Dodaj do ulubionych

spirytus do pępuszka

08.05.07, 12:32
70-cio % to:
3 miarki spirytusu + 1 miarka wody,
czy 2 miarki spirytusu + 1 miarka wody ?
Bo czytami są rozbieżne opinie.
Wiem, że można policzyć ale jesli ktoś może to niech napisze.
Obserwuj wątek
    • maja307 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 12:33
      a, i jeszcze jaka woda, przegotowana kranówka czy destylowana ?
    • adamari1 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 13:09
      kup sobie chusteczki LEKO w aptece wink
      • franklin76 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 13:14
        Ja odradzam chusteczki Leko. Owszem od czasu do czasu mozna dzidziusiowi obmyc
        wytrzec pepuszek gotowymi nasaczonymi spirytusem gazikami, ale i tak konieczne
        jest pielegnowanie spirytusem. Mojej coreczce po stosowaniu gotowych gazikow po
        trzech dniach zaczerwienily sie okolice pepuszka, pomogl zwykly spirytus -
        zniklo od razu i do konca - tzn do odpadniecia kikutka uzywalam juz tylko
        spirytusu - po prostu mocniej odkaza i szybciej sie goi wink)
        • adamari1 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 13:25
          dobrze, ze o tym piszesz, dzieki smile
    • franklin76 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 13:18
      Aha, wydaje mi sie ze mozna kupic gotowy 70%towy, albo zrobic ze
      stuprocentowego roztwor 70% CZYLI - 70 ML SPIRYTUSU + 30 ML WODY
      smile)
      • saskiaplus1 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 13:28
        Wątpię, żeby konieczne było stosowanie akurat spirytusu. To, że akurat Twojej
        córce się coś przydarzyło, niekoniecznie musi mieć związek z wacikami (które
        nota bene są bardzo wygodne, higieniczne i tanie). Dlatego trochę ostrożniej z
        takimi kategorycznymi stwierdzeniami.
        • oli77 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 13:38
          A ja stanę w obronie frankiln76, nie ujęła tego tak, że można by się obrazić
          albo uznać, że zbyt "kategoryczne stwierdzenie".
          • saskiaplus1 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 15:40
            A ja jej wcale nie atakuję (bo i po co), tylko zwracam uwagę, że pisanie
            "koniecznie" tylko na podstawie swojego pojedynczego doświadczenia jest mocno na
            wyrost. Nie wiem, skąd taka powszechna skłonność do autorytatywnych wypowiedzi,
            które zresztą mogą nie raz wprowadzić w błąd co mniej doświadczonych i bardziej
            zestresowanych rodziców. W ogóle zauważyłam, że to dość powszechna maniera na
            tym forum.
        • franklin76 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 19:29
          Wcale nie mialam zamiaru sie madrzyc, chociaz to tutaj modne wink)
          powtarzam tylko to co radziły mi położne i lekarka.
          Spodziewam sie znow dzidziusia i raczej nas pewno przygotuje tylko spirytus.
          Poza tym pisalam swoja opinie swoje zdanie - to nie znaczy ze je komus
          narzucam...
          no a w dodatku kazdy pepuszek goi sie inaczej...
          pozdrawiam
    • kasiak37 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 13:37
      2:1
    • beczek2 Lepiej nie 08.05.07, 13:54
      Wacikami leko niestety nie dostaniesz się wgłąb pępuszka - a włąsnie tam trzeba
      wysyszać. Najlepiej kup gotowy spirytus 70% (ja kupiłam w Geancie na
      monopolowym - 0,4l)
      • saskiaplus1 Re: Lepiej nie 08.05.07, 15:42
        U mnie akurat się świetnie sprawdziły i docierały wszędzie tam, gdzie trzeba
        (może jestem sprytniejsza?), ale nie upieram się, że to jedyny genialny sposób.
    • viewiorka Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 14:23
      Ja kupiłam zwykły spirytus w monopolowym i bez rozcieńczania przemywałam.
      Tak kazała położna. Tydzień po porodzie kikut już odpadł.
      • 000aga000 Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 14:34
        Ja również używałam spirytusu nierozcieńczonego i pępuszek bardzo szybko się
        wygoił. Dostałam takie zalecenia w szpitalu.
    • migotunia Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 14:33
      Mieszkam w Belgii i tutaj np. wcale nie stosuje sie smarowania pepuszka
      spirytusem. W ksiazce Pierwszy rok z zycia dziecka (II czesc Oczekiwania na
      dziecko H.Murkoff) takze jest info, ze pepuszek dziecka spirytusem smaruje sie
      wyjatkowo i wylacznie na polecenie lekarza.
      • aqua_77 na co nalac ten spirytus? 08.05.07, 15:15
        E tam, ja wole posamrowac.
        Pierwszej dzidzi samrowalam i bardzo ladnie zagoil i oapdl po 7 dniach!

        Tylko nie pamietam czym to sie przemywalo - mozecie napisac? Jaka jest ta
        techinkia przemywania - dookola kikucika patyczkiem czy gaziekiem? Jak to szlo?

        Dzieki!
      • jaleo Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 16:53
        Spirytusem to sie chyba tylko w Polsce smaruje. Ciekawe, dlaczego.
    • piegoosek Re: spirytus do pępuszka 08.05.07, 16:27
      ja tez nakupowalam tych gazikow i po pierwszym uzyciu, zostalam przy spirytusie,
      ktory wycyganilam ze szpitala smile
      gaziki sa za twarde, nie da sie tego uzywac przy tak delikatnej skorce maluszka...
      • onthelake Re: spirytus do pępuszka 09.05.07, 07:44
        Ja niczym nie smarowalam, kaplismy normalnie dziecko i odpadl po tygodniu.
        • marta_st1 Spirytus rozrobiony 2:1 09.05.07, 08:20
          i maczać takie waciki co się do czyszczenia uszów stosuje i przemywać pępuszek.
          DOjedziecie w każde miejsce i będzie super, albo na gazę trochę wylać spirytusu
          i też może być.
          • marta_st1 Re: Spirytus rozrobiony 2:1 09.05.07, 08:21
            A nieprzemywanie może doprowadzić do zapalenia. Przecież tam gromadzi się krew,
            a kikut, który usycha to żywy organizm, który może zacząć się psuć.
            • jaleo Re: Spirytus rozrobiony 2:1 09.05.07, 10:57
              marta_st1 napisała:

              > A nieprzemywanie może doprowadzić do zapalenia. Przecież tam gromadzi się
              krew,
              >
              > a kikut, który usycha to żywy organizm, który może zacząć się psuć.

              Tzn sugerujesz, ze maluchy na tzw. Zachodzie nagminnie cierpia na zapalenie
              pepka? Ja nigdy o czyms takim nie slyszalam.

              Uwierz mi, ze tylko w Polsce i byc moze w krajach dawnych demoludow pokutuja
              takie zabobony.
              • czarny.kot997 Re: jaleo 09.05.07, 11:05
                faktycznie masz racje, urodzilam dwoje dzieci na tzw. zachodzie smile i nigdy nie
                spotkalam sie z metoda spirytusowa.
              • jaleo Re: Spirytus rozrobiony 2:1 09.05.07, 11:05
                Zeby nie byc goloslowna, do tej pory przeprowadzono dwa szerokozakrojone
                badania porownawcze na temat pielegnacji pepka (Medves J 1997, Trotter S 2002),
                z ktorych jasno wynika, ze uzywanie jakichkolwiek produktow (w tym
                antyseptykow) do "przemywania" pepka spowalnia i zaburza naturalny proces
                gojena.
              • franklin76 Re: Spirytus rozrobiony 2:1 09.05.07, 20:47
                Nie sadze ze chodzi o zabobony. Nie chce nikogo obrazic i moze jestem glupia,
                ale stan higieny w polskich szpitalach jest taki, ze ja tam wole przemywac
                spirytusem pepuszek. Uwazam ze nie powinno sie rezygnowac z odkazania, bo to w
                koncu rana. Nikt nie wspomnial tez ze duzo zalezy czy dzidzius rodzi sie w
                lecie czy w zimie - lekkie ubranko latem i wiekszy dostep powietrza tez sprzyja
                gojeniu.
    • olcia1 Gaziki Leko 09.05.07, 12:26

      U nas byla podobna sytuacja po stosowaniu gazikow LEKO: pepek zaczal sie
      slimaczyc. Na szczescie musialam pojechac na zdjecie szwow a ze nie mielismy z
      kim zostawic dziecka, zabralismy go ze soba i 'wyzalilismy sie' poloznej.
      Poradzila wrecz lac spirytus na pepek. Szybko bylo po problemie.
      OSobiscie odradzam gaziki LEKO niezaleznie jak bardzo je raklamuja na szkolach
      rodzenia.

      pozdrawiam
    • asia2501 Re: spirytus do pępuszka 09.05.07, 19:52
      Mi pediatra zaleciła spirytus 97% kupowany normalnie w sklepach z alkoholem.
      Ślicznie wysuszył pempuszek.
      • justyszda Re: spirytus do pępuszka 09.05.07, 20:57
        A co powiecie o takim czymś: "Spirytusowy roztwór fioletu gencjanowego 1%".
        Takowy mi pani w aptece sprzedała, że to na pępek. Można tym smarować zastępczo?
        Czy tak się keidyś robiło?
        • malgosiek2 Re: spirytus do pępuszka 09.05.07, 21:27
          Można.
          Ma jedną wadę,ze straaasznie brudzi na fioletowo i trudno to sprać.
          A jeśli coś w pępku się dzieje to nie bardzo widaćsmile
          Pzdr.Gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka