marta5525
25.09.07, 18:48
Juz sie modle o porod (39 tc), bo emocje/ hormony kompletnie mi spac nie daja!
Budzie sie czesto gesto o 4-5 rano i potem juz nocka z glowy.Zaczyna sie
myslenie, jak to wszystko bedzie, czy Dzidzia bedzie zdrowa, czy dam rade bez
zzo, jak mnie potraktuja w szpitalu, kogo powiadomic, czy wszystko juz
zalatwione, itp, itd. Moze to dlatego, ze pierwszy porod? Chodze spac ok.
polnocy (wczesniej nie zasne, nie ma bata), co w sumie daje 4-5 h snu wiec
jestem nieprzytomna. Czasem sie zdrzemne w ciagu dnia, ale to nigdy nie to
samo. Tez tak macie, dziewczyny?