Mam problem. Pod koniec kwietnia pod prawą pachą zrobił mi się mały,
niebolesny guzek. Bardzo sie wtedy przestraszyłam, ale lekarka powiedziała że
skoro leukocyty są w normie to wszystko oki. Po kilku dniach guzek przestał
być wyczówalny, a poza tym ktoś mi powiedział, że w ciązy mogą się robić
takie guzki. Dzisiaj wymacałam sobie guzka pod 2 pachą i oczywiście
zdenerwowałam się na nowo

(. Napiszcie czy któraś z was miała podobne
problemy w ciąży (albo nikoniecznie w ciązy)