09.06.08, 10:52
Jestem w 37tc
Miedzy innymi pod wpływem lektury tego forum pytałam ostatnio
lekarza o badania na posiew bakterii (z pochwy)
powiedział że niekoniecznie
ale naczytałam sie na tym forum watków o zarażeniu dziecka jakimś
swiństwem podczas porodu
czy powinnam zrobic takie badania, czy moge je zrobic bez
skierowania lekarskiego, czy na tym etapie ciąży ma to sens (jesli
coś wyjdzie czy zdołam to jeszcze zaleczyć)
dzieki za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • michellem Re: posiew 09.06.08, 14:32
      myślę, że ma to sens. tylko postaraj sie zrobić to jak najszybciej bo na wyniki
      czeka sie około 2 tygodni. jeśli nawet lekarz nie zdąży przed porodem zapisać ci
      leków to wyniki i tak są potrzebne, bo w razie gdyby dziecko zaraziło sie jakąś
      bakterią od Ciebie w trakcie porodu, to lekarze wiedzą jakie antybiotyki mu podać.
      A lekarze rzeczywiście jakos niechętnie pobierają posiew? a jak powiedziała mi
      Pani doktor w szpitalu to powinno być obowiązkowe badanie które trzeba mieć ze
      sobą do porodu.
      takie badanie można zrobić sobie prywatnie samej. W mojej przychodni
      przyszpitalnej kosztuje chyba 15 zł.
      • vicki1x Re: posiew 09.06.08, 23:28
        dzisiaj miałam mieć wywoływany poród - przyjeli mnie do szpitala,
        przyszedł mój gino i zonk - zapomniał mi zrobić wymazu z pochwy i
        odbytu - właśnie na szkodliwe dla dziecka bakterie. Więc pobrali
        wymaz a ja jestem na przepustce. W środe będą wyniki więc wracam do
        szpitala i będę prawdopodobnie rodzić.
    • madzik77 Re: posiew 10.06.08, 00:00
      Zrobić koniecznie, mój lekarz też nie widział potrzeby robienia tego
      badania, pierwsze dziecko urodziłam bez problemów, drugie zakażone
      streptococcus agalactiae, czego skutkiem było zapalenie opon
      mózgowych i posocznica. Dwa miesiące pediatrzy walczyli o życie
      mojego synka, na szczęście udało się.
      • slonko1335 Re: posiew 10.06.08, 07:53
        Mam do Was pytanie, mój lekarz robi mi posiew przynajmniej raz w każdym
        trymestrze. Wyniki do tej pory super, żadnych bakterii nie wyhodowano ale ja na
        te wyniki na pewno dwa tygodni nie czekałam tylko kilka dni. Czy na tą bakterię
        trzeba zrobić jakieś specjalne badanie czy taki posiew normalny co lekarz robi
        wystarczy?
        • michellem Re: posiew 10.06.08, 11:10
          u mnie nazywało się to posiew z szyjki macicy (ale to zwykle jest posiew z pochwy). Wyniki były dopiero po 16 dniach bo wykonuje się do tego antybiogram czyli sprawdzanie na jakie antybiotyki jest odporne świństwo a jakie je zwalczą. A u mnie wyhodowano niestety bakterie.
          Zresztą w szpitalu mówili żeby zrobić to w 36 tyg. albo nawet w 35 bo czeka sie przynajmniej 2 tyg. a poród może rozpocząć sie przecież wcześniej.
          • michellem Re: posiew 10.06.08, 11:13
            dodam, że na chyba 13 leków które działają na bakterię, którą mam w ciąży można
            zastosować tylko 2.
        • mamma320 Re: posiew 10.06.08, 14:11
          Czeka się dłużej jeśli znajdą jakąś bakterię i ją hodują , robią też antybiogram
          ( lista antybiotyków na jakie reaguje ta bakteria ).
          • alicja2008 Re: posiew 10.06.08, 15:41
            Mój lekarz też nie widział potrzeby robienia wymazu z pochwy. Ja po przeczytaniu kilku wiadomości na forum postanowiłam prywatnie zrobić to badanie w 39tc. Badanie miałam we wtorek rano a w piątek po południu były już wyniki. Kosztowało to w przychodni na Żoliborzu 35zl.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka