Dodaj do ulubionych

Plec dziecka?

18.09.03, 12:12
Czy jest jakies prawdopodobienstwo rozpoznania po mamie jaka plec dziecka
nosi w sobie.
Zawsze myslalam ze sa to zabobony i osody babcine. Teraz bedac w drugiej
ciazy mam zupelnie rozne obiawy niz mialam za pierwszym razem..przypisuje
wiec sobie inna plec dziwcka..wtedy mialam dziwczynke...teraz nawet czuje
podskurnie , ze bedzie to chlopiec..
Zastanawiam sie tylko ile w tym moich szczerych checi i nastawiania sie a
ile prawdopodobienstwa.
Nie chcialabym nastawic sie za bardzo..
Prosze o porady
Kasik
Obserwuj wątek
    • jelma Re: Plec dziecka? 18.09.03, 13:05
      Ja w pierwszej ciąży miałam problemy z cerą i w ogóle - roztyłam się trochę,
      podobno wyglądałam na zmęczoną. I przesądy się sprawdziły - podobno dziewczynki
      zabierają urodę, więc była dziewczynka. Teraz wszyscy mówią, że wyglądam super,
      że mam taką promienną twarz, że w ogóle, no i osobiście nie mam żadnych
      problemów z włosami czy cerą. No i usg "wykryło" obecność siusiaka smile)) Reszta
      objawów jest i była u mnie taka sama smile
    • an_ki Re: Plec dziecka? 18.09.03, 14:53
      Nie wierzę w to ,że patrząc na matkę możne zorientować się jakiej płci jest
      dziecko. Od początku mam ochotę na ostre i kwaśne, nie mam ani jednej plamki na
      twarzy, ani jednego syfka... Nie przytyłam za dużo, czuję się rewelacyjne -
      żadnych mdłości.
      Badanie USG wykazało dziewczynkę!!!
      Płeć nie jest najważniejszą rzeczą - jeżeli nie ma zdrowia, wszystko inne nie
      ma sensu...
      Na sto procent płeć poznacie po porodzie - pozdrawiam.
      • kasik8 Re: Plec dziecka? 18.09.03, 15:05
        oczywiscie.. i mysle ze wszystkie kobiety zdaja sobie z tego sprawe doskonale
        iz zdrowie dziecka jest najwazniejsze...
        Sa jednak tematy o ktorych chcialybysmy porozmawiac na forum...troszke mniej
        istotne a jednak ciekawe!!!
        A to ze jadlas kwasne i nie mialas zadnych zmian skornych a brzuszka nie bylo
        widac do 6 miesiaca ..ja tez przy pierwszej corce nie mialam problemow z cera
        i urodzilam corke...teraz mam troszke wysypana twarz...za to wlosy i paznokcie
        pieknie mi rosna...mam mdlosci i dusznosci...nie wiem co mi sie urodzi, ale
        jestem ciekawa jak kazda mama...a aspekt zdrowotny dzidzi dla mnie na dzien
        dzisiejszy nie podlega dyskusji...musi byc zdrowe..tak jak kazdej innej mamy...
        Kasik
    • mamadwojga Re: Plec dziecka? 18.09.03, 21:18
      U mnie było tak: Podczas ciąży z córką jadłam olbrzymie ilości słodyczy, a z
      synem wszystko co kwaśne. Jeśli chodzi o wygląd brzucha to według mnie był
      identyczny. A z mojego wyglądu w ciąży byłam za każdym razem bardzo zadowolona-
      mało przytyłam, włosy- jedwab. W dziewiątym miesiącu mnie facet podrywał na
      ulicy (hehehe). Myślę że wygląd brzucha i apetyt nie ma za dużo wspólnego z
      płcią dziecka a o tym na co mamy ochotę decyduje przypadek. Ale kto wie?
      Bardziej wierzę w USG.
    • katarzyna.br Re: Plec dziecka? 19.09.03, 14:09
      Bawiło mnie to gdy większość osób stwierdzała po moim wyglądzie jaka będzie
      płeć dziecka. Generalnie tendencja była taka, że urodzi się chłopiec bo bardzo
      ładnie wyglądam. Nawet teraz gdy jestem w 39 tc to słyszę, że świetnie wyglądam
      ale myślę, że wszyscy mnie już po prostu pocieszają.
      Ja jednak od początku ciąży czułam, że to będzie dziewczynka (zresztą zawsze
      mysłałam o swoim dziecku jako o dziewczynce). W 7 miesiącu ciąży moje
      przypuszczenia się potwierdziły.
      Chciałabym dodać, że żadnych zachcianek smakowych nie miałam, na początku ciąży
      nie wymiotowałam ,dobrze się czułam, tak że myślę, że nie można sugerować się
      przesądami ( chociaż to w sumie zabawne, chyba bardziej bym stawiała na
      intuicję matki.
      Na zakończenie chciałabym dodać, że mimo poinformowania wszystkich
      zainteresowanych, że z badania usg wynika, że będzie to dziewczynka nadal część
      osób uparcie twierdzi, że chłopiec. Tak naprawdę dopiero po porodzie można to w
      100 procentach stwierdzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka