masliwka
15.09.07, 20:59
Jestem w czterdziestym tygodniu i od rana dziasiaj jestem do niczego ból brzusia krzyże i mocny ból a raczej ucisk na pochwe to moja druga ciąza ale tamta przebiegała całkiem inaczej brak bóli skurczy z tym się nie spotkałam i może to głupie ale mam pietra boje się jak nigdy przy pierwszym dziecku nie było tyle strachu i obaw co teraz Czy to już zbliża sie poród nie wiem kiedy jechać do szpitala nie chce sie wygłupić i jechać za wcześnie a po drugie boje się i czuje się taka osłabiona bezsilna wiem miałam tyle czasu aby sie przygotować do porodu ale jakoś straciłam siły i podłapałam strasznego doła Poradzcie mi coś Plis bo oszaleje od myśli juz a może jeszcze nie co robić