Dodaj do ulubionych

czy szycie krocza boli?

16.06.08, 21:07
Czy szycie krocza boli? jak je znieczulają i czy to też boli?i jak
długo się goi?
Obserwuj wątek
    • maurra Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:11
      samo szycie dobrze znieczulone nie boli choć ja czułam nieprzyjemne szarpanie.
      Znieczula się miejscowo (zastrzyk) a gojenie to już indywidualna sprawa
      • gonia28b Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:16
        do szycia też dostałam jakies znieczulenie w zastrzyku, ale
        generalnie całym porodem byłam już tak obolała, że mi już było
        (wtedy!) wszystko jedno czy mnie boli, czy nie, pojękiwałam sobie
        trochę i miałam wszystko i wszystkich w d... ;PPP
        Nacięcie krocza natomiqast bardzo dało mi się we znaki po porodzie,
        kiedy okazało się, ze nie mogę normalnie siedzieć
        i nawet śmiech tak gdzieś do miesiąca po porodzie sprawiał mi ból...
      • mal134 Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:16
        po porodzie jak cie zszywaja to nic cie nie boli bo jeszcze pamietasz bol
        porodu, ja urodzilam 1 maja i do teraz mnie boli krocze jak dluzej stoje, a z
        wyproznianiem jest masakra uncertain krzycze z bolu i na stojaco jeszcze robie, ale to
        bardziej indiwidualna sprawa
        • berna_dette Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:20
          znieczulają miejscowo- zastrzyk. coś w stylu tego u dentysty. Tylko że niektórzy
          lekarze zapominają chyba podać smile) sklerozatongue_out Więc trzeba sie
          upomnieć,wykłócać(na wypadek jak bysmy nie miały po porodzie siły to uprzedzić
          męża). BO NIE MA PRAWA SZYCIE BOLEĆ!!!!!
          • agysa Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:26
            u mnie chyba zapomnieli. Bolało jak diabli. Ja nie pojękiwałam tylko się darłam.
            Wolałam już rodzić niż być szyta. Był to koszmar.
          • gonia28b Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:37
            > BO NIE MA PRAWA SZYCIE BOLEĆ!!!!!

            tak, a potem rana/blizna może sobie boleć ile wlezie, przez miesiące
            nawet ;P
      • orgellaa nie boli 17.06.08, 21:48

    • deleine u mnie było tak 16.06.08, 21:43
      znieczulenie miejscowe w bezbolesnym zastrzyku
      wewnątrz szwy rozpuszczalne, na zewnątrz takie zwykłe, do zdjęcia w 5 czy 7
      dobie przez położną
      szycie nie bolało, choć czuć samą czynność - to, że nici są przeciągane
      gojenie rzecz indywidualna, u mnie po kilku tygodniach nie czuć żadnego dyskomfortu
      samo gojenie tak, by swobodnie siadać, chodzić w każdym ciuchu to ze 3 tygodnie
      • nieznajoma2004 Re: u mnie było tak 16.06.08, 21:57
        A u mnie było tak że zaraz po porodzie położyli mi synka na brzuchu,
        Urodziłam z nim łożysko i potem nawet nie wiedziałam kiedy dostałam
        zastrzyk znieczulający. Potem zabrali małego na mierzenie itp. i
        lekarz mnie poinformował o tym że juz zostało podane znieczulenie.
        Zszywanie powiem Ci ze zalezy od lekarza mnie zacza zszywac pierwszy
        lekarz i nic nie czułam a jak ostatnie szwy przeja drugi to tylko i
        wyłacznie czułam lekkie swedzenie.Ale nic pozatym. A uwierz mi na
        słowo ze strasznie balam sie zszywania i okropnie igieł, a teraz
        mogawe mnie wstrzykiwac co chca i zszywac kiedy chca. smile Taka moja
        osobista rada to nie mysl o tym czy boli i co Ci tam robia tylko
        mysl o dziecku. Wypytuj położne np. Ile wazy?? Ile bedziesz lezec w
        szpitalu itp. A co do gojenia sie rany to ja na zdjecie szwow
        poszlam prywatnie i nic mnie nie bolalo arana goiła sie bardzo
        dobrze a gdy bolala to uzywalam "tamtum rosa" Polecam ten preparat.
        Powodzenia
    • janana Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:47
      Już to raz gdzieś tu pisałam, ale skoro jest temat to powtórzę.

      Rodziłam dwa razy i mam dwa różne doświadczenia z szyciem.

      Pierwszy raz byłam znieczulona jakby tylko z wierzchu, szycie bolało, a lekarka
      miała pretensje, ze nie mogę wytrzymać bez ruchu i jęku i utrzymywała, że
      bardziej się znieczulic nie da. A zeszyta byłam brzydko, położna wyciągająca
      szwy dziwowała sie, że po jednym szyciu tak wyglądam, myślała, że to już po
      dwóch-trzech porodach. Goiło się dość opornie, nie wiem już jak długo, ale
      siedziałam na kółku dmuchanym jakiś czas.

      Za drugim razem byłam znieczulona solidnie, jak jęknęłam, byłam znieczulana
      dodatkowo kilka razy - nic nie bolało.
      Po 5 dniach miałam wszystko wygojone, zdjęte szwy, prawie nie bolało, kółka do
      siedzenia nie używałam wcale.

      Po mych doświadczeniach wiem, że szycie boleć nie musi, a jak będzie, to będę
      się domagać zwiększenia znieczulenia.
      I to wszystkim radzę.
    • koma77 Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 21:57
      Mnie zszywali jak zzo już przestawało działać i powiedzieli mi, że więcej już nie dostanę. (zresztą ja nie wiem czy zzo w tamtych rejonach działa).
      Bolało jak cholera, a doktor zszywał mnie chyba z pół godziny i jeszcze się dziwił, że ja się tak wiercę i kręcę na tym stole.
      (ciekawe jak by on się zachowywał na moim miejscu).
      Jak mam porównać poród i szycie to szycie jest gorsze.
      Była to porodówka w Olsztynie u Malarkiewicza.
      Co mogę dobrego powiedzieć o tym lekarzu, to to, że szwy były rozpuszczalne i nie musiałam potem chodzić na ich wyciąganie. Robotę też zrobił dobrze, bo pomimo wielkiego obszaru do zszywania ja czuję się tak jakbym nie rodziła, nie odczuwam żadnego dyskomfortu, nic mnie nie boli.
      Ale co się wtedy nadarłam to mojesad Tak nie powinno być!
      • suzannka23 Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 10:08
        U mnie też zzo już raczej przestało działać, bo jednak bolało.
        Położna mnie szyła, około 45 minut. W tym czasie mąż wrócił z małym
        z ważenia, mierzenia, itd. i położyli synka, żeby sobie na mnie
        poleżał, a ja syczałam cały czas, bo położna szyła jeszcze. Potem,
        ponieważ w szpitalu zepsuła się winda a mały leżął piętro wyżej na
        lampach i musiałam łazić po schodach szwy się rozeszły, o czym nawet
        nie wiedziałam, bo przed wyjściem ze szpitala nikt mi ich nie
        oglądał. Dopiero na kontroli po 6 tyg. u mojej gin złapała się za
        głowę co ja tam mam na dole. Powiedziała, że przy drugim dziecku
        trzeba będzie podszyć wyżej. Generalnie mnie szycie bolało jak
        cholera, a szwy ciągnęły i długo się goiły.
    • qu_esse Re: czy szycie krocza boli? 16.06.08, 22:40
      mnie raz znieczulano zastrzykiem a drugi raz miejscowo, niestety w obu
      przypadkach bolało, ale wszystko do zniesienia.
      goiło się w miarę szybko, drugim razem pękł mi jeden szew, więc nieco dłużej,
      ale po około 2-3 tyg już byłam w miarę zagojona, zszycie sie zrosło
      mimo szwów już na drugą dobę mogłam siedzieć, więc nie odczułam tego traumatycznie
    • anadien Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 00:11
      U mnie mimo znieczulenia bolało, nacięcie było duże, goiło się fatalnie, kilka
      szwów się rozeszło, nie mogłam siadać normalnie przez miesiąc... Stąd mam takie
      odczucie, że cały poród to pestka - najgorzej jest po. Ciekawe jak będzie tym
      razem...
    • franczii Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 08:58
      Jak dostaniesz zastrzyk znielulający to nie powinno boleć ale nie jest to
      przyjemne a miałam tylko malutkie szycie skóry na zewnątrz. Gojenie u mnie było
      krótkie i bezbolesne ale ja nie miałam pęknięcie a nie nacięcie.
    • liwilla1 Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 09:08
      szycie krocza boli.
      jak znieczula nie boli, ale samo znieczulanie boli.
      goi sie w zaleznosci od wielkosci, u mnie to byly 2 szwy, zagoily sie dosyc
      szybko (ok 4 tygodni)
    • denea Ejże ?? 17.06.08, 09:10
      Przeczytałam cały wątek i przyznam, że sama już nie wiem, jak to
      jest.
      Ja dostałam receptę na zdaje się Lignocainum do znieczulenia od
      lekarki, więc miałam własne i nawet mi je dali, ale trochę bolało.
      Koleżanka niedawno rodziła w tym samym szpitalu i twierdzi, że nie
      znieczulali jej w ogóle i bolało bardzo.
      Może to jak wszystko zależy od szpitala i stopnia upierdliwości
      pacjentki, w każdym razie dotąd wydawało mi się, że bez krępacji
      szyją na żywca, bo skoro kobieta już urodziła to i tak wszystko jej
      jedno tongue_out
      Ale mam szczerą nadzieję, że się mylę.

      Dolegliwości potem po porodzie to sprawa bardzo indywidualna, nie ma
      reguły.
      • deleine czy mogę panią zszyć? 17.06.08, 13:08
        mi lekarz powiedziała, że teraz mnie zszyje - dobrze, że nie zapytała czy może
        mnie zszyć, rotfl; zapytałam się czy będzie bolało
        usłyszałam, że chyba nie myślę, że mnie na żywca będzie zszywać
        czyli znieczulenia dają wszystkim smile
        • denea Re: czy mogę panią zszyć? 17.06.08, 22:12
          wink
          Daj nam Panie Boże !
          Może kumpela jakieś słabe dostała uncertain
    • agnesta Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 10:12
      Miałam znieczulenie miejscowe - nie boli, szycie też zupełnie bez
      bólu. Miałam wszystkie szwy rozpuszczalne, własciwie już po dwóch
      tygodniach było ok
      • malammo Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 10:21
        mnie bolało wbijanie igły i szycie bolało okropnie!!! 14 szwów wewnątrz i 13 na
        zewnątrz myślałam że się przekręcę! i Jeszcze komentarz położnej jak krzyknęłam
        że mnie boli " cały poród cicho siedziała a teraz będzie mi sie tu drzeć" to po
        co mnie tak mocno ciachnęła jak Julia miała zaledwie 2700 wagi? tego już mi nie
        wytłumaczyli....
        [url=www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/081a9bf03f.png[/url]
        • titta Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 11:37
          Ja bym ja zaskarzyla (pozew cywilny) o zastosowanie nieuzasadnionej
          procedury medycznej, trwale uszkodzenie ciala i straty moralne.
          Pewnie nie dalo by sie wygrac ale moze baba (i jej podobne) bardziej
          by uwazala jak do kobiet podchodzi...
    • variuss Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 10:47
      Czytam o szyciu na żywca i wierzyć mi się nie chce, że to 21 wiek a
      nie średniowiecze na przykład! Jaki to problem, zeby dobrze
      znieczulić (np w kilku miejscach po troszkę), żeby poczekać aż
      znieczulenie zacznie działać. Pisze to z analogii znieczulania u
      dentysty, bo to taki sam typ znieczulenia. Ono nie działa
      natychmiast, tylko po paru minutach i znieczula się po troszkę w
      kilku punktach.

      Przypomniała mi się opowieść koleżanki -lekarki, jak jej przywieźli
      kiboli po mordobiciu na meczu i jej zwierzchnik, starszy lekarz
      polecił jej, żeby im geby zszywała na żywca (za kare za ich
      chuligaństwo).
    • titta tak kobietki... 17.06.08, 11:33
      Dalej uwazajcie, ze te, ktore chca walczyc o wlasciwa opieke w
      czasie porodu i mozliwa ochrone krocza, to glupie baby z fanaberiami
      (bo cesarka lepsza...)
      • malammo Re: tak kobietki... 17.06.08, 11:50
        ja tam popieram wszystkie te kampanie o nie nacinaniu, bo to jak wyglądam po
        pierwszym porodzie to się opisać nie da ( nie mam połowy wargi sromowej tylko
        ciachnięta blizna i zrosty) a to że cierpiałam przez miesiąc nie móc usiąść na
        tyłku a tak na prawdę to cierpię nadal... mam siedzącą pracę i wysiedzieć całe 8
        godz to naprawdę nie lada wyczyn! Teraz choćbym miała dać łapówkę to dam byle
        tylko uniknąć aż takiego nacięcia....
        [url=www.suwaczek.pl/]https://www.suwaczek.pl/cache/081a9bf03f.png[/url]
    • artdesign84 Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 12:03
      mnie nie znieczulili i czułam szczypanie dość nieprzyjemne
    • sweet.cherry boli 17.06.08, 18:06
      Mnie bolało tzn. dostałam znieczulenie, ale samo szycie nie jest
      przyjemne, czujesz szarpanie i czeaksz, czekasz, czekasz...

      U mnie krocze babrało się w gojeniu, nim wyszłam ze szpitala to pękł
      mi jeden szew, ale na szczęście nic się nie rozlało, siadac przez
      tydzień nie mogłam, położna ściągnęła mi zewnętrzne szwy po tygodniu
      i od tego czasu można zacząć odliczanie do dochedzenia do siebie...

      Teraz jestem miesiąc po porodzie, szwy wewnętrze już mi powyłaziły,
      które miały, krocze pięknie wygojone - nie widac śladu cięcia, nie
      jest spuchnięte, siadam po turecku.

      W 3 tygodniu zaczeło mi ropieć więc polecam okłady z rivanolu i kory
      dębu!!! Ładnie wszystko ściągają
      • psocia1 Re: boli 21.06.08, 13:15
        dostałam znieczulenie, ale nic mi to nie pomogło bolało jak cholera
        i myslę , że szycie było gorsze niż skurcze
    • elza78 Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 18:26
      mnie szycie nie bolalo bo bylam znieczulona - takie znieczulenie w zastrzyku jak
      u dentysty sie dostaje
    • malvia Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 18:38
      rodzę w sierpniu i czytam o nacięciu,chyba żeby się dobić. co więcej
      jestem po studiach połóżniczych i sama nacinałam krocze i
      asystowałam przy szyciu. pamiętam jak połóżne nacinały hurtem
      wszytskim rodzącym krocza tak samo-nie mniej, nie więcej, tylko
      porządnie. i teraz myślę jak to będzie ze mną i moim kroczem.
      bosssz.
      • auszrine Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 18:47
        malvia napisała:

        > rodzę w sierpniu i czytam o nacięciu,chyba żeby się dobić. co więcej
        > jestem po studiach połóżniczych i sama nacinałam krocze i
        > asystowałam przy szyciu. pamiętam jak połóżne nacinały hurtem
        > wszytskim rodzącym krocza tak samo-nie mniej, nie więcej, tylko
        > porządnie. i teraz myślę jak to będzie ze mną i moim kroczem.
        > bosssz.
        Życzę ci z całego serca, żeby obyło się bez nacięcia (a jeśli już, to z jak najmniejszymi "skutkami ubocznymi").
        I mam przeczucie, że twoje pacjentki będą mogły czuć się pod twoją opieką bezpiecznie smile
      • deleine Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 20:08
        a pytałaś może dlaczego tak robiły?
        • sloooneczko Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 20:17
          No to pięknie;/ Rodzę na dniach i chyba zabiję kogoś na zaś za sam
          pomysł cięcia...
    • berna_dette Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 21:44
      jak czytam niektóre wasze wypowiedzi to mnie szlag trafia, jak można szyć kogoś
      bez znieczulenia? nie dość że tną jak im sie podoba i kogo tylko chcą, to potem
      im sie nie chce znieczulać!!!! Znieczulenie nam sie należy w każdym szpitalu i
      KONIEC!

      Najlepiej sobie znaleźć szpitalik gdzie nie praktykuja rutynowego nacinania,
      wtedy małe szanse że będą nacinaćsmile)
      • denea Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 22:23
        berna_dette napisała:

        > jak czytam niektóre wasze wypowiedzi to mnie szlag trafia, jak
        można szyć kogoś
        > bez znieczulenia? nie dość że tną jak im sie podoba i kogo tylko
        chcą, to potem
        > im sie nie chce znieczulać!!!! Znieczulenie nam sie należy w
        każdym szpitalu i
        > KONIEC!

        Popieram.
        >
        > Najlepiej sobie znaleźć szpitalik gdzie nie praktykuja rutynowego
        nacinania,
        > wtedy małe szanse że będą nacinaćsmile)

        No tak, tylko z perspektywy mieszkanki dużego miasta, gdzie jest
        kilka szpitali to zupełnie inaczej wygląda sad Jak ktoś ma 2-3
        godziny drogi powiedzmy do miasta wojewódzkiego, gdzie może nie
        natną, to wybór szpitala już nie jest taki łatwy sad
    • lisicz-ka Re: czy szycie krocza boli? 17.06.08, 22:14
      Ja szycia krocza nie pamiętam, bo po porodzie mnie uśpili, męża wyprosili i
      około pół godziny czyścili macicę i szyli. Potem powoli się wybudzałam. Trochę
      dla mnie to usypianie było dziwne, ale we wrześniu znów rodze i mam nadzieję że
      też tak będzie. Nie przeżywa się dodatkowego stresu, można fizycznie odpocząć i
      podobno po tym czyszczeniu mniej się krwawi.
    • korlewna Re: czy szycie krocza boli? 18.06.08, 08:44
      Mnie nie bolało. Ja nawet nie zauważyłam, że mnie szyją.
      Zorientowałam się dopiero przy ostatnim szwie, ponieważ zaczęło mnie
      ciągnąć. Krocze miałam znieczulone jakimś zastrzykiem, o czym raczył
      mnie poinformować mąż (podobno mi mowili, ale ja chyba byłam
      zaaferowana dzieckiem wink ).
      Przez ok. 10 dni nie siadałam (szwy mnie ciągnęły), a przez kilka
      kolejnych dni czułam to miejsce. Ale nie jest to jakiś koszmarny
      ból, tylko coś, co przeszkadza. Kiedy do końca krocze się zagoiło,
      nie wiem. Na zewnątrz szybciutko zaczęłam wyglądać normalnie, ale
      nie wiem, co się działo kawałek dalej.
    • fajnymadziakacz Re: czy szycie krocza boli? 18.06.08, 16:22
      ja przy porodzie miałam zzo(tak zdecydował lekarz)takie z
      podłaczonym cewnikiem żeby w razie czego można było podać kolejną
      dawke leku. jak już nadszedł moment szycia przyszedł inny lekarz i
      mówi " to teraz ci znieczule krocze żeby szycie nie bolało" ja mu na
      to że mam już znieczulenie zzo a on " a faktycznie, nie zauważyłem
      bo pielęgniarki schowały ci tą maszyne za poduszką, ok. to troszke
      podkręcimy znieczulenie żebyś mi nie uciekła hihihi"
      tak więc wszystko zależy od podejścia lekarza/położnej
      rodziłam w wawie na starynkiewicza
    • betti.3 Re: czy szycie krocza boli? 20.06.08, 20:24
      nie bolalo nic, a nic, nic nie czulam. podczas porodu mialam
      podawany epidural i zadnego znieczulenia miejcowego przy szyciu.
      Szycie tez nie bylo male, bo mialam zalozone 5 szwow
      rozpuszczalnych. Wygoilo sie bardzo szybko, po kilkunastu dniach.
      Moze to sie wydac smieszne, ale podczas szycia swobodnie
      konwersowalam z lekarzem , pielegniarka i mezem. Moim zdaniem
      wszystko zalezy od lekarza.
    • yoggi87 Re: czy szycie krocza boli? 21.06.08, 12:42
      Mialam zieczulenie mijescowe, wiec nie bolalo, zreszta jak juz widzialam moja
      dzidzie to bylo mi wszystko jedno co ze mna robia... Lezalam z rozlozonymi
      nogami i wszystko po mnie splywalo big_grin
      Po 3-tygodniach szwy sie rozpuscily.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka