Dodaj do ulubionych

Swiateczny karp

17.12.07, 17:26
Ostatnio zostalam zakrzyczana przez meza i tesciowa, bo chce zjesc kawalek
karpia na Wigilie. Bo ponoc zawiera duzo metali ciezkich itp itd. Czy jednak
faktycznie cos sie stanie dziecku, jak zjem jedno dzwonko? Mnie sie wydaje,
ze nie... A Wy jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: Swiateczny karp 17.12.07, 17:33
      To zakrzysz męża i teściówkę,że bzdury plotąsmile)))
      to jest ryba słodkowodna i najczęściej hodowana w stawach.
      Pzdr.Goska
      • kaamea Re: Swiateczny karp 17.12.07, 21:31
        w dzien dobry tvn byl reportaż o tym. Kupili karpia w normalnym
        sklepie i oddali do zbadania do jakiegos instytutu badania zwierzat.
        Wyniki byly takie, ze faktycznie zawiera ołów, i inne metale, ale w
        takich niewielkich śladowych ilościach, że aby zaszkodziły zdrowiu,
        trzeba by zjeść kilkanaście kilogramów karpia na raz smile))
        Jeden kawałek na pewno nie zaszkodzi. Smacznego smile
    • deela Re: Swiateczny karp 17.12.07, 21:37
      mhyhyhy powaga? bez jaj to co masz tylko wode pic? bez przesady
      jedz ryby sa zdrowe smile
      • agar2208 Re: Swiateczny karp 17.12.07, 21:39
        dziewczyny, a w jakim jedzeniu w obecnych czasach nie ma szkodliwych
        zwiazkow. A co dopiero w powietrzu. Po co sie wkrecac. Jedz to , na
        co masz ochote i juz. Nie wolno jesc tylko surowego miesa
      • agar2208 Re: Swiateczny karp 17.12.07, 21:40
        a i dodam tylko jeszcze, ze najedz sie teraz, bo po porodzie zacznie
        sie jazda z jedzeniem wink
        • deela Re: Swiateczny karp 17.12.07, 21:48
          true true
          pomijajac to ze jedne karmiace jedza wszystko a inne sa na katorzniczej diecie
          to i tak na poczatku zaczniesz skromniutko stopniowo rozszerzajac diete zeby
          sprawdzic czy cos dzieciaka nie wzdyma/klokuje/uczula
          jedz poki mozesz :F
          • kaeira Re: Swiateczny karp 17.12.07, 22:46
            deela napisała:
            > pomijajac to ze jedne karmiace jedza wszystko a inne sa na katorzniczej diecie
            > to i tak na poczatku zaczniesz skromniutko stopniowo rozszerzajac diete zeby
            > sprawdzic czy cos dzieciaka nie wzdyma/klokuje/uczula
            > jedz poki mozesz :F

            Takie powolne rozszerzanie wcale nie jest koniecznie wskazane, na pewno w
            wiekszosci innych krajów nikt czegoś takiego absolutnie nie zaleca. Oczywiście
            można tak robić, ale to wybór kobiety.

            Ja od kilku tygodni po porodzie jadłam prawie wszystko jak leci (z małymi
            wyjątkami kilku produktów alergennych, które zresztą bez bólu mogłam sobie
            odpuścić - cytrusy, truskawki, orzeszki). Te kilka tygodni to moment, kiedy
            udało mi się zwalczyć psychozę po praniu mózgu przez położną w szpitalu (mimo
            tego, ze wiedziałam, ze to co mówi, to głównie bzdury, ale kobieta po porodzie,
            wiadomo...) Skutek był taki, ze przez ok 1,5 tygodnia nie jadłam prawie zupelnie
            NIC.
            Ale potem jadłam np. chili, czosnek, czekoladę (to tylko przykłady na CZ smile
            Moje małej nic nigdy przez ponad rok karmienia nie zaszkodziło - ale tez się
            tego nie dopatrywałam, drżąc i analizując. I tak samo większości dzieci nic nie
            zaszkodzi!

            A w temacie: oczywiście, że ciężarna może jeść karpia! A nawet jakby to była
            ryba z tych "niebezpiecznych", np. rekin wink to tez mozna go spokojnie zjeść raz
            czy dwa.
            • kasiapro1 Re: Swiateczny karp 18.12.07, 15:17
              NO TO MIALAS WAKACJE JEDZENIOWE.JA NIE JADALM NIC
              POZAsmirkWINIA,MARCHew,burak,ziemniak,pozniej indyk(ok. 5 m-ca),chleba
              tez nie moglam,I to nie dlatego ze nie chciala,ale dziecko mega
              alergik,podejrzenie celiakii etc,wiec albo jesz albo karmisz-taki
              wybor mialam
              • kaeira Re: Swiateczny karp 18.12.07, 15:27
                kasiapro1 napisała:
                >I to nie dlatego ze nie chciala,ale dziecko mega
                > alergik,podejrzenie celiakii etc,wiec albo jesz albo karmisz-taki
                > wybor mialam

                No ależ oczywiście i tak bywa, niestety. Współczuje!
                Chodzi mi o to, że to na szczęście wyjątek, nie norma.
    • spejsik2 Re: Swiateczny karp 18.12.07, 15:06
      ja zamierzam jesc!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka