agacia1976
08.08.07, 11:26
Dziewczyny, byłam wczoraj na pierwszej wizycie potwierdzić ciąże,
jest na pewno, to super, ale zmartwiło mnie coś. Ciaża jest 6
tygodniowa liczac od 1 dnia ostatniej @, ale na uzg, dopochwowym
wyszło że jest to ciaza 5 tygodniowa, i nie widać jeszcze zarodka,
martwię się potwornie , bo pani doktor powiedziała że zaplodnienie
musiało być z tydzien póxniej niz połowa cyklu, ale ja tobiłam
przeciez testy owu i sie wszystko zgadzało, czyli że owu jest w
połowie cyklu jak powinna być, pozatym ostatni seks z męzem był 17
dc, to nie możliwe żeby tyle przetrwały plemniki. Albo tez wolniej
się ciąża mi rozwja na poczadku. Jak zaczełam dopytywac to mi
powiedziała że na tym etapie jest ok. Teraz sie martwię, jak mam
wytrzymać do 12 tc ? będę się zamarwiać czy wszystko gra, a jak
zarodek się nie pojawi? Poradzcie kochane, czy tak się zdarza, czy
tez tak miałyście i potem bylo wszystko ok?