lady_xxl
21.05.08, 18:52
Czy tylko ja jestem takim nocnym markiem w ciąży?
Od mniej więcej połowy ciąży włóczę się po domu nocą. A to do
toalety, a to do lodówki. Często też budzę się przy przewracaniu z
boku na bok i potem już koniec spania bo zgaga się przyplącze.
Ostatnio też ciągle mi duszno więc i to dopisuję do przyczyn
bezsenności.
Teraz jestem już na finiszu, 38 tc trwa a ja jestem po postu
zmęczona i marzę tylko o tym żeby się wyspać.
I nie jestem w stanie słuchać kiedy jakaś życzliwa koleżanka, już
mamusia tłumaczy mi że "oooo...teraz to ci fajnie, a jak się urodzi
to już się nie wyśpisz" słysząc takie mądrości szlag mnie trafia.
Czy ktoś ma podobne odczucia?
Pozdrawiam