Dodaj do ulubionych

test Pappa- ostrzeżenie+pytanie

30.07.08, 08:16
Cześć dziewczyny! Jestem lutówko-styczniówkąsmile- obecnie 13 t 2d.
w 12 tc miałam usg u mojego lekarza- uznał że wszystko okey, ale czułam
niedosyt (pisałam o tym gdzieś tydzień temu-nie miałam zbadanej przezierności
w mm).
Poszłam do drugiego i ten gin. zbadał mi NT=1,5 przy CRL=71mm, kość
nosowa;obecna. Powiedział że okey-ale widział ze jestem zeschizowana i
pow."może test pappa?".
No to poleciałam na pappa choć mój gin prowadzący mi odradzał...
I kurde żałuje że na to poszłam...
Co mnie podkusiło....?
Mam na razie wyniki częściowe:
wolna bHCG= 55 (a norma dla 12 tygodnia to 28-20)
białko Papp-a: 6,14- czemu takie wysokie??? (nawet w 13 t norma to 4.18)
Wyniki mam w piątek....
NO i tyle sobie narobiłam: wiem że hcg wysokie to niedobrze.....Mam 32 lata-
to też podwyższy wynik....
Dziewczyny robiłyście Pappe- jakie miałyście wyniki wolnej h bhcg i białka
Pappa-A???
No i co mi da ten statystyczny test??? NIC.
Przemyślcie dwa razy......
Obserwuj wątek
    • aicrod5 Re: test Pappa- ostrzeżenie+pytanie 30.07.08, 09:46
      No właśnie nic z tego testu nie wynika, bo jego korelacja z wynikami
      amniopunkcji jest bardzo niska. Tu dodatkowo wiek pogarsza wyniki, bo wszystko
      podstawia się do wzoru którego nie pamiętam i im wyższy wiek matki tym wyniki
      wychodzą gorzej. Nie martw się, moja bliska koleżanka (38 l.) wynik testu miała
      jednoznacznie wskazujący do dalszej diagnostyki, czyli amniopunkcji, po której
      okazało się że dziecko całkowicie zdrowe. Ja mam 34 lata i 21 tc i gdybym miała
      się zdecydować na poważniejsze badania to byłaby to tylko i wyłącznie amniopunkcja.
    • michalk76 Re: test Pappa- ostrzeżenie+pytanie 30.07.08, 10:07
      lekarz miał rację - jesteś "zeschizowana"
      • lili-a31 Re: test Pappa- ostrzeżenie+pytanie 30.07.08, 10:14
        No właśnie....
        I dlatego mogłam już nie korzystać z tego testu papp-a.
        Przedobrzyłam i mam za swoje.
        Ale czytałam że dużo dziewczyn tak się wmanewrowało na własne życzenie.....
    • alicja0000 Re: test Pappa- ostrzeżenie+pytanie 30.07.08, 10:12
      Aleś się wrąbała w maliny. Po co robiłaś ten test skoro takie ładne NT i kość
      nosowa jest? Ja nie widzę sensu.
    • pluciak1 Re: test Pappa- ostrzeżenie+pytanie 30.07.08, 14:21
      ja miałam skończone 37 lat i pappę (po rekomendacji dwóch lekarzy)
      pominełam - jedna lekarka wprost powiedziała, że strata pieniędzy...
      (gwarancji 100% nie daje, że jest OK, a co gorsza często wychodzi
      źle i dopiero schiza) i jak sie decydować to na amnio (choć to test
      inwazyjny, jako jedyny daje 100% pewność). no i zrobiłam. potem
      tylko to długie czekanie na wynik, ale tekst "kariotyp męski
      prawidłowy" wynagrodził wszystko.
    • staszkamama Re: test Pappa-do lili-a 31 30.07.08, 15:14
      A w jakich jednostkach podaną masz wolną podjednostkę betaHCG?
      U mnie w 13 tc wyszła średnia przezierność 1.8 (3 pomiary 1.6, 2.0, 1.80) +
      wydatna kość nosowa. Wcześniej miałam robiona zwykłą betę oraz właśnie wolną
      podjednostkę - 9/10 tc - i wyszło mi 136 ng/ml (nie cierpię tych jednostek, bo
      większość laboratoriów ma inne, a ja nie umiem przeliczać, wrrr)
      I moja lekarka z dużym doświadczeniem szpitalnym orzekła, że super. Potem
      połówkowe też wyszło ekstra, razem z rysami buzi dziecka 3D.
      Więc jak to w końcu jest? Mnie lekarka powiedziała - sprawdza się też chyba jej
      korelację ze zwykłą betą w danym tyg ciąży - że im wyższa wolna podjednostka tym
      lepiej, gorzej jak poniżej normy... Typowego testu Pappa nie miałam, bo
      odradzano ze względu na małą skuteczność.
      To ja już nic nie koomam... Zna się ktoś na tym???
      Pzdr,
      mama Staszka (2002) oraz Zosi 33 tc
    • mrs.solis Re: test Pappa- ostrzeżenie+pytanie 30.07.08, 16:35
      Dokladnie rok temu bylam w tym samym wieku co ty i na tym samym
      etapie ciazy. Robilam usg. i test papa rownoczesnie. Robienie tylko
      jednego badania chyba nie ma sensu,bo tylko oba naraz daja jakis
      obraz ryzyka. Prawidlowa przeziernosc karkowa wcale nie oznacza,ze
      dziecko urodzi sie zdrowe,tak samo jak zbyt duza wcale nie
      oznacza,ze dziecko bedzie chore.
      Tak, jest to badanie statystyczne dlatego jesli wyniki sa zle wtedy
      mozna decydowac sie na aminopunkcje,ktora jest bardziej inwazyjym
      badaniem niz papa.
      Moje ryzyko urodzneia dziecka z trisomia wyniosl jak 1:10 tys.,wiec
      oczywiste jest to,ze o aminopunkcji nawet nie myslalam. Gdyby wynik
      byl niezbyt dobry wtedy dopiero zdecydowalabym sie na amino.,bo
      tylko to badanie daje pelen obraz diagnostyczny.
    • 14kj Re: test Pappa- ostrzeżenie+pytanie 30.07.08, 17:20
      Nie rób. To strata czasu i nerwów. Jeśli masz jakieś obawy lepiej odwiedź
      poradnię genetyczną(wystarczy skierowanie od dowolnego lekarza z przychodni).
      Moje USG było ok.(NT 1,46,kość nosowa obecna), a test wykazał zwiększone ryzyko
      Z.D. 1:63z testu podwójnego(fB-HCG 116,Skor.MoM 2,91\PAPP-A 1,4,Skor.MoM0,62), a
      łącznie 1:284. Lekarze genetycy mnie uspokoili, że test tylko pokazuje
      prawdopodobieństwo wystąpienia wad na podstawie uśrednionych sztywnych
      wskaźników.Organizmu kobiety nie da się wpisać w sztywne reguły,inne wyniki mogą
      dla każdej z nas być normą.Może się zdarzyć,że przy świetnym teście rodzi się
      chore dziecko, jak i przy bardzo kiepskim zdrowe.Tylko amniopunkcja może pokazać
      czy dziecko genetycznie jest zdrowe. Moje na szczęście okazało się zdrowe dziś
      po 16 dniach dostałam wyniksmile))
      • lili-a31 wynik 30.07.08, 18:00
        super szybko mam wynik-poniżej ryzyka:
        biochemiczne;,1:10000
        podwójny: 1:4561
        ryzyko wieku: 1:646
        trisomia 18<1:10000

        Czyli OK.
        Ale i tak uważam, ze pewność można miec tylko po amnio i niepotrzebnie
        zawracałam sobie tym gitarę.
        Jako że nie ma wskazań - nie robię amnio.
        Czy jestem spokojna? Średnio.
        Ale nie brnę już dalej.
        choć przeczytałam już kilka historii z super wynikami USG i Pappa-a a jednak...
        Ale cóż: nie będę dalej nakręcać machiny schizowania: nie mam wskazań i na razie
        kończę wydziwianie.
        Potem USG w 20tyg-to narządowe dużo wyjaśni.....
        TAk więc rada dla dziewczyn, które kiedyś będą się zastanawiać: nie ma wskazań
        to nie urządzać zabaw w Pappa- i tak nie daje 100%
        • atsanik Re: wynik 30.07.08, 20:30
          Przede wszystkim gratuluje dobrych wynikow smile A co do PAPPA to
          owszem, to jest tylko statystyka, dlatego tylko test PAPPA
          skojarzony z USG (pomiar NT + sprwdzenie obecnosci kosci nosowej) ma
          sens. I to najlepiej jezeli PAPPA robi sie zaraz po USG. To tyle. Ja
          bym sie tak szybko do tego testu nie zniechecala. A prawda jest taka
          ze nawet z dobrymi wynikami zawsze jest jakies tam
          prawdopodobienstwo, ze jednak cos moze byc nie tak pod wzgledem
          genetycznym. Ja nie strasze. Po prostu trzeba sobie z tego zdawac
          sprawe zanim sie zacznie tego typu diagnostyke, i trzeba sie tez
          dobrze zastanowic, czy jestesmy gotowe w razie czego na
          amniopunkcje.

          To takie trzy moje grosze, bo jakies pare miesiecy temu
          przechodzilam to samo co ty...

          Pozdrawiam
        • alicja0000 Re: wynik 31.07.08, 16:25
          racja,bardzo dobrze powiedziane. Ja się też schizowałam z Downem, za dużo
          czytałam na forach przykrych historii. Nie dawałam żyć mojemu ginowi, miał mnie
          dość. Trochę uspokoiłam się po usg połówkowym w 21 tc.Teraz jak wybił mi z
          głowy Downa nakręciłam się , ze dziecko się pępowiną udusi. Nie no masakra, baby
          w ciąży w dodatku na zwolnieniu to mieszanka wybuchowa. Apropos usg
          połówkowego-ono też jest usg genetycznym ,wiele wyjaśnia i dużo daje oraz
          uspokaja jeśli wychodzi wszystko ok.
          • atsanik Re: wynik 31.07.08, 16:37
            Alicja, nie jestes sama wink Ja tez od poczatku schizuje, teraz
            jestem na etapie martwienia sie o przedwczesny porod (wlasnie
            zaczelam 30 tydzien). W moim przypadku to nadmiar wiedzy plus
            poronienie pare lat temu. Tak naprawde to dopiero od niedawna
            zaczelam sobie myslec jak to bedzie fajnie jak juz maluch bedzie po
            drugiej stronie brzucha, przedtem wolalam nie wybiegac az tak daleko
            w przyszlosc.

            Pozdrawiam i zycze bezproblemowej ciazy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka