popolina
02.07.08, 14:22
Dobry pomysl, zeby o pieluchach w jednym miejscu zebrac.
Jak sie naczytalam o tej chemii w pampersach a potem wyobrazilam
sobie mojego Smyka siedzacego na kilku tonach odpadow,ktore by
wyprodukowal...to pokochalam wielorazowki.
Probujemy tez "bezpieluchowo", ale wyniki srednie.
Zanim kupilam pieluszki spedzilam kilka dni przeszukujac strony
producentow i fora. Jezeli bede mogla, to chetnie podziele sie
doswiadczeniem. Powiem tylko, ze Maly teraz sie nie odparza, a
mielismy problemy...
Potrzeba: 20 pieluch z wkladkami, 2-3 otulacze, podkladki papierowe
(ale niekoniecznie).
Dla mnie rewelacja sa pieluchy bambusowe - milusie i mieciusie jak
frotte-(Totsbots bamboozles albo Bambinex). Bawelnianych tez uzywam
bo szybciej schna.
Pozdrawiam