kasia2003 26.04.07, 09:09 mam pytanie, jak długo (mniej więcej) boli krocze po zszyciu? I jak długo rozpuszczają się szwy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzia.79 Re: szycie krocza 26.04.07, 09:11 mialam normalne szwy i czytajac inne watki bardzo sie z tego ciesze bo nie mialam problemow z tym ze jakis nie chcial sie rozpuscic. zdjeli w 5 dobie po porodzie i juz nic mnie nie bolalo.do tej pory szwy tylko ciagnely. Odpowiedz Link Zgłoś
oli77 Re: szycie krocza 26.04.07, 09:29 Witam, mnie krocze bolało z 5 dni z dnia na dzień mniej, po czym 8 dnia miałam kryzys, ból taki, że chodziłam-skakałam z podkuloną nogą, następnego dnia jak ręką odjął. Szwy miałam rozpuszczalne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maurra Re: szycie krocza 26.04.07, 09:36 bolało 3 tyg. w tym pierwszy tydzień - koszmar szwy (rozpuszczalne) powyłaziły w ciągu 2 tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
oli77 Re: szycie krocza 26.04.07, 09:39 Podobno Tantum Rosa łagodzi dolegliwości, niebawem rodzę, więc przetestuję. Olimpia Odpowiedz Link Zgłoś
qonewa Re: szycie krocza 26.04.07, 09:46 Witam, ja miałam normalne szwy, które przez 2, 3 dni ciągnęły, ale nie nazwałabym tego bólem (mogłam normalnie siedzieć itp.). Zostały zdjęte 11 dnia. Potem smarowałam bliznę Contractubexem, bo po 6 tygodniach nie mogłam jeszcze współżyć (bolało). Po tym jak ręką odjął. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: szycie krocza 26.04.07, 09:57 Miałam załozone 3 szwy: - 2 zewnetrzne - do zdjęcia - 1 wewnetrzny - rozpuszczalny Zewnetrzne "czułam" przez cały tydzien (az mi zdjeli) ale tylko dlatego, ze dosc mocno mi sie "pozaciagały". po zdjeciu byłam jak nowo narodzone. Wewnetrzny był z tych długorozpuszczalnych i rozpuszczał sie ok 6 tygodni. pozdrawiam Ewelina Odpowiedz Link Zgłoś
arnika15 Re: szycie krocza 26.04.07, 10:56 Zewnętrze miałam nierozpuszczalne i bolało mnie do zdjęcia (w 7 dobie), wewnętrzene rozpuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: szycie krocza 26.04.07, 11:18 miałam szwy rozpuszczalne nie bolało w ogóle, mogłam siedzieć bez problemu rozpuszczały się jednak długo, z dwa miesiące albo ciut więcej Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: szycie krocza 26.04.07, 11:17 Mnie właściwie wcale nie bolało- następnego dnia już siedziałam. Przez jakieś dwa- trzy tygodnie odczuwałam tylko takie niezbyt przyjemne ciągnięcie, a później tylko czasem gdy np. dłużej stałam lub siedziałam (minęło zupełnie po jakichś 6 tygodniach). Na zewnątrz miałam założone normalne szwy- zdjęli je w 4 dobie, zostało mi tylko kilka szwów wewnętrznych- te rozpuściły się przed końcem połogu (ostatni chyba 5 tygodni po porodzie). Odpowiedz Link Zgłoś
anja0123 Re: szycie krocza 26.04.07, 13:36 Kasia, poradze Ci cos: nie uzywaj do siadania zadnych dmuchanych kolek, miekkich poduszek itp., tylko siadaj na twardym krzesle (ja tak juz dzien po porodzie jadlam obiad). W ten sposob nie zbiera sie osocze w ranie i krocze goi sie szybciej. Mnie bolalo kilka dni, ale kazdego dnia coraz mniej (piatego dnia bylam juz na krotkim spacerze, a naciecie mialam dosc spore). I druga rada: nawet jesli bedziesz miala szwy rozpuszczalne, popros po kilku dniach o ich zdjecie. Od razu poczujesz ulge, i nie bedziesz musiala czekac, az same sie rozpuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
olik35 Re: szycie krocza 26.04.07, 15:01 Mnie krocze nie bolalo wcale, a szwy rozpusicily mi sie w 3 dobe po porodzie. Aha, mialam tylko jeden szew. Prawdopodobnie naleze do wyjatkow.... Nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś