justynagl
10.03.08, 09:06
W ciazy to jest "fantastyczne", ze do samego porodu zostajemy same z naszymi
"bolesciami".Jedną swedzi-inną drapie; jedna ma za mało -druga za
duzo....zawsze cos sie dzieje.Na szczescie to sie NA PEWNO kiedys skonczy!A
owocem bedzie nasze malenstwo.
A potem dalszy walka : z karmieniem, z zrzuceniem zbednych kilogramow ....Ale
to jest piekne.Jutro ide na kolejna wizyte i wierze, ze moje malenstwo czuje
sie dobrze.A z cała reszta sobie poradze.W sumie to jestesmy niesamowitymi
SZCZESCIARAMI.Nam sie udało: bedziemy matkami: nie kazdej jest to
dane.POzdrawiam wszastkie Mamy ciepło.