Dodaj do ulubionych

Wykaz co potrzebne a co nie

21.06.07, 11:58
4 miesiące temu urodziłam syna i z perspektywy mogę doradzić przyszłym mamom
co jest potrzebne a co zbede może którejś z was wiedza ta bedzie
przydatna.
Co będne: kilogramy ciuszków, polecam kupić naprawdę kilka par śpiochów, body
i dla maleństwa to zupełnie wystarczy, nie ma sensu kupować sterty ubrań bo
zanim dziecko sie w nie ubierze z większości wyrośnie i żal będzie wydanych
pieniędzy; żadnych laktatorów wkładek laktacyjnych jeśli zamierzacie karmić
piersią, jest to zbędny wydatek i zawalimiejsce, jeśli dziecko będzie
chodziło w papmpersach to minimalna ilośc tetry-swoje kosztuje a mija się z
celem; mata edukacyjna u nas się nie sprawdziła bo zanim mały zaczoł się nią
interesować woli pozycje siedzącą a nie leżenie na macie; foczka do wanienki-
niby mały wydatek ale w naszym przypadku zajmuje miejsce a mały nie lubi sie
w niej kąpać woli u taty na rękach; posciel do wózka w którym na poczatku
spał synek-u nas wystarczył jeden komplet bo synek nie lubił spać w wózku i
przenieśliśmy go do łóżeczka a tam ta pościel nie pasuje; stanik do karmienia
ja miałam taki na zawleczki i zanim go odpiełam szlag trafiał mnie i dziecko;
poza tym rozsądnie z zabawkami generalnie dziaciaki w tym wieku raczej snie
interesuja sie tymi sprawami a jak zaczną to się szybko nudz ą i potrzebne są
nowe.
Co się przydało dla mnie: koszula do karmienia z rozciętymi bokami rewelacja
na porodówce zwłaszcza; majtki jednorazowe- zużyte ciach do śmieci bez
kombinowania super sprawa; jasiek, który pomaga przy karminiu- malucha na
jaśka i do piersi-czułam sie pewniej karmiąc tak dziecko; lampka nocna o
rozproszonym świetle-pomaga w nocnym karmieniu i przewijaniu; taka ceratowa
mata do przewijania u nas nie było miejsca na przewijak a taka mata fajnie
się sprawdza bo można ją ułozyć np na łóżku; płyn do kąpieli maleństwa-
szybko taka kapiel postępuje i mały sie nie stresuje jak się go oliwkuje
zawsze to krócej; my kupiliśmy wózek 3 w 1 tzn gondola, spacerówka i fotelik
który służy też jako nosidło i leżaczek super sprawa choć kosztowana;
karuzela nad łóżeczko mały ładnie uspokaja się przy pozytywce i skupa wzrok
na zabawkach a ja mam godzinę
wolną.
Mam nadzieję że przydadzą sie ww rady, powodzenia zycze przyszłym mamom
zwłaszcza tym debiuyującym
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Wykaz co potrzebne a co nie 21.06.07, 12:49
      co do ciuszkow zgadzam sie
      jesli sie karmi piersia to wkladki chyba raczej sa potrzebne, a ty sobie
      radzilas bez
      karmilam piersia ale laktator kupilam reczny uzywany na wszelki wypadek i sie
      przydal, sciagalam mleko 4 msc
      mala chodzi tylko w pampersikach, a tery mam 30szt i czasem mi braknie, uzywam
      do przebierani a, do wycierania po obiadku, do wszystkiego poprsotu, do
      polozeni aw przychodni itd
      mata fajna rzecz, ale uzywana szkoda kasy na nowa
      poscieli nie kupilam zadnej, mala do tej pory w wozku spi w spiworku, lub na
      spiworku i przykryta kocykiem, w domu to samo
      stanik do karmienia - przydal sie
      co do zabawek zgadzam sie


      koszula do karmienia niekoniecznie, w domu chodzilam w zwyklej koszulce t
      shirt, a na noc koszulka lub odpinana pizamka, kupilam dwie koszule do
      karmienia zbedny wydatek, przydala sie tylko 3 dni w szpitalu
      jasiek 0 obowiazkowo nie wiem jak bez tego bym karmila
      lampka to chyba jasne ze musi byc w pokoju
      my mamy komode i na niej przewijak miekki ceratowy
      wozek tez mam 3 funkcyjny, do tego tez mam fotelik z adapterem
      lezaczek - bujaczek, obowiazkowo, mala je juz obiadki i nie wiem w czym by
      miala je jesc, siedzi w nim tzn lezy od 2 msc, ale czy wiem czy kosztowna
      sprawa, zalezy jaki kto kupi chyba, kupilismy za 80 zl z palakiem jest super
      karuzela - zgadzam sie
      • zuzana03 Re: Wykaz co potrzebne a co nie 21.06.07, 14:12
        U mnie wkladki laktacyjne jak najbardziej sie przydaly, ciezko by bylo tez bez
        biustonosza dla karmiacych, koszul do karmienia nie uzywalam, bo sie zle czuje
        w takich rzeczach.
        • edzia.79 Re: Wykaz co potrzebne a co nie 21.06.07, 14:20
          Starszak nie mial leaczka a zamiast niego siedzial w foteliku samochodowym ktory bardzo dobrze sprawdzil sie w tej roli.Dopielismy mu palak z zabawkami a ja wszedzie moglam go zabrac np,do kuchni
        • ignis1978 Re: Wykaz co potrzebne a co nie 21.06.07, 14:23
          Witajcie!
          Dzięki za wszelkie rady. Debiuty bywaja męczące i łatwo popaśc w skrajności, co
          do potrzeb swoich i maluchasmile. Piszecie o wózkach wielofunkcyjnych...Mam
          pytanie w zwiazku z tym: jakiej firmy wózek polecacie?
          Mnie osobiscie podoba się pod względem funkcjonalności, komfortu dziecka i
          estetyki Quinny Speedy, męzowi-Chicco S3 Trio. Rozgladamy sie za "dobrym"
          wózkiem dla aktywnych juz dość długo i szelkie wskazówki będą cenne.

          Dzięki z góry.
          Pozdrawiamsmile
          • zarazmama Deltim focus 21.06.07, 16:39
            mały takim jeździ. gondola poszła już w odstawkę, spacerówka dopiero przed nami
            a mały jeździ w foteliku samochodowym zamontowanym na stelażu- bardzo wygodna
            sprawa
            • edzia.79 Re: Deltim focus 22.06.07, 07:37
              my mamy pozyczony Deltim,gondola fajna ale spacerowka zupelnie mi sie nie podoba dlatego jak mala wyrosnie z glebokiego przejdziemy na lekka spacerowke
              kolezanka bardzo sie skarzyla na ta spacerowke ze niewygodna i buda do niej nie pasuje
          • monikaa13 Re: Wykaz co potrzebne a co nie 21.06.07, 16:42
            no ja ci nie pomoge mam tanszy wozek roan marita, ale bardzo fajny i ma duza
            gondole co dl amnie bylo wazne
          • musam Re: Wykaz co potrzebne a co nie 22.06.07, 09:31
            chicco, potrzebuje mniej mniej miejsca w samochodzie i jest tanszy od Quinny.
            Ale za to mysle ze kolka od chicco, sa mniej stabilne i jezeli masz zamiar
            jezdzic na dlugie spacery po wyboistych drogach ( nie asfaltowanych smile) to
            Quinny jest lepszy. W praktyce wiem ze kolezynki ktore mialy Quinny predzej czy
            pozniej kupowaly spacerowke typu chicco, ze wzgledu na miejsce w aucie.
    • dreamo wkładki laktacyjne niepotrzebne? 21.06.07, 16:51
      To chyba tylko dla tych mam co nie karmią piersią. Wkładki są świetne, nie ma
      plam po mleku na koszulkach, można wyjść z domu bez strachu o plamy. Laktator
      też się przyda np. w szpitalu gdy dziecko spało pobudzałam piersi. Poźnie jw
      domuy też był potrzebny na nawał pokarmu gdy moje dziecko w najlepsze spało
      całą noc pomimo bycia 1-miesięcznym niemowalkiem. Tetra świetna jako śliniaki.
      Foczka do wanienki po tygodniu znalazła się w śmieciach (zrobiona z gąbki) z
      powodu czarnych plam (pewnie grzyb). No ogólnie się zgadzam smile z zarazmama.
      • beniusia79 Re: wkładki laktacyjne niepotrzebne? 22.06.07, 08:10
        ja uwazam, ze kazda przyszla mama nie powinna sugerowac sie calkowicie tym, co
        mowia inne mamy. przez to kupujemy dzieciaczkom rzeczy, ktorych nigdy nie
        bedziemy uzywac i wydajemy nieporzebnie kupe kasy. ja kupilam tylko kila
        rzeczy, ktorych nie uzywalismy, np. termometr do wanienki, herbatki laktacyjne,
        herbatki dla dziecka. pewnie jeszcze cos by sie znalazlo, ale nie pamietam.
        najwazniejsze to to, zeby przed porodem kupic tylko pare najwazniejszych rzeczy
        a z reszta poczekac troche. kazde dziecko jest inne, kazda mama ma tez inne
        wymagania i dlatego z kazdej strony slyszymy 1000 rad. nie pytajcie sie jaki
        wozek kupic, tylko wybierzcie sie na ogledziny do sklepow i przetestujcie wozki-
        czy miesci sie do samochodu, czy mozna go skladac, czy jest lekki itp...
        u mnie wkladki byly jak najbardziej potrzebne, laktator uzywalam bardzo dlugo.
        pieluszki tetrowe uzywamy do dzis- do wytarcia buzi, raczek... takze widzisz,
        ile mam tyle opinii smile a kazda inna...
        • matma100 Re: wkładki laktacyjne niepotrzebne? 22.06.07, 09:32
          To prawda ile mam tyle opinii. Bo ja niewyobrazam sobie co by było gdyby Maja
          miała tylko kilka rzeczy. Strasznie ulewała i przebierałam ja kilka razy
          dziennie i co pranie dwa razy dzienie wstawiac, a jak pada to zanim wyschnie.
          Lepiej kupic wiecej w wiekszyn rozmiarze i podwijac rekawki. Co do tetry to mam
          10 i czasem braknie. Mimo, ze karmie piersia, ale wkłądek nie używałam ani przy
          pierwszym dziecku, ani teraz, nic mi nie przecieka smile. Laktator kupiłam reczny
          jak musiałam wrócic do pracy po pierwszym dziecku, teraz też sie sprawdza, bo
          jak chce wyjsc to scigam mleko i zostawiam babci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka