akusia77 15.05.07, 09:58 Właśnie dowiedziałam się że mój mąż ma ospe. Ja ospe już miałam, ale moge zachorować na półpaśca. Czy któraś z Was chorowała w ciąży na ww. choroby? Nadmieniam że jestem w 23 tygodniu ciąży i bardzo się denerwuje Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mokopi Re: Ospa a ciąża 15.05.07, 10:15 Jeżeli już miałaś ospę, to prawdopodobieństwo zachorowania jest małe. Jak byłamw ciązy z Konradem (gdzieś ok 20 tygodnia) zachorował na ospę mój siostrzeniec, potem po 3 tygodniach moja siostrzenica. Obydwoje z 1,5 Olą miałyśmy z nimi kontakt przez cały czas choroby (Ola bawiła się z nimi codziennie). Ja wiedziałam, że nie zachoruje, bo ospę przechodziłam, ale To że Ole nie zachorowała, to byłam w szoku. Obie dziewczyny nawet piły z jednego kubka (polnowałyśmy z siostrą żeby tego nie robiły, ale nie dało sie tego zrobić). Myślę, że nie masz się czym martwić. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiapfk Re: Ospa a ciąża 15.05.07, 10:23 Byłam w początkach ciąży, gdy na ospę chorowąło moje dziecko. Mało tego, moja koleżanka z pracy! (pokój obok, ale często razem przebywamy) Zapytałam pediatrę czy jest jakieś zagrożenie: a on: jesli pani chorowała na ospę - to nie ma potrzeby się martwić. Naprawdę zagrożenie jest znikome-chyba,ze ma pani moooocno upośledzony układ odpornościowy. Widać nie miałam .Jestem w 29tc i jak dotąd wszystko ok, łącznie z usg i innymi aspektami Możesz "zaryzykować" i wyprowadzić męża ze wspólnej sypialni (jesli taką macie), o reszta naprawdę bym sie nie martwiła. Pewnie, że wirusy fruwają i mąż zaraża, ale ty masz przeciwciała, które "w zarodku" upolują je. pozdrawiam i życzę zdrówka, k. Odpowiedz Link Zgłoś
zuemu Re: Ospa a ciąża 15.05.07, 10:36 Moje dziecko zachorowało na ospę jak ja byłam w 6 tc. Tez się barzdo martwiłam czy nic nie grozi maleństwu...na szczęście ja przechodziłam ospę w dzieciństwie. Ktoś mnie nastraszył jeszcze półpaścem... Wszystko skończyło sie dobrze, synek wyzdrowaił, ja się nie zaraziłam. Jak chorowałaś to nie ma co sie martwić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e-kropka Re: Ospa a ciąża 15.05.07, 11:28 Przeszłam ospę w 22tc. Lekarze powiedzieli, że szczęście w nieszczęsciu to właśnie przejście ospy w drugim trymestrze. Na twoim miejscu zrobiłabym badania na antygeny żeby upewnić się, że masz odporność, ale jak przechodziłaś juz ospę to nie powinnaś mieć problemów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
moniqep Re: Ospa a ciąża 15.05.07, 22:58 Do e-kropki Czy juz urodzilas? Dzieciatko jest zdrowe? Jestem w 17 tyg.wraz z corka mialam kontakt z dzieckiem chorym na ospe. Teraz czekam czy zachorujemy. Chorowalam w dziecinstwie ale i tak mam stracha. Zawsze myslama,ze to choroba typowo dziecieca i przypadki zachorowan dorslych sa sporadyczne. Teraz ciagle czytam (i znam osobiscie) ,ze ta chorobe przynosza do domu tatusiowie. Gdzie oni sie nia zarazaja? Odpowiedz Link Zgłoś
e-kropka Re: Ospa a ciąża 16.05.07, 09:40 Jeszcze nie urodziłam i martwię się czy na pewno z dzieckiem wszystko będzie w porządku. Ja się chyba zaraziłam jak poszłam alergologa Pełno dzieci sie tam kręciło i pewnie któreś z nich miało ospę. Natomiast z tego co wiem - jeśli miałaś kontakt z osobą chorą to możesz zrobić testy na antygeny. Jeżeli wyjdzie z testów, że nie masz odporności to mogą Ci podać odpowiednie leki. Podobno w I trymestrze choroba jest najgroźniejsza więc na wszelki wypadek idź do swojego internisty i porozmawiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
moniqep Re: Ospa a ciąża 16.05.07, 21:05 Dzwonilam do szpitala zakaznego na Wolskiej (Warszawa) Nie wiem czy rozmawialam z kompetentna osoba ale pytalam sie o tzw przeciwciala ktore sie ponoc podaje ciezarnym.(tak powiedzial mi ginekolog) Niestety pani powiedziala,ze sie tego nie praktykuje bo takie leki sa drogie i trzeba sprowadzac z zagranicy. Tak wiec chyba nie ma na to rady. Jesli ciezarna zlapie ospe to sie jej nie leczy tylko podaje leki na obnizenie goraczki (paracetamol) Pozostaje modlitwa i nadzieja,ze bedzie dobrze. Czego tobie z calego serca zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliak9 Re: Ospa a ciąża 16.05.07, 22:15 moja mama ze mną w ciąży miała półpasca, to był 5 miesiąc ciąży. poszła do lekarza, starego dziadka, który przepisal jej lek, jak się okazało po przeczytaniu ulotki bardzo silny,mama jako że była bardzo młoda i nieświadoma postanowiła go nie brać w ogóle. ja dobiegam do trzydziestki i mam się doskonale. podobno półpasiec nie przenika do płodu a ospa tak choc to ten sam wirus, czy też jego odmiana. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
viewiorka Re: Ospa a ciąża 17.05.07, 09:51 Ja chorowałam na ospę w 13tc. Córeczkę mam zdrową Najgoźniejsza ospa jest w pierwszym trymestrze i tuż przed i po porodzie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asia19813 Re: Ospa a ciąża 17.05.07, 10:04 ja miałam kontakt z dzieciem chorym na różyczkę, jak się dowiedziałam to unikałam tego dziecka, martwię się bo nie pamiętam czy chorowałam, wiecie może ile kosztuje badanie przeciewciał na różyczkę? teraz chyba drugie dziecko będzie chore, zwariowac można, wcześniej było podejrzenie o ospe ale okazało się że to cos innego niegroźengo, ale różyczki sie boję chociaz to juz 32tc Odpowiedz Link Zgłoś
uloc Re: Ospa a ciąża 17.05.07, 10:36 Najgroźniejsze dla dziecka jest zachorowanie przez matkę na ospę (tj. pojawienie sie wysypki)kilka dni przed i kilka dni po porodzie. Istnieje wtedy ryzyko ospy wrodzonej u noworodka, w tych przypadkach podaje się po porodzie dziecku surowicę, a jeśli u dziecka pojawią się objawy podaje sie mu leki przeciwwirusowe. Jeśli chorowałaś na ospę w Twoim organiźmie pozostał w uśpieniu wirus, ale prawdopodobieństwo jego "obudzenia" nie jest duże, najczęściej w przypadku spadku odporności, nie dla tego, że mąż teraz choruje. Choroba objawiłaby sie jako półpasiec. Jesteś teraz w drugim trymestrze ciąży, więc Twoje maleństwo jest najbezpieczniejsze. To oczywiste, że się denerwujesz, ale pomyśl, że Twojemu dzidziusiowi nic nie grozi. Pozdrawiam serdecznie i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja324 Re: Ospa a ciąża 17.05.07, 14:22 ja zachorowałam w 13 tygodniu na półpaśca,podobno najgorszą wersję oczną,miałam wysypkę, ba to były ogromne bąble na czole we włosach na nosie o zajęte oko.Internistka i okulistka powiedziały "o BoZe" bo takiego przypadku nie miały.PRZY TYM POTORNE BÓLE GŁOWY Odpowiedz Link Zgłoś