Konflikt serologiczny PILNE

21.04.08, 20:03
Dziewczyny
Moja znajoma ma RH plus a jej mąż minus.
Wiem, ze powinna dostać jakieś immuno globuliny.
Co robić w takiej sytuacji?
Gdzie znaleźć te immunoglobuliny, gdzie się zgłosić? do jakiego
specjalisty.
Czy są rózne immuno globuliny i trzeba wybrać?
Podpowiedzcie. Helena jest w 27 tygodniu ciąży, a podobno powinno
sie podać te immuno globuliny do 28 tygodnia ciąży.
Poradzcie proszę, bo czas leci a dziewczyna strasznie sie martwi.
Pzodrawiam
Nika


    • kasiak37 Re: Konflikt serologiczny PILNE 21.04.08, 20:09
      skoro ona ma + a maz minus to nie ma konfliktu.
    • twinnie77 Re: Konflikt serologiczny PILNE 21.04.08, 20:11
      A nie miała robionych badań na przeciwciała??? W czasie ciąży są
      obowiązkowe.
    • malgosiek2 Re: Konflikt serologiczny PILNE 21.04.08, 20:13
      Koleżanka NIE mażadnego konfliktu,bo ona ma RH(+)a nie RH (-)
    • sweet.cherry dziewczyno - jaki konflikt??? 22.04.08, 07:05
      kobita -
      facet +
      wtedy mamy niezgodność,
      wtedy trzeba
      3 razy w ciąży badanie na antygeny
      gdy wychodzą ujemne
      po porodzie bada się dziecko i dopiero wtedy może być mowa o
      konflikcie
      • claudia84 Re: dziewczyno - jaki konflikt??? 22.04.08, 08:29
        powtórzę za dziewczynami!
        Kiedy KOBIETA ma Rh "-", a męźczyzna Rh "+" mówi się dopiero o niezgodności
        serologicznej!!! W sytuacji Twojej koleżanki nie ma żadnego konfliktu! Ja mam -
        mąż ma +, a i tak jak na razie (2 ciąża) nie miał przeciwciał, więc nie mamy
        konfliktu!
        • claudia84 Re: dziewczyno - jaki konflikt??? 22.04.08, 08:32
          coś mi tam się źle napisało ostatnie zdanie. Oczyiwście ja mam rh-, mąż rh+, a
          że nie mam przeciwciał to i nie mamy konfliktu, jedynie niezgodność
    • tanoshii małe wyjaśnienie,zrozumiałe chyba dla wszystkich;p 22.04.08, 08:39
      Tylko i wylącznie kobieta z Rh- może wytworzyc przeciwciala przeciwko krwinkom dziecka i tez nie zawsze, bo dziecko musi odziedziczyć po ojcu wspoólczynnik Rh(+), czyli musi mieć ten ANTYGEN (Rh). I to jest dopiero niezgodność serologiczna. Konflikt jest wtedy, gdy krwinki dziecka przedostają się do krwioobiegu matki i ona zaczyna wytwarzać przeciwciała.

      Jeżeli matka ma Rh+, a dziecko odziedziczy po ojcu Rh(-) (a minus wskazuje na to, że antygenu nie ma), to kobieta nie może wytwarzać przeciwciał przeciwko czemuś, czego nie ma smile No a jeżeli dziecko ma Rh+, to już chyba oczywiste.

      Na logikę- kiedy matka ma Rh- i dziecko też, to równiez konfliktu nie ma. Tylko, że tego nie można założyć z gory.

      Najdziwniejsze jest to, ze tak wiele osób o tym nie wie i ciągle głupio pyta... Jestem typową humanistką, na biologii raczej nie uważałam, ale o takich rzeczach wiem, bo są wręcz logiczne wink

      Pozdrawiam.
      • tolka11 Re: małe wyjaśnienie,zrozumiałe chyba dla wszystk 22.04.08, 09:21
        Swoją drogą jakiego ta koleżanka ma lekarza, że wytłumaczyć nie
        potrafi kobiecie co i jak?
      • memphis90 Re: małe wyjaśnienie,zrozumiałe chyba dla wszystk 22.04.08, 21:25
        > Tylko i wylącznie kobieta z Rh- może wytworzyc przeciwciala przeciwko krwinkom
        > dziecka
        No, nie tylko, nie tylko, kobieta Rh+ też może miec przeciwciała (niezależnie od
        Rh ojca), ale to już rzadkie przypadki, najczęstsza jest niezgodność/konflikt w
        ukłądzie Rh. Może też wytwarzać przeciwciała przeciw pozostałym układom grupowym
        krwi. DLatego KAŻDA kobieta w ciąży powinna mieć zrobionego Coombsa.

        > Najdziwniejsze jest to, ze tak wiele osób o tym nie wie i ciągle głupio pyta...
        A jednak okazuje się, że jest to możliwe i pytanie wcale nie jest głupie...

        > Jestem typową humanistką, na biologii raczej nie uważałam, ale o takich rzecza
        > ch wiem, bo są wręcz logiczne wink
        No to na biologii pewnie nie mówili, ze czynnik Rh składa się z trzech antygenów
        - C, D i E? I że osoby Rh- nie mają D, ale mogą miec A i E? Więc mama może mieć
        D (i być Rh+) ale nie mieć C i E- i przeciw nim wytworzyć przeciwciała.
        • tanoshii Re: małe wyjaśnienie,zrozumiałe chyba dla wszystk 23.04.08, 07:37
          Nie mowie tutaj o jakiś wyjątkowych sytuacjach, które zdarzaja sie zadko i nie powiedziałam też, że posiadam wyjatkowa wiedze na ten temat. Ale wydaje mi sie, że takie minimalne wyobrazenie kazdy powinien mieć. Jakby kazda sytuację rozpatrywano tak dokładnie i wnikano w to, "co może się zdarzyć", to prawdopodobnie każda ciąża byłaby zagrożona. Mam wiele znajomych w ciązy, sama też jestem i nie zadna nie została wysłana na odczyn coombsa. I pewnie dobrze by było gdyby kobiety były tak wnikliwie badane pod każdym kątem, ale wydaje się to moło realne.
          • memphis90 Re: małe wyjaśnienie,zrozumiałe chyba dla wszystk 23.04.08, 13:35
            Dlatego- w ramach tego minimalnego wyobrażenia- każda kobieta powinna mieć dwa
            razy w każdej ciąży robionego Coombsasmile Wtedy nawet wiedzy nie trzeba po co to
            ma być- ale ważne, żeby zrobić.
    • agnieszkaela Re: Konflikt serologiczny PILNE 22.04.08, 09:22
      Pomiajajac wszystko inne to z takimi powaznymi watpliwosciami jakie
      ma Twoja kolezanka wypadaloby isc do ginekologa prowadzacego ciaze i
      jego zapytac zamiast sie zamartwiac i pytac na forum.
    • osa551 Re: Konflikt serologiczny PILNE 22.04.08, 14:23
      A Twoja znajoma nie chodzi do ginekologa? Dziewczyny maja rację - nie ma
      niezgodności jeśli kobieta ma Rh+ a mężczyzna Rh-. Poza tym nawet jeśli byłaby
      niezgodność to w polskiej praktyce w takcie ciąży immunoglobulinę podaje się
      raczej tylko po inwazyjnych badaniach prenatalnych i w przypadkach kiedy
      zachodzi podejrzenie, że kobieta mogła wytworzyć przeciwciała.
      • piagetto Re: Konflikt serologiczny PILNE 23.04.08, 13:50
        zgadzam się z przedmówczyniami

        od siebie dodam: w polsce nie ma profilaktyki śródciążowej (którą
        mają "cywilizowane kraje") i immunoglobulinę podaje się po
        inwazyjnych zabiegach, poronirniach i po porodzie (oczywiście jeśli
        zachodzi konflikt)
        natomiast istnieje ryzyko (ryzyko nie oznacza pewności), że jeśli
        jest konflikt, nawet w pierwszej ciąży kobieta może wytworzyć
        przeciwciała w stosunku do płodu - to może prowadzić do poważnych
        komplikacji (nawet transfuzja krwi dziecka w łonie matki), czy
        poronienia. sytuacje baaardzo baaardzo rzadkie, ale możliwe.
        dlatego bada się przeciwciała w ciąży - ale jeśli już wystąpią, jest
        za późno na profilaktykę i zaczyna się leczenie - dlatego też na
        świecie podaje się immunoglobulinę ciężarnej ok. 28 tygodnia ciąży,
        w celu zapobiegnięcia wytworzenia przeciwciał (jeśli ich nie
        wytworzyła, oczywiście)
        dobry lekarz powinien uświadomić przyszłą matkę o zagrożeniach -
        immunoglobulinę można kupić w zwykłej aptece u naszych sąsiadów:
        Niemców, Słowaków - w Niem. kosztuje 80 euro.
        nie jest to obligatoryjny lek, ale jak ktoś chce się zabezpieczyć,
        to na pewno warto
Inne wątki na temat:
Pełna wersja