Dodaj do ulubionych

odchodzenie wód

15.10.07, 17:31
mam pytanie :czy uwazacie, ze mozna nie zauwazyc , ze wody odchodza czy jest
to raczej nie mozliwe?, nie pytam o odejscie calkowite wód ale o cieknieciu
wod przez dluzszy czas, co jesli wody odejda podczas kapieli-nie zauwazone,
czy dziecku cos grozi?, czy zaraz powinny pojawic sie skurcze, czy moga one
odchodzic stopniowo np. podczas oddawania moczu? i jeszcze jedno czy to
prawda, ze wody nie odejda "na stojaco" gdyz dziecko "zatyka" ujscie wod, a co
jesli dzidzia nie jest glowka w dol?, bede wdzieczna za info
Obserwuj wątek
    • johnuska Re: odchodzenie wód 15.10.07, 18:11
      Ja tylko wiem, ze jak mojej znajomej zaczely wody odchodzic to
      musiala wskoczyc do wanny bo lecialo z niej jak z kranu, no i potem
      miala cesarke bo dzidzia byla glowka do gory sad I tez wiem, ze po
      odejsciu wod nie zaraz pojawiaja sie skurcze, jest czas do 12
      godzin, a co do powolnego ciekniecia to sama sie zastanawiam, i tego
      nie wiem sad Pozdrawiam
      • szamalka Re: odchodzenie wód 15.10.07, 18:31
        Jak się obudziłam o 6 rano to poczuła lekką wilgoś i powiedziałam
        mężowi, że chyba mi wody odchodzą, poszłam do łazienki - zrobiłam
        siku i nic, dopiero jak szłam pod prysznic to zaczęły obficie
        wypływać i tak co chwilę jakby tego było ileś szklanek wody. Na
        izbie przyjęć na siedząco też mi wypływały, przy badaniu to była
        prawie "ulewa" i tak co chwilę. Przez cały czas niemiałam żadnego
        skurczu, w końcu dopiero po oksytocynie ich dostałam i już szybko
        poszło, maluch urodził się expresowo siłami natury bez znieczulenia.
        Jeśli wody odchodzą a skurczy brak to faktycznie dziecko musi się
        urodzić w ciągu 10-12h, u mnie po 8h, maluch zdrowy, ja też.
        Niewydaje mi się, że można niezauważyć odchodzących wód, jest to
        ciepła i bezbarwna woda 9jeśli wszystko jest o.k.). Przepraszam za
        dokładność opisu.
        • jagoda220 Re: odchodzenie wód 15.10.07, 19:11
          dzieki za Wasze opinie, czekam na wiecej smile juz tylko 7 dni! mam nadziej ze
          zmieszcze sie w terminiesmile
          • enigmatic2 Re: odchodzenie wód 15.10.07, 20:10
            Pierwszym objawem, że zaczęłam rodzić było puszczanie wód - dwa razy ten sam
            scenariusz. Oczywiście, za drugim razem 'byłam mądra' i wiedziałam co się
            dzieje, ale za pierwszym razem dopiero po dwóch godzinach zgłosiłam położnej, bo
            myślałam, że mocz popuszczam tak malutko leciało. Co chwila wkładki musiałam
            zmieniać aż założyłam podpaskę. Przy badaniu to już poleciało że hej. W każdym
            razie nie da się nie zauważyć, że 'przeciekasz' wink W aptece są testy na
            sprawdzenie czy to wody płodowe. I tak, dziecko może przytykać wejście i właśnie
            dlatego niektóre (jak ja) nie puszczają całych wód naraz. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka