Dodaj do ulubionych

Farbowanie włosów w ciąży

10.06.03, 08:00
Mam pytanie czy mogę sobie pofarbować włosy ?
Jestem w 4 miesiącu ciąży i mam okropne odrosty (nie mogę na siebie patrzeć).
Może polecacie jakieś lepsze farby lub metody farbowania ?
Chce zmienić fryzurę na praktyczniejszą i jednocześnie pofarbować na blond.
Prosze o poradę.
Mama z Poznania
Obserwuj wątek
    • renik.w Re: Farbowanie włosów w ciąży 10.06.03, 08:55
      Cześć
      Ja farbowałam włosy w 6 miesiącu ciąży i robiłam też balejage , ale chyba są
      dwie szkoły dlatego ciekawa jestem co odpowiedzą inne mamy. Pierwsza szkoła
      pozwala na farbowanie jak najbardziej i nawet zaleca żeby w ciąży nie
      zapominać o takich rzeczach . Druga natomiast i nformuje że niestety do
      łożyska dostają się substancje chemiczne i lepiej tego nie robić . Więc sam
      widzisz jak to jest w jednej gazetce piszą że wolno a w drugiej że nie wolno i
      bąź mądry człowieku. - pozdr Renik
      • kasiapro1 Re: Farbowanie włosów w ciąży 10.06.03, 09:00
        Balayage jest najmniej szkodliwy,bo nie ma kontaktu farby ze skora-odrost
        pokrywa sie i tak juz z jakims zapasem.Ja tez robilam
        K&19 tyg.synus
    • youst Re: Farbowanie włosów w ciąży 10.06.03, 09:16
      Ja farbowałam włosy w ciąży regularnie (pracowałam prawie do końca ciąży).
      Robiłam pasemka u fryzjera. Całkowicie likwidowały odrosty, a efekt końcowy był
      znacznie lepszy niż po farbowaniu samodzielnym farbą ze sklepu. Niestety jednak
      taka forma farbowania jest dużo droższa i bardziej czasochłonna. Tylko nie idź
      do tzw. renomowanego salonu - ja raz za takie pasemka zapłaciłam 180 zł
      (brr...), a innym razem za dokładnie to samo, ale w małym zakładzie na uboczu -
      70 zł!!! Faktycznie robienie pasemek jest mniej szkodliwe dla dzidzi w
      brzuszku - farba właściwie nie dotyka skóry głowy (włosy zawijają w sreberka).
      Ja ostatnią wizytę u fyzjera miałam ... tydzień po terminie porodu ! I dobrze
      zrobiłam, bo w szpitalu wyglądałam jak człowiek, a poza tym - co najważniejsze -
      później, tzn. po porodzie po prostu nie ma jak i kiedy wyjść z domu na parę
      godzin!
    • bczerwin1 Re: Farbowanie włosów w ciąży 10.06.03, 11:33
      Ja też farbowałam włosy prawie do końca ciąży. Mam jasne więc musiałam jakoś
      wyglądać. Gdzieś wyczytałam, że to nie szkodzi.
      Pozdrawiam
      Beata
    • nusiek3 Re: Farbowanie włosów w ciąży 10.06.03, 12:15
      Ja normalnie farbowałam włosy co miesiąc (strasznie siwieję), ale w ciąży na
      wszelki wypadek wolałam trochę odpuścić - teraz robię to co 3-4 miesiące. Moja
      fryzjerka powiedziała mi, że wszystkie farby dozwolone, byle nie używać w ciąży
      Palette - wg niej ma bardzo dużo metali.

      Pozdrawiam,
      Ania
    • zalewajka Re: Farbowanie włosów w ciąży 11.06.03, 09:16
      Dziękuje za rady.
      Byłam wczoraj u fryzjera i zrobiłam balajage (2 kolory)
      Jestem zachwycona. Podciełam włosy i troszkę pocieniowałam boki i teraz czuje
      się wspaniale.
      Polecam by polepszyć sobie humor. Chyba odłoże jeszcze na kosmetyczkę smile) Ale
      to dopiero w przyszłym miesiącu
      • mlaga Re: Farbowanie włosów w ciąży 11.06.03, 16:31
        jasne ze mozesz farbowac wlosy- bez problemu- tylko zapach farby moze cie
        wkurzac u fryzjera sad(
    • kamabs Re: Farbowanie włosów w ciąży 12.06.03, 21:50
      Hej,
      farbowalam w obydwu ciazach , a mam sliczen i zdrowe dziewczynki. Lepiej u
      fryzjera- szybciej, profesjonalniej.
    • mama_anka Re: Farbowanie włosów w ciąży 13.06.03, 10:04
      Witam! Ja również zaryzykowałam i poszłam do fryzjera z zamiarem zmiany
      wyglądu, byłam wtedy w 13 tyg. Mój fryzjer powiedział mi że w grę wchodzą tylko
      pasemka bo - jak już to było wspomiane na forum - farba nie łączy się ze skórą
      włosów, a ewentualnie farby ziołowe, takie specjalne, ale one z kolei nie są
      chyba tak trwałe. No i zrobiłam pasemka, podcięłam włosy, a fryzjer zrobiłmi te
      pasemeczka b. cienkie i b. gęsto. Wyszło super!! Od razu poczułam się lepiej, a
      to na pewno miało duże znaczenie dla mojego Maleństwa. Pozdrawiam piekne i
      zadbane mamy!
      mama_anka & Maleństwo (17/18 tydz)
    • magda215 Re: Farbowanie włosów w ciąży 15.06.03, 18:03
      Witam!!!
      Jestem z zawodu fryzjerem, kazdy kto mowi ze farbowanie wlosow w ciazy jest
      szkodliwe dla dziecka bo substancje chemiczne przedostaja sie przez skore do
      lozyska, to jest w bledzie.Ktos wymyslil takie bzdury i teraz je
      rozpowszechnia, mozna farbowac wlosy bez ograniczen, jest tylko jedno ryzyko,
      wlosy w ciazy sa bardziej wrazliwe na uszkodzenia chemiczne dlatego i tylko
      dlatego poleca sie farby na bazach woskow owocowych.Ja jestem w 12 tygodniu
      ciazy, wlosy mam mocne wiec farbuje kiedy tylko mam na to ochote (czyli
      przynajmniej raz na miesiac).
      Nie przejmujcie sie drogie przyszle mamusie, dbajcie o siebie zeby wasze
      dzieciatka byly z was dumne jak przyjda na swiat.Farbowanie nie szkodzi smile))
      Pozdrawiam
      • isma Re: Farbowanie włosów w ciąży 16.06.03, 22:56
        No, to ja chyba doleje oliwy do ognia. Tak sobie mysle, ze wolalabym, zeby moje
        dziecko bylo ze mnie dumne raczej nie z tego powodu, ze mam profesjonalnie
        ufarbowane wlosy. Mam nadzieje, ze moja corka bedzie ze mnie dumna, bo - jestem
        szczesliwym, pogodzonym ze soba czlowiekiem, ktoremu nie wadzi kolor jego
        wlosow... I mam nadzieje, ze moja corka tez nie bedzie nigdy oceniala ludzi
        wedle wygladu.
        • pyzapyza Re: Farbowanie włosów w ciąży 22.06.03, 20:43
          O Boże, Isma, więc mam chodzićz odrostami 10cm, bo istnieją teorie, że to może
          zaszkodzić dziecku? To ja już wolę pofarbować i mieć dobry nastrój, który
          dobrze wpływa na dzidzię, niż być wściekłą matką, która nie może na siebie
          patrzeć.
          • isabelle4 Re: Farbowanie włosów w ciąży 27.06.03, 16:16
            Pofarbowłam włosy w 4 tygodniu ciąży. Zaprzyjaźniona fryzjerka, powiedziała
            mi, że to nie jest szkodliwe. Teraz jestem w 25 tygodniu i już jestem umówiona
            na kolejne farbowanie. To naprawdę poprawia nastrój. Teraz kiedy zbliża się
            lato, na ulicy widzę same szczupłe laski, a ja mam gabaryty hipcia, to chociaż
            ładną fryzurą poprawię sobie nastrój. Wyobrażam sobie jak bym się czuła,
            gdybym miała jeszcze do tego odrosty i strąki zamiast włosów. Brrrrrrrrr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka