Dodaj do ulubionych

glukoza-wrażenia

26.04.08, 11:25
CześćsmileCo prawda sporo tutaj pisze się o teście obciążenia glukozą,ale mimo to
ja postanowiłam napisać o swoich wrażeniach z dnia wczorajszegosmileJak pewnie
nietrudno się domyślić miałam wczoraj wykonywany ten test i tak jak już tutaj
niejednokrotnie wspominano ja także zachęcam,a wręcz radzę Wam zabrać ze sobą
cytrynęsmileBez niej chyba nie da się tego wypić-podkreślam,że cytryna nie może
być bycza,gdyż ja taką właśnie wzięłam i Pani pielęgniarka nie pozwoliła wlać
mi całego sokubig_grin Zresztą kubek był z mega słodkim roztworem wypełniony był aż
po brzegi.Powiem tak,gdy się to pije nie jest źle-najlepiej łyknąć na raz i
się nie zastanawiaćsmileNieco trudniejsze jest późniejsze oczekiwanie na pobranie
krwi-z uczuciem mdłości da się pogodzić,ale mnie opanowała straszna
senność,która sprawiała,że powieki miałam ciężki do wieczora...Cieszę się,że
mam już to za sobą-nie było to nic przyjemnego,ale tragedią nazwać tego nie
można.Wystarczy troszkę wytrzymałości i dacie radęsmileRozpisałam się
troszeczkę,ale z opowiadaniem w formie krótkiej nie jest u mnie
najlepiej-bardzo wygadana jestembig_grin Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • caro_lina78 Re: glukoza-wrażenia 26.04.08, 12:57
      ja miałam ten test miesiąc temu.
      napój naprawde można znieść smak jest porównywalny do słodkości
      mleka w tubie i ja go wypiłam bez zakwaszania, senność rzeczywiście
      jest ale ja generalnie poczułam sie po tym lepiej bo byłam już
      naprawde fest głodna.
      dla mnie najgorsze było to 3-krotne kłucie bo niestety trafiłam na
      kobiete która owego dnia miała chyba kiepski dzień.
      • ada_7 Re: glukoza-wrażenia 26.04.08, 13:45
        Moim zdaniem smak przypomina Fervex(mam na myśli lek w saszetkach przeciw
        grypie-pewnie wszyscy kojarzą)-szczególnie właśnie po dodaniu cytrynysmileZ tym,że
        nie ma gorzkiego posmaku rzecz jasna,ale nie wiem czy to jakiś atutbig_grin
    • deodyma Re: glukoza-wrażenia 26.04.08, 21:34
      slyszalam, ze babki biora ze soba cytryne na testsmile ja nie bralam
      wcale. nawet sie nie skrzywilam podczas testu z glukozasmile az tak
      mocno slodkie to nie bylo. czekolada jest duzo slodszasmile
      • ada_7 Re: glukoza-wrażenia 27.04.08, 15:24
        Ojjj,ja nie uważam,że czekolada jest słodsza-zresztą chyba większość
        by temu zaprzeczyła,ale jak widać jest to kwestia zupełnie
        indywidualnasmileJeśli chodzi o porównanie do mleka z tubki,które użyła
        jedna z Was to też bym się nie zgodziła,gdyż mleko z tubki bardzo
        lubię,a glukoza niespecjalnie mi smakowałabig_grin Ot,negocjacje
        ciężarnych-każda ma inne odczuciabig_grin Pozdrawiamsmile
    • kulka_ulka Re: glukoza-wrażenia 27.04.08, 18:05
      A mnie smieszy to przezywanie testu z glukozą. Dla mnie wypicie tej
      slodkiej wody nie bylo zadnym problemem..
      No, ale poki mozecie, poki jestescie w ciazy - rozczulajcie sie na
      soba, nad kazdą drobnostką.. Jak sie dziecko urodzi - nie bedziecie
      mialy czasami kiedy zrobic siku, juz nie mowiac o przejmowaniu sie
      pierdołami i wielkim zaspokajaniu swoich potrzeb smile


      jak dla mnie - test z glukozą to "wiele hałasu o nic"
      • ada_7 Re: glukoza-wrażenia 29.04.08, 19:34
        Widocznie nie męczyły Cię mdłości i tym podobne "przyjemności" skoro
        tak kategoryzujesz...A pozatym nie pisz o swoich przeżyciach z
        dziećmi,bo niejedna z kobiet narzekających na test z glukozą jest
        już matką,więc Twoje traumatyczne zwierzenia na niewiele się zdały.
        • kulka_ulka Re: glukoza-wrażenia 29.04.08, 20:20
          Mdlosci owszem, meczyly mnie.
          Traumatyczne zwierzenia? o czym ty piszesz dziewczynko???? Zazwyczaj
          o test z glukoza pytaja przerazone pierwiastki, ktore nigdy nie
          mialy glukozy w ustach i pewnie nie byloby problemu z badaniem,
          gdyby nie naczytaly sie przerazajacych opowiesci o glukozie na forum.

          A pisac bede to, co chce... nie zabronisz mi.
          • artdesign84 dla mnie koszmar ... 29.04.08, 20:28
            rzygałam całą ciążę i byłam przeczulona na słodkie rzeczy...
            cudem wytrzymałam godzinę - siedzą bez ruchy, mąż mi przykładał
            zimne okłady do głowy , a ja się trzymałam za usta żeby nie
            zwymiotować 0 godzinę jakiś wytrzymałam ale jak tylko wyszłam z
            gabinetu pocrań od razu zwymiotowałam... nie zdążyłam nawet wyjść na
            dwór...
        • artdesign84 i zgadzam się z ada_7 29.04.08, 20:30
          jestem matką i test glukozy zapamiętam do końca życia
          i mam czas zrobić siuku, pomyśleć o sobie itp itd, nie dramatyzuj że
          dziecko to koniec życia ...
          • ellana1 Re: i zgadzam się z ada_7 29.04.08, 20:39
            A kto tu napisał ze dziecko to koniec życia ???
            Bo ja nie doczytałam ...

            Dla jednej osoby przejscia po wypiciu glukozy były gorsze niz
            dochodzenie do siebie po cc (tu na forum to wyczytałam) a dla mnie
            to było najzwyklejsze badanie , o którym zapomniałam chwilę
            pozniej .
            • artdesign84 Re: i zgadzam się z ada_7 29.04.08, 20:43
              dosłownie nikt, ale takie mnie sformułowanie że nie będę miała czasu
              zrobić siku (co jest podstawową potrzebą fizjologiczną) to koniec
              życia ;P
    • siasiunia1 Re: glukoza-wrażenia 29.04.08, 21:49
      tylko ze podobno nie można łykac na raz bo krzywa cukrowa szaleje wink
      ale bez cytryny jest obrzydliwe.
      Co wiecej Wam napisze - w ciąży bez problemu poradziłam sobie z testem na 75 gram za to po ciązy musialam powtórzyć badanie żeby sprawdzić czy cukrzyca się nie utrzymała to wtedy dopiero myślałam ze pawia puszczę.
      Także z tym posiadaniem dziecka i znieczulicą to nie do końca tak jest. Poza tym jak się ma dziecko to nie meczą Cię mdłości, kolki, wzdęcia, osłabnięcia etc wink
      aha - cukrzyca zniknęła po porodzie tak dla pocieszenia
      • ada_7 Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 13:39
        kulka_ulka!oczywiście,że możesz pisać,co tylko chcesz-nawet nie
        próbowałam Ci tego zabraniać...Żyjemy przecież w wolnym kraju(to tak
        na marginesie,gdybyś nie zauważyła).Piszesz do
        mnie "dziewczynko",skąd u Ciebie tyle ironii?Litości!To tylko forum
        i dla Ciebie test z glukozą to błaha sprawa,a doprawdy bulwersujesz
        się jakby Cię ktoś obraźliwie potraktował.Może wynika to z Twojego
        poddenerwowania w sytuacji z dzieckiem,kiedy nawet w przenośni "nie
        masz czasu się wysikać"(jakoś tak dobitnie to napisałaś).
        • kulka_ulka Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 15:26
          Nie wiem, czy z premedytacja jestes taka zlosliwa, czy tez ten jad
          wyplywa z ciebie naturalnie.
          Z dzieckiem radze sobie wysmienicie, oddaje mocz i inne substancje
          bez problemu, a poddenerwowana chyba sama jestes - swoją wredną
          naturą. Szczerze wspolczuje smile
        • siasiunia1 Do Ada-7 01.05.08, 09:59
          mam prośbę jakbyś mogła podpisywać się pod postami tych osób do których piszesz. Bo rozumiem że Twoje dalsze zdanie (Piszesz do
          > mnie "dziewczynko",skąd u Ciebie tyle ironii?Litości!") jest do kulki-ulki wciąż prawda? czy ja mam się jakoś ustosunkować do tego?
    • agar2208 Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 14:06
      Ja nie miałam problemu z wypiciem glukozy. Nie cierpie lekarst w płynie, wole
      zastrzyk, ale w ciazy mi sie odmieniło i glukoze wypiłam bez problemu.
      Może dlatego, ze w ciazy mam straszna ochote na słodkie smile
      • ellgie Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 14:24
        a ja popieram kulke dramat z ta słodką wodą... oj bidulki co Wy na
        porodówce powiecie przy bólach krzyżowych heheh
        • kulka_ulka Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 15:27
          ellgie napisała:

          > a ja popieram kulke dramat z ta słodką wodą... oj bidulki co Wy na
          > porodówce powiecie przy bólach krzyżowych heheh


          smile)))) hehe.. 100% racji smile
          • ciociacesia kurna 30.04.08, 15:39
            rozwalaja mnie takie 'stare wyjadaczki'
            bo ja nie miałam problemu wiec ty sie rozczulasz, bo przeciez to
            zadna sprawa.
            a ja wytrzymałam bez wiekszych problemów kanałowe na żywca, wiec o
            co to hało przy usuwaniu nerwa? no przeca, bez przesady
          • artdesign84 Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 16:11
            a co ma jedno do drugiego??
            poród to poród... jakoś sobie poradziłam z bólami porodowymi, ale
            glukozę nadal wspominam tragicznie...
    • jasminee Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 15:01
      Trzy razy mialam robiony test z glukoza...2 razy 50g i raz 75g. Bez
      przesady...woda z cukrem...nic strasznego.
      • artdesign84 Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 16:13
        dla kjażdego co innego jest strasznego - dla jednej glukoza, dla
        drugiej pobranie krwi a dla trzeciej badanie ginekologiczne..
        trocę wyrozumiałości dziewczyny.. nie oceniajcie innych swoją miarą,
        bo każdy jest INNY!!
    • macda Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 17:52
      Najgorsze przy tym tescie bylo dla mnie czekanie na sniadanie wink
      Glukoza to pikus, po prostu lekko slodka woda, ale ten brak sniadania mnie
      dobijal wink
    • kira_koslin Re: glukoza-wrażenia 30.04.08, 18:21
      Chyba tylko kobiety w ciązy moga tak się pokłócic o test z glukozą.
      Jezuuu szok jak nam hormony odwalająsmilesmilesmilesmilesmile
      Dla mnie glukoza to nic przyjemnego ale tez w sumie nie pzrezywałam.
      Wypiłam, pbrali krew i o Nim zapomniałamsmile To chyba zalezy troche
      tez o naszych upodobań o ogolnego samopoczucia w ciąży. Jednak
      przyznam szczerze, że jestem zdzwiona, że az tak na nielktóre z Was
      wpływa.
      • agar2208 DAJCIE SPOKÓJ 01.05.08, 12:51
        Dziewczyny tak jak juz wczesniej wspominałam wypicie glukoze dla mnie nie bylo
        nic strasznym, nawet mi smakowała. Ale po co sie kłócic. W ciazy organizm róznie
        reaguje i to co mi smakuje innych moze przyprawiac o mdlosci. Jedne w ciazy
        całkowicie odrzuca od słodkiego i dla nich wypicie glukozy to pewnie cos strasznego.
        Nie oceniajmy innych. Mieliśmy tutaj pisać o swoich wrazeniach a nie komentowac
        innych wypowiedzi.
    • denea Re: glukoza-wrażenia 01.05.08, 22:27
      Heh, pamiętam smile Wzięłam sobie ogórka, ktoś mi chyba podpowiedział,
      w każdym razie nie czytywałam w ciąży forum, więc nawet do głowy mi
      nie przyszło, że to takie straszne ;PPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka