Dodaj do ulubionych

Nieprawidłowe przepływy

19.08.08, 11:57
Byłam w 24. tygodniu ciąży i miałam robione USG z Dopplerem. Lekarz
powiedział, że są słabe przepływy w obydwu tętnicach doprowadzających krew do
łożyska. Nic więcej się nie dowiedziałam oprócz tego, że może to spowodować
opóźnienie we wzroście dziecka. Teraz jestem w 29. i mam iść na kolejne USG -
trochę się boję o maleństwo. Czy któraś miała z tym do czynienia? Co potem jak
okaże się że są nieprawidłowości? Czekam na info.
Obserwuj wątek
    • staszkamama Re: Nieprawidłowe przepływy 19.08.08, 12:40
      Hmmmm, ja też miałam nieprawidłowe przepływy, tzn. w dolnej granicy normy, mały przybywał słabiej niż przeciętny dzidziuś w tym okresie - stwierdzono hipotrofię. Mniej więcej od 28 tc przebywałam w szpitalu (także z powodu przedwczesnych skurczy) i niestety już do terminu. Byłam przygotowywana do wcześniejszego zakończenia ciąży, ale udało nam się dociągnąć przy ciągłym monitoringu do samego końca. Cały czas sprawdzano stan dziecka - zapisy Ktg, doppler, dostałam też w szpitalu porządną dawkę leków (sterydów) na dojrzewanie płuc, na wypadek gdyby trzeba było zakończyć ciążę na cito.

      Podejrzewam, że musisz liczyć się z podobnym scenariuszem. Przyczyną słabych przepływów jest najczęściej jakaś niewydolność/przedwczesne starzenie się łożyska, u nas było również okręcenie się małego pępowiną wokół szyi. Najwięcej powie Ci lekarz - pytaj o wszystko na następnej wizycie!

      Standardowe postępowanie to najczęściej:
      1. leżenie, jak najwięcej na lewym boku (chodzi o polepszenie przepływów w łożysku i pępowinie)
      2. leki rozkurczowe na poszerzenie naczyń
      3. leki sterydowe na płuca dla malucha
      4. monitoring stanu płodu (przy kiepskich wynikach nawet kilka razy dziennie)
      5. często zakończenie ciąży przez cc, gdy tylko warunki w macicy zaczną się nagle pogarszać (np. przestanie zupełnie przybywać) lub jego tętno zacznie słabnąć

      Nam udało się urodzić sn, poród sprowokowany równo w terminie, choć wiedziałam, że w każdej chwili mogę mieć cesarkę. Mały zdrowy jak ryba, 10 pkt Apgar, rozwija się pięknie, teraz ma 6 lat smile))

      Nie denerwuj się na zapas, porozmawiaj o możliwym rozwiązaniu sytuacji i postępowaniu ze swoim lekarzem. Chodzi o to, żeby jak najdłużej utrzymać ciążę i jak najlepiej zabezpieczyć i przygotować dziecko na ewentualność wcześniejszego porodu. I kontroluj ruchy. Póki malec jest aktywny, jest OK. Powinnaś się wyczulić na jakiekolwiek osłabnięcie ruchliwości płodu - jeśli coś Cię zaniepokoi, natychmiast na IP do szpitala i zgłaszaj problem.
      Będzie dobrze,
      mama Staszka (2002) i Zosi 36 tc
      • kozak79 Re: Nieprawidłowe przepływy 19.08.08, 13:30
        dzięki wielkie za wyjaśnienie - choć nie jest krzepiące. na razie mały jest
        bardzo aktywny i mam nadzieję że tak pozostanie. co prawda mam dość często
        skurcze przepowiadające ale to chyba bardziej wpływ stresu w pracy. mam też
        nadzieję że na kolejnym usg wyjdzie, że wszystko jest ok i że lekarz "dmuchał z
        zimne"
        • staszkamama Re: Nieprawidłowe przepływy 19.08.08, 13:50
          kozak79 napisała:

          > dzięki wielkie za wyjaśnienie - choć nie jest krzepiące...

          No cóż, żadne problemy w ciąży nie są krzepiące smile)) Krzepiące poza tym zupełnie by nie było, gdyby takie przypadki kończyły się źle, a jak widzisz kończą się często dobrze big_grinDD

          Może przepływy po prostu tym razem wyjdą Ci dobre (kiepskie wartości mogę zawsze być spowodowane złym ułożeniem dziecka w macicy w danej chwili, uciśnięciem pępowiny itd.) smile))

          Trzeba na spokojnie poobserwoawać, porównać wyniki kolejnych USG. Najważniejsze, że z tego typu problemami lekarze z powodzeniem sobie w obecnych czasach radzą i potrafią pomóc maluchom smile)) Nie jest to w każdym razie problem nieodwracalny, więc uszy do góry!
          Życzę powodzenia i daj znać jak wyniki,
          staszkamama
          • kasia8215 Re: Nieprawidłowe przepływy 19.08.08, 20:49
            Ja również miałam kiepskie przepływy w ciazy z córka.Ale pozatym ze
            córka urodziła sie maleńka tzn.2750,47 cm nie było zadnych
            niespodzianek.Urodziłam po terminie w 40,5 dni.Poród sn.
            To o czym pisze staszkamama to prawda,że trzeba kontrolowac ruchy
            itd. ale mysle ze ona miała tez problemy z donoszeniem ciazy (mówie
            o perzdwczesnych skurczach)dlatego musiała lezec w szpitalu.Ja w
            szpitalu byłam tylko po to zeby urodzicsmileCoka w tej chwili ma 2
            latka i jest zdrowiutkim dzieckiem,chociaz do tej pory jest
            drobniutka.
            Mam nadzieje ze powtorne badanie wyjdzie ok.Powodzenia.
            • gospelxy Re: Nieprawidłowe przepływy 20.08.08, 10:30
              Ja też miałam ten problem. W 35 tc okazało się że dziecko nie
              przybiera dobrze na wadze- głowka i kość udowa jest na 35 tc a
              brzuszek na 32 tc do tego jeszcze słabe- choć wówczas w normie
              przepływy. Od tego momentu byłam pod stała kontrolą lekarza - co 3
              dni chodziłam na KTG i raz w tygodniu USG. Powodem było starzejące
              się łożysko (III stopień i widoczne na USG zwapnienia).
              Od 38 tc leżałam w szpitalu na patologii ciąży. Co 3 godziny KTG i
              co 2-3 dni USG- sprawdzanie przepływów. Mała miała wówczas 2460 i
              wszyscy lekarze określali to jako- "podejrzenie" -hypotrofii płodu
              (czyli zbyt niską masę dziecka). Mała barzdo słabo przybierała więc
              zdecydowano o wywołaniu porodu w 39tc. Niestety test oksytocynowy na
              wywołanie nie zadziałał, brak rozarcia .... Wtedy lekarz prowadzący
              zdecydował że dziecko może być słabe i poród sn będzie dla niego
              niebezpieczny . Dlatego w 40 tc miałam cc. Córcia urodziła się
              zdrowa z wagą 2650 , 50 cm i dostała 9 pkt . Po urodzeniu nit nie
              mówił już o hypotrofii- choć zdarza mi się do niej mówić "nasza
              hipotrofko"wink)

              Dziś ma 3 tygodnie i jak to określiła położna próbuje dogonić masę -
              ma już 2800.
              Dlatego nie martw się - jeśli to jest starzejące się łożysko - nie
              masz na to wpływu. Dbaj o siebie, sprawdzaj ruchy dziecka i bądź w
              kontakcie z lekarzem prowadzącym. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka