaaajulia Re: Ku przestrodze 08.03.07, 15:34
        Dzięki lomre smile wiem, ze nie mogę, ale widzisz... mnie się posypało i ciągle
        kłody! Niemniej, rzeczywiście posłucham rady dziewczyn i zacznę od nadziei
      • vanilla4 Re: Ku przestrodze 10.03.07, 11:22
        Mam 32 lata - czekamy na pierwsze dziecko - w maju przyjdzie na świat - za 2 lub
        3 lata będziemy się starać o następne - nie myślę absolutnie że jesteśmy za
        stare! wink Życzę CI wytrwałości i optymizmu mimo wszystko - i trzymam kciuki!
    • ivoral Re: Ku przestrodze 08.03.07, 16:53
      A ja mam 36lat jestem w 20 tgc i to jest moja 1-sza ciaza. Ciaza jest
      zagrozona, ale mam wg prowadzacego mnie lekarza wszelkie szanse zeby urodzic
      zdrowe dziecko. Na razie wszystkie badania prenatalne wyszly rewelacyjnie. I
      mam nadzieje, ze bedzie jeszcze rodzenstwo (z tym, ze rzeczywiscie jak
      najszybciej), nawet dwojka.

      A ginekologicznie przeszlam chyba jeszcze wiecej niz ty - przeszlam przez
      nowotwor szyjki, potem byly podejrzenia o nowotwor jajnika, co okazalo sie na
      szczescie tylko torbiela endometrialna (tylko, ze moja to bylo 14 cm monstrum,
      a nie 6 cm, ktore tez mala torbiela nie jest). Po usunieciu tej torbieli (razem
      z 3/4 jajnika) przeszlam 6-miesieczne leczenie hormonalne endometriozy. Zanim
      zaszlam w ciaze przeszlam jeszcze przez dlugie i drogie (NFZ tego w Polsce nie
      refunduje) leczenie w klinice nieplodnosci (na co tez skladalo sie m.in. kilka
      operacji).
      Mam klika kolezanek, ktore zaszly naturalnie w ciaze bedac starsze ode mnie.
      Spotkalam sie w klinice z kobietami w roznym wieku - tez tuz przed 40-stka,
      ktorym sie udalo zajsc w ciaze. Faktem jest, ze niekiedy sie to niestety nie
      udaje.

      Tak wiec zgadzam sie z poprzedniczka - nie przesadzaj z tym wiekiem - fakt
      zajscie w ciaze moze zajac troche wiecej czasu, ale bardzo wielu kobietom sie
      to udaje.

      W kazdym razie powodzenia.
      • wrzosowa11 Re: cysta nic takiego 08.03.07, 17:01
        Dwa lata temu miałam laparoskopowo usuwane dwie cysty i jeszcze polip na
        ściance macicy się przyplątał. Teraz jestem w 34 tygodniu trzeciej ciąży. Mam
        36 lat.Dlaczego miałoby Ci się nie udać?
      • aaaajulia ivoral 09.03.07, 10:03
        Twoja historia mnie poruszyła. Rzeczywiście chyba roztkliwiam się nad sobą.
        Gratuluję Ci serdecznie i życzę powodzenia! Cieszę się z Tobą smile
    • kobieta741 Re: Ku przestrodze 08.03.07, 19:16
      Witajcie dziewczyny smile
      Jestem w troszke podobnej sytuacji... Mam juz 7,5 letnie dziecko, teraz
      zamarzyło mi sie drugie smile Co prawda zawsze chciałam miec dwoje dzieci, ale
      ..... zycie roznie sie toczyło i dopiero teraz moge myśleć o drugim dziecku smile

      No i cóz... dopadły mnie wątpliwosci różnej maści... Bo juz i wiek (33) i
      naczytałam sie w necie ile badań/leków/testów robią dziewczyny... nie wiem jak
      długo przyjdzie mi sie starac???.... hmmmmm.....
      Niby jestem zdrowa i nie odczuwam zadnych dolegliwości, ale....
      No własnie - te wszystkie ale - i teraz mam "stresa"
      • uczula Re: Ku przestrodze 09.03.07, 10:16
        kochana - jesli mozesz to im wczesniej tym lepiej.
        Pomysl, sama ciaza przejdzie a potem bedzie zwykle normalne zycie z troskami i
        zmartwieniami codziennosci.
        Zastanow sie, jak bedziesz jeszcze czekac na ten odpowiedni dobry moment, to
        gdy dziecko bedzie mialo 10 lat to ile ty wtedy bedziesz miala?
        a gdy bedzie mialo 15 to ile wtedy ty?
        Znajdziesz sily i czas i checi by ponownie przezywac troski dorastania?
        Ja sobie policzylam ile bede miala lat gdy dziecko bedzie mialo 12.
        I to mnie zleksza skonfundowalo...a juz nie wspomne o moim partnerze, ktory
        jest starszy...to wielka odpowiedzialnosc bo dla dziecka musimy zyc.

        Wiec jezeli chcesz i pragniesz - to nie czekaj.
        Mi natura sprawila niespodzianke, myslalam, ze beda jakies problemy, czekanie..
        a tu.. pach ciach i jak 20-latka prawie smile szybko i latwo. Bardzo mnie to
        zaskoczylo smile

        pozdrawiam goraco.
        • kobieta741 Re: Ku przestrodze 09.03.07, 18:46
          smile
          dzięki za mądre słowa !
          Ciesze sie ze u Ciebie wszystko poszło tak sprawnie smile Ciekawa jestem jak bedzie
          w moim przypadku ??? Pożyjemy - zobaczymy... smile
          Pewnie minie jeszcze z miesiąc zanim poukładamy sprawy i bedzie sie mozna zacząc
          starac smilesmile
          Pozdrawiam cieplutko smile
          • asidoo Re: Ku przestrodze 10.03.07, 08:33
            Moim zdaniem powinnaś próbować i nie wczuwać się w wyniki. O dwóch córkach mojej
            kuzynki lekarze mówili cud natury, bo podobno nie miała owulacji.
    • kobieta741 Re: Ku przestrodze 08.03.07, 19:44
      aaajulia - a tak wogóle to mocno trzymam za ciebie kciuki i wiem, ze nie jest za
      późno i ze wcale nie jesteśmy stare !!! smilesmile
      Zresztą wszystkiego naj dla starających sie po trzydziestce!!! Owocnych
      starań!!! Wierze ze będzie dobrze!!!!
    • nika001 Re: Ku przestrodze 08.03.07, 21:19
      napisałam na priv
    • kasiaimichael Re: Ku przestrodze 08.03.07, 21:35
      Ni martw sie. moja znajoma ma 42lat i 2 letnie dziecko. ma jeszcze 2 starszych
      najstarsze 13. Chciala miec duzo dzieci, przynajmniej 3. Az 7 razy poronila ale
      udalo sie i ma trojke.
      Z decyzja o dzieciach rzeczywiscie masz racje. Ja mam jednego 20 miesiecznego i
      tez pomyslelismy ze czas najwyzszy miec nastepne bo maly robi sie taki
      samodzielny, ze jeszcze troche i nie bedzie nam sie chcialo znowu zaczynac od
      poczatku. Teraz jestem w 6 miesiacu i maly bedzie starszym bratemsmile
      • mysz56 Re: Ku przestrodze 08.03.07, 21:56
        a ja mam koleżankę 43 letnią w 7 mieśiącu ciąży,poroniła wcześniej ze 4 razy i
        w końcu sukces nie poddała się walczyła zażarcie!
        • anyaa2 Re: Ku przestrodze 09.03.07, 00:40
          Znam osobiście kobietę ,która zachodziła w ciążę kilkakrotnie ,jeszcze w dość
          młodym wieku i każdą z nich roniła(nie wiem dokładnie ile razy-ale
          dużo),niemalże straciła nadzieję na posiadanie dzieci.W końcu zaciążyła sie ok
          35 rż i urodziła zdrowego chłopca ,który teraz ma 5 latek .Na domiar szczęścia
          zaszła w ciążę poraz kolejny po ok 3,5 roku po urodzeniu syna i ponownie
          urodziła zdrowiutką córeczkę.Oczywiście zrobiła w czasie ciąży wszystkie
          dodatkowe badania genetyczne i wszystko było w porządku!
          NIE MOZNA NIGDY TRACIĆ NADZIEI!!!
          Nie jesteś wcale stara!!!!!Czasy się zmieniaja i medycyna może wiele,także nie
          mów że należy zacząć od nadziei!Myślę że należy zacząć działać ,a cysta powinna
          się wchłonąć właśnie po zajściu w ciążę,tak jak u mnie (miałam 4cm).
          Pozdrawiam i życze owocnych prób.
          • aaaajulia Re: Ku przestrodze 09.03.07, 09:57
            Dziewczyny, jesteście cudowne! Łza mi się zakręciła, czytając odpowiedzi.
            Dzięki bardzo jeszcze raz. Rzeczywiście odzyskałam nadzieję, ze może być OK.
            Nie czuję się staro, wręcz przeciwnie patrząc na metrykę zastanawiam się czy to
            moja wink
            • lynnl Re: Ku przestrodze 09.03.07, 10:41
              Moja mama. Urodziłą mnie jak miała 19 lat. Całkiem przypadkowo zasżła w ciążę,
              przez 25 lat nie musiała się zabezpieczać, nawet chciała 2-gie dziecko.
              Mając 44 lata jest w ciąży. Cieszymy się, ale tez martwimy. To trochę późno. Ale
              widac wszystko jest możliwe, jakoś do 50-tkiwink
    • felixa1 Re: Ku przestrodze 09.03.07, 14:08
      Witam!!!
      Ja stara nie jestemsmile (28 lat- 41tydzień ciąży, na dzisuaj mam termin),ale w
      czerwcu zeszłego roku straciłam nadzieję, zaliczyłam ze 100 lekarzy, każdy
      mówił co innego, cykle do 180 dni, miesiaczki do 30 dni- koszmar! Postanowiłam
      odpuścić ponieważ moje małżeństwo mogło tego nie przeżyć, bardzo kocham swojego
      męza, ale który facet wytrzyma chodzącą furie, napady depresji, gniewu, agresji
      itd.- nie wnikam w szczegóły, powiem, że mam do tej pory wyżuty sumienia, nie
      wiem jak on mnie to wybaczyć mógłsmile,poztanowiłam tylko zrobić szczegółowe
      badania w Invimed, żeby mieć jasność, kupiłam bilety na miesięczny wyjazd za
      granicę i tu niespodzianka-jestem w ciązy!!! Mam nadzieję, że Ola sie urodzi
      zdrowa i silna, czekamy na nią z utęsknieniem, lekarze mówią, że to już tylko 1-
      3 dni-zobaczymysmile, dodam, że w/g lekarzy miałm mieć trudności z donoszeniem
      ciąży, a przechodzę ją lepiej niż książkowo, moje sampoczucie jest znakomite
      dzięki mojemu kochanemu mężowi i p. dr z Invimed, wspaniałej, ciepłej i
      szczerej kobieciesmile Mam nadzieję, że u ciebie też będzie wszystko ok.,
      najważniejsze to nie tracić nadziejismile
      • aaaajulia felixa1 09.03.07, 14:23
        Gratuluję i trzymam kciuki! Powodzenia!
        • alinaw1 Będzie dobrze 09.03.07, 18:27
          Wierzę w to. Dobrze, że napisałaś o tym problemie. W dzisiejszym świecie, gdzie
          wszystko się planuje: karierę, wypoczynek, finanse, mieszkanie, dziecko- ważne
          są takie głosy jak Twój. Ja wyszłam póxno za mąż (nie dlatego bynajmniej, że
          tak sobie zaplanowałam). Jesteśmy z mężem przeciwnikami antykoncepcji. jesteśmy
          zdrowi, wydawało się, że ciach-ciach. Niekoniecznie. Po 2 latach
          starań- synek. Teraz mam 40. na karku i córcia. Coś jednak wydaje mi się, że z
          trzecim nie zdążę...
          • aaaajulia nika001 10.03.07, 10:48
            Czy doszły do Ciebie moje wiadomości na priv?
            • aaaajulia alinaw1 10.03.07, 10:52
              Słuchaj, tak wiele czytałam już optymistycznych komentarzy o szczęśliwym
              urodzeniu ok.czterdziechy, że mnie osobiście dodało to skrzydeł, czego i Tobie
              życzę! Powodzenia!
              • aaaajulia Do wszystkich dziewczyn, które odpowiedziały 10.03.07, 10:54
                Słuchajcie, tak bardzo podniosłyście mnie na duchu, że postanowiłam się jak
                najszybciej "wygrzebać" z tej cysty i spróbuję jeszcze raz! Dzięki za odzew i
                pomoc! Jesteście cudowne! Życzę wszystkim powodzenia!
                • kobieta741 Re: Do wszystkich dziewczyn, które odpowiedziały 10.03.07, 21:48
                  dobrze jest czytac takie wieści smilesmile
                  Szybkiego pokonania cysty zycze!!!! i do dzieła!!! smile
                  pozdrawiam!
    • korlewna Re: Ku przestrodze 10.03.07, 11:49
      no cos Ty...cysta to pikuś. Jesli się wchłonie to super (zwykle następuje to po
      ok. 2 m-cach leczenia), a jesli nie, to szybko decyduj sie na laparoskopie i po
      3 m-cach mozna się starać. Ja wiem, ze jest Ci ciężko, ze szlag Cie trafia, ale
      naprawde cysty nie są żadna tragedia.
      Ogólnie to ja zgadzam sie z Toba co do dlugiego decydowania się na dzieckom,
      ale myslę, ze problem jedynie tkwi w tym, ze z wiekiem spada płodność, a w
      zamian przychodzą rózne, związane z wiekiem "awarie". Ja mialam kilka razy
      cysty...
      Ty sie na zapas nie denerwuj, bo jesli to jest czynnościowa, to za kilka dni
      mozesz jej nie mieć...
      Pozdrawiam
      karola
    • agooo Re: Ku przestrodze 10.03.07, 20:41
      Moja mama w wieku 40 lat urodziła bliźnięta, dwie zdrowe córy, więc za późno nie
      jest, głowa do górywink Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka