chrabina111
15.04.08, 12:56
Chodze do gina i za kazdym razem cos mi przypisuje: jak nie kwas
foliowy to suplement witamin, potem magnez, a nastepnie jakis
grzybek sie pojawi to walczymy z nim przez 3 wizyty i za każdym
razem innym medykamentem potem pare leukocytow ponad norme wydzie w
moczu i zaraz urosept itd. czy to nie jest irytujące ? Przeciez
ciąza to nie choroba a nie sztuką jest będąc w ciązy naszprychowac
się lekami. Przeciez nie o to chodzi. wazne jest zdrowie dzidzi