annajam
18.03.07, 11:22
W 39 tyg ciazy w ciagu trzech godzin urodzilam coreczke , ktora dostala 10 pkt. wg skali
Apgar.Niestety coreczka zostala zakazona Streptococcus agalactiae podczas porodu.Przez 5 dni
leczona byla antybiotykiem w szpitalu i bardzo sie balismy o nia , poniewaz te paciorkowce mogly
zaatakowac np. pluca , nerki..Cale szczesci , ze antybiotyk pomogl.Pisze o tym , poniewaz w czsie
ciazy (35-37 tydzien)powinnam zrobic wymaz z pochwy, ale moja pani ginekolog nie widziala
potrzeby , aby zrobic to badanie.Przez to zaniedbanie nie wiedzilam , ze mam w ukladzie moczowym
tego paciorkowca.gdybym wiedziala dostalabym przed porodem anyybiotyk i wszystko byloby ok.nie
moge sobie webaczyc , ze nie zrobilam tego badania nawet u innego lekerza...Lekarz od
noworodkow powiedziam mi , ze w Stanach Zjednoczonych ten wymaz to badanie standardowe u
kazdej kobiety w ciazy a w Polsce 30 % kobiet w ciazy jest nosicielami paciorkowca. M usze konczyc
bo coreczka mnie wzywa..