dziewczyny czy któraś z Was była w takiej sytuacji, że na początku
miała zagrożoną ciążę i przez dwa miesiące była na zwolnieniu a
póżniej wrociła do pracy czy już raczej przedłużałyście zwolnienie
do końca ciąży. Czy miałyście tak, że ciąża która na początku była
zagrożona w późniejszych miesiącach przestała nią być. Obecnie
jestem w czwartym miesiącu ciąży i mam jeszcze dwa tygodnie
zwolnienia, chciałabym wrócić do pracy ale z drugiej strony będzie
to już prawie piąty miesiąc i nie wiem czy będzie łatwo wytrzymać 8-
9 godzin za biurkiem. Oczywiście mój powrót jest uzależniony od tego
czy wszystko będzie ok, a tego jeszcze nie wiem. Pozdrawiam
wszystkie przyszłe mamy i te obecne