evva1978
01.09.08, 12:42
Jestem w 22 tc. Dwa dni temu miałam hiper stresującą sytuację i
dostałam strasznych skurczy. Zjadłam trzy no-spy, ale to nic nie
pomogło. Niewiele myśląc zaaplikowałam sobie połowę tabletki
relanium 5 mg - czyli jakąś dawkę ok. 2,5 - 3 mg. Strasznie się
martwię czy nie zaskodziłam dziecku.
W mojej pierwszej ciąży z przed 9 laty już od 22 tc miałam regularne
skurcze i dostawałam fenoterol i izoptin. Cudem wytrwałam do 34
tygodnia kiedy to urodziłam. Wprawdzie dostałam wtedy relanium 2 mg
żeby łykać jak już fenoterol nie będzie działał ale to było po 30
tygodniu, a nie w 22.