Dodaj do ulubionych

owlosiony brzuszek

03.06.03, 14:02
Drogie mamuski
Jestem w 17 tyg. ciazy i jestem z tego powodu bardzo szczesliwa i dumna! Mam
jednak problem z moim brzuszkiem! Odkiedy jestem w ciazy strasznie przybylo
mi na nim wloskow! Do tego dochodzi fakt ze jest bardzo bladziutki i ogolnie
wyglada to nienajlepiej.
Moje pytanie: Czy ktoras z was miala lub ma podobna przypadlosc w ciazy? czy
to znika po porodzie? Czy depilacja to dobry i jedyny sposob na pozbycie sie
owlosienia na brzuszku???
Pozdrawiam

Kasia
Obserwuj wątek
    • lidqa Re: owlosiony brzuszek 03.06.03, 15:00
      ja wyrywam pesetasad
      • izabelix Re: owlosiony brzuszek 03.06.03, 15:17
        mnie tez przybylo wloskow, tez 17ty tydziensmile) ale pocieszam sie ze tak jak
        przybywa wlosow na glowie tak po porodzie ich ubedziesmile) nic z tym nie robie bo
        i tak nie wystawiam brzuszka do sloncasmile) po prostu krocej patrze w lustro:>>>>

        pozdrawiam
        iz
    • iwonasasin Re: owlosiony brzuszek 04.06.03, 10:12
      Ja jestem w 9 m-cu ciąży.Mam ten sam problem.Ale lekarz powiedział że po ciąży
      przepisze mi leki i wszystko wróci do normy.
      Pozdrawim.
    • amko Re: owlosiony brzuszek 04.06.03, 22:52
      Nie martw sie, moj brzuszek tez poroslo "futerko" smile, taki miekki jasny puszek
      i ciemniejsze wloski. Wyrosly nawet na piersiach. ALe po porodzie wszystko
      wrocilo do normy. Trwalo to kilka tygodni ale teraz nei ma sladu. DLuzej
      schodzily przebarwienia na piersiach (przed porodem piersi zrobily sie cale
      brazowe) ale po pol roku nie ma sladu wink. Zycze wszystkiego dobrego.

      pozdr. Joanna
    • weronikarb Re: owlosiony brzuszek 06.06.03, 10:09
      ja jestem w 19/20 tyg. i tez mam sporo wlosków, ale nie przejumję sie tym, boję
      sie depilowac, lub wyrywac bo to zbyt duzy bol i stres. Samo depilowanie
      depilatorem wloskow na nogach to duzo wiekszy bol i stres niz przed ciaza, a na
      brzuchu to raczej bym nie wytrzymała. Pocieszam sie tym ze minie po ciąży jak i
      inne zbędne włoski które teraz przybywają w zastraszajacym tempie smile
      Pozdrawiam Renata i 20 tyg,. brzuszek
    • ebednarz Re: owlosiony brzuszek 06.06.03, 22:02
      U mnie tez to samo, jednak boje sie cokolwiek z tym owlosieniem robic. Poczekam
      po porodzie, jak samo nie zniknie to sie tym zajme.
      Za to mam kilka praktycznych rad przekazanych mi przez kolezanki ktore juz
      rodzily, a dotyczacych zapobiegania rozstepom itp. Nie znam jeszczce efektow
      dobrze (nic sie jeszcze nie pojawilo, ale to dopiero 26 tydzien) ale podziele
      sie nimi:
      - pod prysznicem szorowanie brzucha, bioder i ud szorstka rekawica lub gabka
      - potem oczywiscie wklepanie odpowiednich kremow dla ciezarnych
      - masaz piersi (podobno bardzo przydatny, zeby nie miec pozniej problemow z
      zatorami mleka czy cos w tym stylu)
      - miekki bawelniany biustonosz z ktorym nie nalezy sie rozstawac nawet na noc
      (to chyba po to, zeby piersi nie stracily swojego "ksztaltu")
      - no i oczywiscie cwiczcenia
      A czy wy drogie Panie macie jeszcze jakies "zlote rady" pomocne pozniej w
      dojsciu do normy???
      Ewa
    • izabelix Re: owlosiony brzuszek 06.06.03, 23:01
      no ja bym tylko uwazala z tym masazem brzucha... szczegolnie jesli ktos miewa
      skurcze... podobno masowanie brzucha moze je pobudzic....
      ja uzywam kremu antycelulitowego kolastyny jest rewelacyjny... to co juz mialam
      powoli znika, bledsze robia sie blizny po rozstepach no i skora jest
      elastyczna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka