Dodaj do ulubionych

zamorduję swojego gina!

22.08.07, 00:17
cześć, tak sobie czytam od jakiegoś czasu o paciorkowcu co piszecie
itd. no i poprosiłam mojego gina o pobranie i zrobienie posiewu z
tym całym antybiogramem. A ten burak pyta: a po co? Ciążę mam
normalnie książkową, zero infekcji, wyniki i cała reszta super,
nawet tyję zgodnie z normami, ale to PO CO? rozwaliło mnie i
zapomniałam języka w gębie. Pojutrze mam znów wizytę i chcę doktorka
przycisnąć - logiczne argumenty do niego nie przemawiają. Co mu
naściemniać? Tylko nie mówcie, że mam zmieniać gina - ja za 5 tyg
mam termin i nie będę szukać innego lekarza, bo nie mam czasu i siły.
Obserwuj wątek
    • yool125 Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 00:35
      No tak ale rzeczywiscie po co chcesz to zrobic????nie rozumiem czemu tak sie
      egzaltujesz skoro ciaza jest prawidlowa...nie szukaj dziury w calym bo nie ma
      takich wskazan zeby robic taki posiew i lekarz ma racje!pozdrawiam
      • kaalinkaa Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 00:48
        no jak to po co? Piszecie tu, że jak się nie poda antybiotyku
        dziecku to może umrzeć, że groźne, niebezpieczne dla dziecka, że u
        matki nie ma objawów i wychodzi dopiero z posiewu...
        TO JAK TO JEST? Panikę tu siejecie niepotrzebną czy też muszą być
        wskazania do zrobienia posiewu? Jakie niby?
        • dragica Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 01:05
          wskazania do posiewu-np.skracajaca sie szyjka,czsete infekcje drog
          rodnych.
          • batutka Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 01:13
            PO CO?????????

            moje 2 kolezanki - jedna w 23 tc a druga w 18 stracily dzieci - paciorkoweic
            spowodowal przedwczesny porod

            nastepna kolezanka - zero zadnych objawow, a wyszly streptokoki i koniecznie
            musiala dostac jakies leki w czasie porodu zeby nie zarazc dziecka

            byl tu tez watek o tym jak dziewczynie umarlo dziecko juz po urodzeniu przez te
            bakterie

            a poza tym JAK TO PO CO? - to jest, a wlasciwie powinno byc standardowe badanie
            w ciazy!!
            lekarze nie widza potrzeby robienia tych badan, ale cholera widza potrzebe
            brania kasy za wizyty

            brak doswiadczenia,glupota czy totalna olewka ze strony lekarzy??

            Ja w kazdym razie poprosze o posiew na nastepnej wizycie, a jak nie bedze chcial
            zrobic to mu wszystkie przypadki zwiazane z tymi bakteriami i paciorkowcami
            opisze i powiem, ze lekarze tez nie widzilei potrzeby, bo wszystko bylo pieknie,
            a bakkterie wyszly w wyniku

            to jest moje dziecko i na pewno nie zbagatelizuje nieczego, zbyt dlugo o nie
            walczylam zeby podarowac sobie tak wazne badanie
            i zaden lekarz mi tego nie zabroni
          • batutka Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 01:15
            dragica napisała:

            > wskazania do posiewu-np.skracajaca sie szyjka,czsete infekcje drog
            > rodnych.

            nie tylko - moja kolezanka nie miala zadnych objawow a w posiewie wyszlo
            streptococcus agalactiae
            • dragica Re: zamorduję swojego gina! 29.08.07, 23:05
              napisalam m.in.a to oznazca-miedzy innymi.
              ciekawi mn ie, w ktorym kraju staandardowym badaniem w
              fiziologicznej ciazy jestposiew.
      • mamadulki Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 08:12
        Moja droga, ja mam takze ciaze jak to sie mowi ksiazkowa, a niestety w 36
        tygodniu wykryto mi to paskudztwo...
        Jesli lekarz broni ci badania, koniecznie sprobuj zrobic je na własna reke...
        czytałam tutaj o mamach ktore zadzwonily do laboratoroim i dokladnie dowiedziały
        sie jak te badani zrobic samemu, bez udziału lekarza...to podobno nie jest
        talkie trudne
        albo przygotuj materiały i idz do jakiejs połoznej zeby pobrała tobie wymaz,
        ciezarnej nie powinna odmowic, i sama zapłac za badania
        to koszt 30 zł
        nie daj sie wystawic za drzwi.... to twoje zycie i twoje dziecko i walcz o to co
        ci sie nalezy...
        zycze powodzenia
        • spoti Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 08:21
          Na szczęście moja ginekolog gdy jej wspomniałam ok. 29tc że chcę
          zrobic wymaz powiedziała że nie ma sprawy, że trzeba sprawdzic czy
          nie mam jakis bakterii bo potem moze byc sepsa, posocznica u
          dziecka. Miałam wymaz w 34+6. Miałam tylko gronkowca, ta odmianę
          której sie nie leczy.
          • bammbi Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 08:30
            Proszę napisz jaką miałaś odmianę - mnie też wyszedł gronkowiec,
            proszę odezwij się, bo podobno to jest też dość niebezpieczne
    • deigratia Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 08:58
      A "bo sobie życzysz" nie działa? Może powiedz, że Twoja koleżanka
      nie miała objawów a wyszło w posiewie i Ty po prostu się BOISZ
      (ciężarne nie powinny się przecież zamartwiaćsmile

      Mój na nieśmiałe pytania o posiew powiedział mi, "że to nie jest
      obowiązkowe". Ja jestem dopiero w 21 tc i zamierzam go jednak
      przycisnąć, tyle że trochę później (moja siostra miała to paskudztwo
      i jej lekarka leczyła to jeszcze w ciąży).
    • madzk.77 Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 09:06
      spokojnie, poproś go żeby zrobił Ci wymaz z pochwy i sama zanieś
      sobie do badania, skoro doktor ma problem. posiew kosztuje ok 30 zł
      a będziesz spokojniejsza. osobiście też zapytałam o posiew swojego
      gina, i spokojnie przychylił się. Przecież paciorkowce mogą nie
      dawać objawów swojej obecności. Tylko, zorientuj się, czy Twoje
      labolatorium robi posiewy.aha, antybiogram robią, gdy coś wychodują.
      powodzenia.
      • kaalinkaa Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 12:36
        rozwiązałam problem, nie będę się prosić i denerwować, w moim
        szpitalu na mikrobiologii pobiorą mi wymaz i zrobią posiew za 18zł,
        a jakby co - tfu tfu- dopłacę za antybiogram jakieś tam grosze i po
        sprawie. Szkoda tylko, że lekarz położnik, z 25-letnią praktyką i
        odebranymi porodami idącymi w setki(jak nie więcej) ma taaakie
        optymistyczne podejście do ciąży. Skoro dziadostwo jest
        niebezpieczne to badanie powinno być OBOWIĄZKOWE, tak jak na
        cukrzycę czy inne. A s..ł pies darmową opiekę medyczną.
        • asik_24 Re: zamorduję swojego gina! 29.08.07, 21:03
          Morduj! Ja dzisiaj odebrałam wyniki.Nie jestem w ciąży,ale to
          nieważne.Nie mam żadnych objawów, a ta cholera we mnie jest
          • kaalinkaa Re: zamorduję swojego gina! 29.08.07, 21:56
            ja też już po badaniu, oczywiście na włąsny koszt, ta cholera u mnie
            nieobecna, mam innego paciorkowca streptococcus alpha haemolyticus
            oraz gronkowca staphylococcus epidermidis. Zarówno laborantka jak i
            mój gin uznali, że te bakterie to normalne w organizmie człowieka.
            Na pytanie czy leczyć gin standardowo zapytał: PO CO? Qwa, od kiedy
            posiadanie paciorkowca jest czymś NATURALNYM? Gronkowca rozumiem,
            poczytałam, mam prawo go posiadać smile We wtorek wizyta u innego
            lekarza, zobaczymy, co on powie.
            A Wy spotkałyście się z takimi bakteriami i czy one rzeczywiście nie
            są groźne.
            • lukrecja34 Re: zamorduję swojego gina! 30.08.07, 09:01
              kaalinko-w ciele człowieka żyje sobie wiele bakterii,w tym również niektóre
              paciorkowce i jest to fizjologia.miałam z tego zajęcia na zdrowiu publicznym.nie
              pamiętam co prawda tych,które wyliczyłaś ale nie bulwersuj się tak bo możesz nie
              mieć racji
    • margot602 Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 12:47
      Wcale nie uważam, żeby było konieczne jakies szczególne przesłanki,
      zeby wykonać posiew bakteryjny. U mnie nie ma żadnych widocznych
      stanów zapalnych pochwy, ani tez w wynikach badania moczu nie
      stwierdzono bakterii, a jednak lekarz wykonał mi to badanie
      profilaktycznie. Niestety niektóre bakterie nie dają o sobie znać i
      tylko badanie bakteriologiczne moze potwierdzić ich obecność.
      Pzdr smile
    • annajam Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 14:06
      U mnie tez bylo -po co?.Nie zrobila m badania bo wyniki moczu itp byly w
      normie.Niestety mialam paciorkowca i zarazilam przy porodzie coreczke.Mala
      musiala zostac przez 8 dni w szpitalu , mala antybiotyk.Brak slow ...jezeli
      chodzi o niektorch ginekologow.
      • annajam Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 14:15
        dodam jeszcze , ze chodzilam prywatnie do lekarki w Bydgoszczy.Mala urodzila sie
        w marcu 2007 r,JAKIE TO BYLO PRZYKRE KIEDY DZIECKO W 3 DOBIE ZYCIA MUSI BRAC
        ANTYBIOTYK.Cale szczescie , ze Maja miala tego paciorkowca tylko w ukladzie
        moczowym..moglo byc gorzej.SSSzkoda , ze nie uparlam sie na to badanie...
        • bea1232 Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 17:13
          Jak rozumiem dziecko można zarazić w czasie porodu natruralnego.
          A co w przypadku cc? Czy wtedy dziecku nic nie grozi?
          • batutka Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 18:11
            bea1232 napisała:

            > Jak rozumiem dziecko można zarazić w czasie porodu natruralnego.
            > A co w przypadku cc? Czy wtedy dziecku nic nie grozi?

            przeczytaj sobie ten fragmencik:

            Planowe cięcie cesarskie

            GBS mogą przeniknąć przez nieuszkodzone błony płodowe, a planowe cięcie
            cesarskie (CC) nie zapobiega przeniesieniu zakażenia od matki do płodu. Mimo iż
            istnieje ryzyko transmisji zakażenia w czasie CC wykonywanego przed rozpoczęciem
            się porodu i przy zachowanej ciągłości błon płodowych, jest ono bardzo małe.
            Dlatego też ryzyko związane z profilaktycznym stosowaniem antybiotyków może
            przewyższać oczekiwane korzyści. Nie ma zatem wskazań do chemioprofilaktyki w
            takich przypadkach. U kobiet, u których planuje się CC, należy natomiast wykonać
            badanie przesiewowe w 35.-37. tygodniu ciąży, może bowiem dojść do rozpoczęcia
            się porodu lub pęknięcia błon płodowych przed operacją, a wówczas
            chemioprofilatyka jest wskazana. W rzadkich przypadkach, kiedy ciężarna kobieta
            lub jej lekarz chcą zastosować profilaktycznie antybiotyki przed planowym CC,
            należy to zrobić w chwili rozpoczęcia operacji.

            to fragment ze strony o streptokokach (czy jak tam sie zwa)
            (link do strony:
            www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=13888&spec=72&_tc=7267F59A169045228D27D2CE37AD1643

            Mój mały skarb
            • batutka jeszcze raz aktywny link 22.08.07, 18:12
              poprawiam link, ktory zamiescilam powyzej:

              www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=13888&spec=72&_tc=7267F59A169045228D27D2CE37AD1643
          • natalia433 Re: zamorduję swojego gina! 22.08.07, 19:40
            ja dostałam skierowanie na posiew na drugiej wizycie w 10tc. ale
            zamierzam zrobić je w przyszłym tygodniu i z pewnością powtórzyć po
            30tc.
            • maga785 Re: zamorduję swojego gina! 23.08.07, 09:31
              Ja tez bym takiego gina zamordowała!
              "Po co?"Po to żeby nie odwiedzać dziecka w szpitalu ani na cmentarzu.
              Ja miałam książkowa ciąże, zero infekcji w ciąży, a paciorkowca miałamsadPo
              porodzie pomimo antybiotykoterapi paskudztwo zaatakowało równiez pęcherz moczowy
              ale synek był zdrowy!
              Wiele Warszawskich szpitali nie przyjmuje bez tego badania do porodu!I dobrze.
              Dobrze ze zrobiłas to badanie na własna ręke oby wynik był negatywnysmile
              Pozdrawiam
          • iza3009 dziewczyny róbcie posiew obowiązkowo!!! 29.08.07, 20:46
            CC zmniejsza ryzyko, ale go nie eliminuje. Posiew trzeba robić obowiązkowo i
            jeśli wyjdzie ten syf, leczyć się pilnie. moje smutne doświadczenia pokazują, że
            na podanie leku w czasie porodu moze być za późno, a jak się potem trafi na
            pediatrów konowałów - dziecko jest poważnie zagrożone. Minimalny czas podania
            kobiecie antybiotyku dożylnie w czasie porodu to przynajmniej 4h przed
            przerwaniem błon. tylko jaką masz gwarancję, że tak się uda? jeśli czasu upłynie
            mniej, dziecko ma dostać obowiązkowo antybiotyk. moja córeczka nie dostała i...
            jest w niebie. święta męczennica.
        • asta6265 Re: zamorduję swojego gina! 23.08.07, 09:57
          annajam możesz powiedzieć do jakiej lekarki chodziłaś w Bydzi? Warto
          wiedzieć żeby się na nią w przyszłości nie natknąć
    • asta6265 Re: zamorduję swojego gina! 23.08.07, 09:46
      Kiedyś poruszałam już temet bakterii jednak bez odzewu i nie chodzi
      tu już o ś konkretną bakterie tylko ogólnie gdyż tyle tego
      dziadostwa (bakterii) jest że każdej z nas może się trafić inna
      dziewczyny dam wam dobrą radę z własnego doświadczenia. otóż ja w
      ciąży nie
      miałam robionego posiewu na obecność bakterii w moczu i dziś bardzo
      żełuję żę nie poprosiłam gina o takie badanie
      jednak 2 tygodnie po porodzie (cc) rana w jednym miejscu
      nie chciała mi się goić i się paprała. z początku nic sobie z tego
      nie
      robiłam bo myślałam że gdzieś pewnie się rana ponaciągała i tak musi
      być.
      jednak w 3 tyg po porodzie, wylądowałam z moim 3 tygodniowym synkiem
      w
      szpitalu z podejrzeniem u niego zakażenia układu moczowego. niestety
      diagnoza
      się potwierdziła,. biedaczek miał gronkowca złosistego i escherisię
      colli
      wszędzie w moczu, z wymazów wyszło że w gardle , pod napletkiem, w
      nosie. i
      tak mnie tknęło żeby zrobić sobie wymaz z tej mojej rany
      pooperacyjnej i co
      się okazało ja również miałamgronkowca, dlatego rana się nie goiła
      tak jak
      powinna.
      Wniosek jeden zostaliśmy zarażeni w szpitalu przy porodzie.przez 3
      tygodnie
      leżenia z synkiem na oddziale trafiło jeszcze 7 noworodków z
      gronkowcem
      których mamy rodziła w tym samym szpitalu co ja i w podobnych
      terminach.
      Dlaczego to piszę??? po wyleczeniu maluszka postanowiłam pozwać
      szpital do
      sądu jednak to nie było takie proste, adwokat powiedział że sprawa z
      góry
      przegrana!!! wwiecie dlaczego ??? dlatego że przed porodem nie
      zrobiłam
      wyników badań na wewntualne nosicielstwo tych bakterii. gdybym miała
      kwit że
      jestem zdrowa sprawę bym miała wygraną, a tak poprostu zarzucono by
      mi że to
      ja zakaziłam maluszka podczas porodu, jednak fakty były inne akurat
      na tym
      oddziale panował wtedy gronkowiec dlatego dziewczyny naprawdę warto
      wydać to
      14zł na to badanie i w razie co być spokojnym.
      pozdrawiam
    • erkaa Re: zamorduję swojego gina! 23.08.07, 11:21
      Jakieś trzy tygodnie temu wylądowałam w szpitalu na Starynkiewicza w
      W-wie m.in. z wysoką temp. i z uczuciem, że mój czas na tym świecie
      dobiega końca... Dodam, że aktualnie jestem w 26 tc. Z posiewu
      wyszedł Streptococcus Agalactiae oraz Klebsiella Pneumoniae. Teraz
      po zakończeniu kuracji antybiotykowej muszę powtóurzyć wszystkie
      badania oraz koniecznie ok 34-36 tygodnia. Jeżeli mój organizm tak
      kiepsko zareagował na te stwory, to jak musi się czuć tak mały
      człowiek. To badanie powinno być obowiązkowe!!! - również według
      lekarzy, którzy przywracali mnie do stanu użyteczności.
    • aga8382 Dokładnie jakie badanie trzeba zobić? 29.08.07, 22:18
      Jestem w 28 tc i szczerze mówiąć wolałabym to zrobić , do lekarza
      dopiero za 3 tygodnie , powiedzcie mi proszę dokładnie jakie to
      badanie ? Wymaz z pochwy czy posiew moczu bo to i to pojawiało sie w
      waszych postach - faktycznie wole wydać pare groszy i miec spokój.
      • kaalinkaa Re: Dokładnie jakie badanie trzeba zobić? 29.08.07, 23:06
        Mnie pobrała babka w laboratorium w szpitalu materiał do badaniasmile W
        cenniku opisane jako wymaz z pochwy, płaciłam 18 zł, gdyby trzeba
        było szukać antybiotyku to dopłata (ale dopiero po odebraniu wyniku)
        za antybiogram, chyba 20 zł (nie robiłam). Badanie było w czwartek,
        wynik w poniedziałek. Posiewu moczu nie robię, przynajmniej na
        razie, jak pisałam niżej będę konsultować wynik z innym lekarzem.
        A, badanie robiłam w 35tc i dziewczyny tak tu piszą mniej więcej o
        tych tygodniach. Majątku nie wydałam i już się nie martwię.
        • lukrecja34 Re: Dokładnie jakie badanie trzeba zobić? 30.08.07, 09:05
          jestem w 34tc.wczoraj na wizycie dostałam skierowanie na wymaz z pochwy.moja
          ginka stwierdziła,że koszt badania jest niewielki za to korzyści ogromne.robi
          sie to badanie najlepiej pod koniec ciąży,podejrzewam,że dlatego aby wyleczyć
          ewentualną infekcje i nie złapać już nic nowego do porodu.
    • olik35 Re: zamorduję swojego gina!I MASZ RACJE 01.09.07, 22:55
      Nie rozumiem podejscia twoje lekarza. Mieszkam w Hiszpanii i tutaj
      jest to OBOWIAZKOWE badanie pod koniec ciazy. jak szlam rodzic to
      musialam przyniesc ze soba wynik, zeby pediatra bedacy przy porodzie
      wiedzial czy ma od razu cos dziecku zaaplikowac czy nie.
      Boshe...kiedy Polska przestanie byc tak zacofana w niektorych
      kwestaich...
      • doral2 paciorkowce 01.09.07, 23:04
        pl.wikipedia.org/wiki/Paciorkowiec
      • batutka Re: zamorduję swojego gina!I MASZ RACJE 03.09.07, 14:36
        olik35 napisała:

        > Nie rozumiem podejscia twoje lekarza. Mieszkam w Hiszpanii i tutaj
        > jest to OBOWIAZKOWE badanie pod koniec ciazy. jak szlam rodzic to
        > musialam przyniesc ze soba wynik, zeby pediatra bedacy przy porodzie
        > wiedzial czy ma od razu cos dziecku zaaplikowac czy nie.
        > Boshe...kiedy Polska przestanie byc tak zacofana w niektorych
        > kwestaich...

        obawiam sie ze nigdy...
    • joana.mz kiedy robić badanie? 03.09.07, 08:13
      dziewczyny w którym tc najlepiej robić to badanie? Czy raz wystarczy?
    • milena_19 Re: zamorduję swojego gina! 03.09.07, 14:06
      Jak chodzisz nie prywatnie tylko do normalnego lekarza w przychodni,
      to tak niestety jest crying Lekarzom sie nie chce po prostu. Ja jak
      chodzilam do lekarza w przychodni, to nawet jak prosilam go o
      przepisanie mi witamin odpowiadal: Nastepnym razem......
    • elly2 Do wszystkich pań 08.09.07, 20:45
      Poszukajcie wiadomiości na temat fizjologicznej flory bakteryjnej
      przebywającej w różnych miejscach na ciele, w kroczu , pochwie i w
      przewodzie pokarmowym. Dopiero gdy ta fizjologiczna flora dostanie
      się w inne miejsce gdzie nie powinna być, powoduje tam spustoszenia.
      Na przykład Escherichia Coli , która fizjologicznie bytuje w
      jelitach i jest tam potrzebna gdy w wyniku braku higieny dostanie
      się do pochwy i namnoży się tam a potem w wyniku pęknięcia pęcherza
      płodowego wniknie do płodu to dziecko będzie chore ( drogi moczowe,
      itd). Zły stan bakteriologiczny pochwy może także doprowadzić do
      przedwczesnego pęknięcia pęcherza płodowego.Dlatego ważne jest
      badanie stopnia czystości pochwy lub wręcz wykonanie posiewu. Jeśli
      któryś lekarz to zaneguje to go zmień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka