Dodaj do ulubionych

przesądy ciązowe

24.08.08, 22:37
Wiezycie w przesądy ciążowe?
Ja zaczynam sie denerwowac bo na poczatku ciązy zmarl moj tata i
widzialam go niezywego. Ci co znaja przesad pewnie wiedza o co
chodzi. Dla tych co nie znaja nie chce tylumaczyc bo uwazam ze im
mniej sie wie o przesadach tym lepiej. Wiem ze to jest nielogiczne
ale im blizej porodu tym bardziej sie boje i wiecej o tym mysle.

Slyszeliscie cos ze kobieta w ciazy nie moze byc matka chrzestna?

Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • uccellino Ło matko! 24.08.08, 22:42
      Tu masz koleżankę:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=83757470
      A jak Ci Tata zmarł (przykro mi bardzo), to dziecko mogło co
      najwyżej dostać trochę więcej neuroprzekaźników stresu i smutku i
      może bedzie miało z tego powodu nieco poważny temperament - to tyle.
    • osa551 Re: przesądy ciązowe 24.08.08, 22:47
      Czytając to forum dochodzę powoli do wniosku, że kobietom w ciąży rzuca sie coś
      na mózg. Nie wiem co to jest, ale dwie kreski na teście posiadają chyba magiczną
      moc odbierania rozumu.
      • ania.1231 Re: przesądy ciązowe 24.08.08, 22:55
        tak masz racje,
        jak sama pomysle sobie o tym to jest to bardzo glupie
        jednak...
        pierwsza ciaze poronilam,
        teraz jestem w 8 mc i jak cos mialoby stac sie z tym malenstwem to
        nie wiem o bym zrobila
        strach jest silniejszy od logiki
        • roksanaa22 Re: przesądy ciązowe 24.08.08, 23:03
          Błagam,niiiiieeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!
        • uccellino Re: przesądy ciązowe 24.08.08, 23:10
          Masz, skarbie, prawo do strachu, nawet irracjonalnego, ale spróbuj
          go opanować, co? Relaks, spacery, więcej wiary we własne ciało smile))
        • uccellino Re: przesądy ciązowe 24.08.08, 23:30
          A może Ty powinnaś wejśc na któreś z forów dla dziewczyn po stracie
          (Poronienie, Promyczek) - może tam znajdziesz zorumienie i jakieś
          rady, jak nie zwariować. Zakładam, że nie Tobie jedenej psychika
          płata takie figle. Po prostu sie boisz i nieświadomie kanalizujesz
          ten strach w pierwszą rzecz, która sie nawinie - akurat w durny
          przesąd...

          W 8 m-cu to juz niewiele może sie stać smile))
          Tyle wytrzymałaś - dasz radę smile))
          • ania.1231 Re: przesądy ciązowe 24.08.08, 23:42
            dziekujesmile
        • osa551 Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 12:13
          ania, strach o dziecko jest absolutnie naturalnym uczuciem u kobiet w ciąży. Ja
          też się bałam strasznie w obydwu ciążach. Ale jakbym miała wierzyć w przesądy to
          zawracałabym codziennie z drogi (sąsiadka ma czarnego kota) wink. Spróbuj sobie
          pomóc, czyli odżywiaj się racjonalnie, uważaj na siebie etc, a nie funduj stres
          dziecku z powodu przesądów jak sama się nimi stresujesz.
      • mad-25 Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 09:02
        Tak to jest jak ktoś ma mniej rozumu i jeszcze trzeba się
        podzielić ....big_grinDD
      • mw144 Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 11:05
        osa551 napisała:

        > Czytając to forum dochodzę powoli do wniosku, że kobietom w ciąży
        rzuca sie coś
        > na mózg. Nie wiem co to jest, ale dwie kreski na teście posiadają
        chyba magiczn
        > ą
        > moc odbierania rozumu.

        Osobiście nie przechodziłam, ale słyszałam, że ta choroba nazywa
        sie "pieluszkowe zapalenie mózgu" i z tego co widzę na forum "małe
        dziecko" jej leczenie jest długotrwałe i często pozostawia trwałe
        skutki.
        • titerlitury Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 11:09
          ale czy to jest nieuniknione? jak na razie wydaje mi sie, ze trzymam
          się dzielnie i mam wrodzona odpornośc, ale co jeśli to tylko chpry,
          gorączkowy majak????
        • uccellino Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 11:09
          Moja pierwsza reakcja też była taka, ale po pierwsze Ania jest po
          stracie i ma prawo fiksować, a po drugie w pełni zdaje sobie sprawę
          z absurdalności swojej obawy. Nie ironizujcie już więcej, proszę.
    • memphis90 Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 10:33
      Moje koleżanki w ciąży chodziły na zajęcia z medycyny sądowej, widziały zmarłych
      ludzi, uczestniczyły w sekcjach. Cała 5 dzieciaków jest zdrowa... Raz tylko było
      ciężko, jak koleżanka weszła na sekcję zmarłego noworodka- mimo, że ją
      ostrzegałyśmy- wtedy zasłabła, bo jednak wyobraźnia zadziałała zbyt silnie.
      Dlatego- nie, nie wierzę w przesądy, nie mają żadnego uzasadnienia.
    • aniaoam Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 10:43
      Nie wierzę w przesądy, ułatwia mi sprawę to że ich nie znam! - przeważnie
      dowiaduje się o nich od jakiejś "życzliwej" osoby...
      Mój mąż ma stolarnię w której robi min. trumny. Jak mam czas lubię mu pomagać,
      teraz oczywiście bez żadnego noszenia ani wdychania chemikaliów - to na pewno
      nie zaszkodzi naszemu dzidziusiowi. Może jak się urodzi będzie umiał rozróżniać
      gatunki drewna ? : )
      • titerlitury Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 10:54
        troche nawet zazdroszczę temu Twojemu dziecku - czy jest coś
        przyjemnijeszego, niz zapch surowego drewna??? smile

        Jest XXI wiek, podbilismy juz nawet kosmos, udało się w sztucznych
        warunkach zrobić mini Wielki Wybuch. A Wy, kobiety z jakim takim
        wykształceniem, żyjące w środku Europy wiuerzycie w głupie,
        średniowieczne zabobony???? Nawet troche wstyd!
        • aniaoam Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 11:20
          To prawda - drewno, szczególnie świeża dębina, pachnie cudnie! - mąż twierdzi że
          ten zapach kojarzy mu się z pieniędzmi : )
        • gonia28b Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 11:45
          > A Wy, kobiety z jakim takim
          wykształceniem, żyjące w środku Europy wiuerzycie w głupie,
          średniowieczne zabobony???? Nawet troche wstyd

          ależ Wy jesteście okrutne...
          przecież taki właśnie jest tytuł wątku
          wydaje mi się, ze właśnie o to tu chodzi, żeby poszukać więcej
          jeszcze takich mądrości ludowych i pośmiać się z nich
          a Wy tu od razu atakujecie dziewczynę - wykształciuchy się
          znalazły... big_grinDD
    • mama_frania Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 14:11
      Rąk nie podnoś, łańcuszków nie noś, nie zapatruj się na obcych ludzi, nie chodź
      na pogrzeby i pożegnania ze zmarłymi, nie kupuj nic przed urodzeniem dziecka bo
      zapeszysz, nie bądź chrzestną, nie jedz większości potraw (bo we wszystkim
      jakieś świństwo), nie wychodź z domu bo jeszcze ktoś na Ciebie kichnie w
      tramwaju i nieszczęście gotowe, a najlepiej nie oddychaj bo tyle zanieczyszczen
      w powietrzu.
      To taki ciązowy poradnik w skrócie. A jak się dziecko urodzi to koniecznie
      zawiąż mu na wózku/ łóżeczku/ rączce czerwoną wstażeczkę coby przed urokami
      ochronić. A jak za bardzo Ci płacze to do baby zaprowadź bo na pewno ktoś złym
      okiem spojrzał.
      smile
      • annapa7 Re: przesądy ciązowe 25.08.08, 21:34
        Ślicznie zebrane, podziwiam, ja bym o połowie zapomniała smile
        Ale jeszcze dorzucę, że nie wolno się całej na czarno ubierać, bo
        się dziecko może czarne urodzić wink))
        • cinnamon_woman Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 11:26
          i na Murzyna patrzeć bo będzie mieć czarną skórę smile do kudłatego psa się
          przytulać bo będzie całe owłosione smile
          • annapa7 Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 11:34
            A na zakonnicę wolno? Bo koło mojej przyjaciółki jest cały klasztor
            i cholera już trochę ich pooglądałam w tej ciąży wink)
        • aniaoam Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 11:44
          I nad sznurkami nie przechodzić bo się pępowina zaplącze! I trzeba też pamiętać
          o wszystkich nieciążowych przesadach - w ciąży nadal obowiązują! - nie
          przechodzić pod słupem ani drabiną, nie wydawać kasy w poniedziałek itd!
      • k.mat Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 11:51
        ile to się na forum można dowiedzieć...
        szczerze mówiąc wiele o przesądach słyszałam ale nie o zmarłych i
        pogrzebach i tych obcych ludziach też nie, co to robi?

        dodajmy też przestraszenie się, złapanie wówczas za brzuch itp
        nie mówiąc już o zwykłych przesądach jak czarne koty, drabiny...
        big_grin
      • memphis90 Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 16:04
        A ta baba to będzie pewnie przelewać wosk nad główką, mamrocząc do kompletu
        zdrowaśki... Albo będzie nastawiać dziecko, bo się "przełamało"...
    • sloma_81 Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 11:44
      Mam 25 miesięczną córę...jak teściowa dowiedziała się o ciąży to
      życia nie miałam...nie rób tego nie rób tamtego. Z tego co pamiętam
      to było tak:
      1. W czasie ciąży - nie obcinać włosów bo się dziecku życie skraca
      2. Nie przechodzić pod sznurkami bo się dziecko może pępowiną owinąć
      3. Do 3 m-ca nikomu nie mówić o ciąży żeby nie zapeszyć

      Po porodzie
      1. Czerwona wstążeczka na łóżeczku i wózku obowiązkowa (żeby nie
      zauroczyć)
      2. Na pierwszych spacerach chronić dziecko przed zaglądającymi do
      wózka starszymi kobietami (to ponoć dziecku apetyt odbiera)
      3. Nigdy nie obcinać małemu dziecku paznokci po śpiącemu (to mądrość
      odbiera)
      4. Do chrztu nie kąpać dziecko w piątki i niedziele a wodę po
      kąpieli nie wylewać wieczorem tylko za dnia (nie wiem czemu miało to
      służyć bo po pewnym czasie się pogubiłam)
      5. Podczas chrzcin nie może chrzesnemu świeca zgasnać (życie
      ukruca), rodzice i chrześni nie mogą pomylić się przy zaznaczaniu
      krzyża na czole dziecka (np. nie w tą stronę, nie wiem jak to
      opiasć), po chrzecie chrzesny wnosi dziecko do domu i kładzie na
      stole a chrzesna do kuchni dziecko zabiera (żeby gościnne było).

      Wszystkie te zabobony olewałam i się z nich wyśmiewałam, ścinałam
      włosy w czasie ciąży, wieszałam pranie na balkonie na sznurkach i
      ciąży nie ukrywałam. Wszystko co było wbrew było przeze mnie
      robione. Jaki efekt? Od 7 m-ca ciąża była podtrzymywana a ja leżałam
      pod kroplówą...małej zawiązał się supeł na pępowinie i podczas
      porodu zaczęła się dusić. Podród zakończył się szczęśliwie (tylko że
      kleszczowo). Jak miała kilka miesięcy podczas snu zachłysnęła sie
      śliną i zaczęła się dusić...gdyby moja mama przypadkiem nie weszła
      po coś do pokoju to małej już by z nami nie było (zaniepokoiło ją
      straszne wiercenie dziecka, mała nie mogła nawet tchu złapać żeby
      zapłakać). Mała jest zdrową, śliczną i bardzo mądrą dziewczynką. A w
      zabobony teściowej i tak nie wierzę. Pozdrawiam.
      • tasiaanunia Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 12:08
        Moja siostra trzymała do chrztu mojego pierworodnego i była chyba w 5mc....Młody
        ma 10 lat i nic mu nie jest a i jej córci niczego nie brakuje......
    • deodyma Re: nie wierze. 26.08.08, 12:13
      nigdy w zadne nie wierzylam i nie wierzesmile
    • memphis90 Re: przesądy ciązowe 26.08.08, 18:54
      O, a mi ostatnio kuzynka made in USA powiedziała, że jak chcę już urodzić, to
      mam jeść dużo bakłażanówwink To taki przykład przesądów u nas zupełnie nieznanych.
      Pamiętam też, jak w amerykańskiej książce kucharskiej dla ciężarnych
      przeczytałam, że w ciąży można mieć ochotę na jedzenie... gliny i ziemiuncertain Też
      dziwaczne i osobiście nie znam nikogo, komu "fasolka" kazałaby wyjadać piasek z
      doniczki...
    • anga1976 Re: przesądy ciązowe 27.08.08, 09:18
      Myslę, że niektóre przesądy ciążowe nie są bezpodstawne, Tylko
      kiedyś były nieuzasadnione naukowo tylko wynikały z obserwacji
      kobiet w ciąży, a teraz mozemy je uzasanic medycznie i już nie są
      przesądami tylko wiedza. Mam tu na myśli np. to, aby nie podnosić
      rąk do góry za\ mocno i często - taka gimnastyka wiąże się bowiem z
      ryzykiem rozwarcia szyjki macicy, wiec lepiej w miarę możliwości
      tego unikać. Natomist przesądy związane np. z drabiną czy czerwona
      wstążeczką - niezwiązane z aktywnością cieżarnej - mówią same za
      siebie.
      Acha - co do jedznia. Jestem skłonna uwierzyć, ze pewnych potraw
      lepiej unikac, bo mogą mieć w składzie coś o niekorzystnym nam
      działaniu. I skoro wszystkie książki o ciąży zabraniaja jedzenia np.
      surowego miesa czy serów pleśniowych to ja wole tego unikać niż na
      zasadzie prostestu wobec zabobonów jeść.
      A najlepiej spytac swojego gina - lepiej zeby sie z nas pośmiał i
      wytłumaczył niż się stresować
      • madame_zuzu Re: przesądy ciązowe 27.08.08, 09:29
        W czasie ciąży nie powinno się czytać durnych postów na forach, bo dziecko
        urodzi się z syndromem Trolla tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka