martyna1983 30.06.07, 16:52 Od dwóch dni nie czuję ruchów dziecka. Czy któraś tak miała? Czy to normalne? Nie wiem co o tym myśleć... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebe52 Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 17:01 jesli wczesniej odczuwalas mniejwiecej regularne ruchy plodu a nagle przestalas je czuc to powinnas jak najszybciej zglosic to swojemu lekarzowi lub jechac do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
a.stalowa Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 17:10 Wiem tylko tyle,ze dziesiec ruchow dziecka dziennie to wartosc przecietna,ktora pojawia sie czesto dopiero ok 30tc ciazy.Ruchy dziecka sa wtedy podobno tak wyrazne,ze matka je odczuwa ,nie zwracajac nawet specjalnej uwagi.Poki co to nie powinnas sie chyba niczego obawiacmoze po prostu spi sobie,a rusza sie kiedy Ty spiszJesli sie martwisz zrob sobie usg,nie tylko pokaze Ci nieznaczne ruchy dziecka ,ktorych mozesz nie odczuwac,ale tez posluchasz bicia jego serduszka i sie uspokoisz.Zadzwon do swojego gina Odpowiedz Link Zgłoś
ania2613 Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 17:33 w 27 tc powinna je czuc, ja sie nie zastanawiala i jechala do szpitala Odpowiedz Link Zgłoś
aga1909 Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 17:59 Nie wiem jakie przyzwyczajenia ma Twoje maleństwo ale moja malutka tak ma, że w jedne dni jest bardziej aktywna a w inne mniej, też były dni kiedy nie czułam jej tak wyraźnie, dobrze jest wtedy zjeśc małą przekąskę i położycsię na lewym boku na jakąś godzinkę może to zmobilizuje Tojego maluszka do poruszania sie, u mnie to działało ale jeśli tak dalej będzie udałabym się do lekarza dla własnego spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
aniahrrr Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 21:20 Napiszę tak: jeżeli przez dwa dni wcale, ale to wcale nie czułaś ruchów dziecka, nawet najmniejszego przetaczania, to nie ma co czekać i trzeba jechać do szpitala i zrobić ktg.To nie są żarty. Jeżeli ruchy są, ale żadkie, co kilka godzin, to nie obawiałabym się zbytnio, tylko dała sobie czas na relaks i policzenie ile ich tak naprawdę jest.Okaże się wtedy, ze są, tylko w ciągu dnia ich nie zauważasz. Ja byłam właśnie w takiej sytuacji. Dopóki pracowałam i byłam w ciągłym ruchu, miałam wrażenie, ze moje dziecko nie rusza się wcale.Powiedziałam o tym mojemu lekarzowi i pierwsze co, to zrobił mi usg, aby sprawdzić ilość wód płodowych i czy widać bijące serduszko. Okazało się, ze wszystko jest ok(to był 28 tydz. ciązy). Na drugi dzień zrobiłam jeszcze ktg i usg doplerowskie, żeby sprawdzić przepływy ( tez wszystko w porządku, choć na ktg musiałam się wspomagać czekoladą i łaskotać brzuch, zeby zmobilizować małą do ruchów, bo szalała w nocy i w dzień po prostu sobie spała). Przez tydzień po ktg liczyłam i zapisywałam ruchy i okazało się, ze są i to całkiem sporo, szczególnie wieczorem. Po tygodniu stwierdziłam, że dosyć tego. Dziecko mam leniwe i nic na to nie poradzę. Staram się jednak kontrolować ruchy w ciągu dnia. Szczególnie, ze jestem w 34 tyg. Odpowiedz Link Zgłoś
iza1414 Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 21:24 hej ja też jestem dokładnie w 27tc i właściwie od środy mój bobasek też coś strajkuje. Do tej pory tak się wiercił że nie mogłam wysiedzieć, a tu nagle cisza, zmienił sobie pory teraz budzi mnie o 5 rano. Powierci się 5 min. i chyba przesypia cały dzionek. Mam nadzieję że nic mu nie jest, trochę się martwiłam i zastanawiałam się czy nie iść na KTG, ale skoro twoje maleństwo też zrobiło się leniwe, tzn że coś im najwidoczniej nie pasuje. Myślę że jeszcze pokażą co potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 21:59 ale autorka postu nie pisze że dziecko słabiej sie rusza tylko że nie czuje ruchów od dwóch dni!!! ja bym skontrolowała to jak najszybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
polpotworek Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 22:06 Powinnas sie jak najszybciej zglosic do lekarza lub szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
lavetti Re: 27 tc - brak ruchów:( 30.06.07, 23:40 W 27 tc dziecko jest już na tyle duże, żeby wyraźnie odczuwać jego ruchy. To, co piszecie, żeby się zbytnio nie przejmować trochę mija się z prawdą. Jeżeli od dwóch dni nie ma wcale ruchów, to powinnaś jak najszybciej udać się do szpitala. Nie ma co czekać i główkować. Ja nie czułam ruchów jedną dobę, jak byłam w 24/24 tc i pierwsze, co zrobiłam, kiedy sie podniosłam po nocy z łóżka i dalej ruchów nie było, to udałam się do szpitala. Tam leżałam na obserwacji trzy dni, w celu wykluczenia zagrożenia przedwczesnym porodem. W 27 tygodniu na pewno nie czekałabym dwóch dni na ruchy. Odpowiedz Link Zgłoś
baska121 Re: 27 tc - brak ruchów:( 01.07.07, 08:07 Koniecznie idz sprawdzic u lekarza .Nie ma co gdybac . Odpowiedz Link Zgłoś
asik_cz Re: 27 tc - brak ruchów:( 01.07.07, 19:03 Do szpitala bez skierowania i prosić o KTG a przynajmniej wysłuchanie tętna. Szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1983 Re: 27 tc - brak ruchów:( 01.07.07, 21:17 Wróciłam ze szpitala. Już spokojna bo wszystko ok. Nie wiadomo czemu taki zastój w ruchach u mojego malucha ale rozbrykał się w trakcie badania KTG. Mam się oszczędzać i "rejestrować" ruchy maluszka. Uff... Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: 27 tc - brak ruchów:( 01.07.07, 22:07 no to dobrze!! moze mial "dni lenia" i wystraszyl swoją mamę tym trzymajcie się oboje ) Odpowiedz Link Zgłoś
lipcowa_mama_2007 Re: 27 tc - brak ruchów:( 20.07.07, 13:38 Pamiętam że na tym samym etapie ciąży miałam też dwa takie dni kiedy nic nie czulam, ale lekarz powiedział że to możliwe bo dziecko wcale nie jest wtedy tak wielkie jak piszą niektóre dziewczyny i jeśli jest spokojne to może się nie wiercić i nie kopać na tyle mocno być to czuła. Teraz jestem w 39tc i szczerze mówiąc mocne ruchy czuję dopiero od jakichś 3 tygodni. Nie każde dziecko tak mocno kopie, choć trzeba być czujnym, to na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
optymist1 pytanie do Martyny 02.07.07, 10:54 To super, ze wszystko w porządku Mam do Ciebie takie pytanie, a właściwie pytania Do jakiego szpitala pojechałaś ? Na izbie przyjęc powiedziałaś po prostu, ze nie czujesz ruchów ? Czy nikt nie robił Ci zadnych problemów, w stylu, ze masz pojechac do lekarza prowadzącego ciąże ? Zrobili Ci tylko ktg czy również usg ? Długo czekałaś ? W ubiegłym tygodniu miałam podobną akcję i juz sie zastanawiałam czy jechac do szpitala i jak to bedzie, ale na szczęscie maluch sam sie obudził Odpowiedz Link Zgłoś
martyna1983 Re: pytanie do Martyny 02.07.07, 11:37 Chciałam pojechać na Inflancką, ale zadzwoniłam i dowiedziałam się że lepiej na Karową, więc udałam się na Karową. Na izbie przyjęć powiedziałam że dwa dni nie czułam ruchów i bez problemu przyjęli. Zrobili KTG i USG, troszkę się naczekałam ale jestem spokojna a to najważniejsze. Przez 15 minut kobieta nie mogła usłyszeć bicia serca płodu i już chcieli mnie zostawić (a ja myślałam już że umrę ze strachu...naczytałam się wcześniej na temat obumarcia płodu), ale jakoś "złapała" i dalej poszło ok, mały zaczął się wiercić jak mi w brzuch wciskała tą słuchawę, ja miałam naciskać przycisk jak poczuję ruch i... tyle ich zarejestrowałam że hoho! Potem kobitka się śmiała, że izba przyjęć leczy. Ale sama stwierdziła że dobrze że się zgłosiłam Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś