Dodaj do ulubionych

wstawanie w nocy

27.09.08, 11:52
czy wy też tak macie że musicie wstawać o 3-4 w nocy na siusiu bo
dzidzia siada wam na pęcherzu?ja tak mam a jestem w 23tyg.dzidzia
uznała mój pęcherz za swoje ulubione miejsce do kopania i siadania
na nim.
Obserwuj wątek
    • plusskwa Re: wstawanie w nocy 27.09.08, 12:01
      Kochaniutka, ja wstaję co 40 minut/1 godzine na "siku", a od 4-5rano
      już nie śpie bo tak się rozbudzę tymi nocnymi maratonami! A pobudka
      jeden -dwa razy w nocy to standart- i wtedy się ciesze (bo mogę
      pospać).
      • alicja0000 Re: wstawanie w nocy 27.09.08, 12:16
        Ja zanim zasnę 4 razy do kibelka, jak juz zasnę około 2,3w nocy co 1,5godziny
        znowu do kibelka na siku. Tylko, ze ja strasznie dużo piję, mam ogromne
        pragnienie, gorzej jak na kacu
    • joannaguziak Re: wstawanie w nocy 27.09.08, 12:43
      Jestem w takiej samej sytuacji co ty, czyli 23 tydzień i wstawanie o
      3-4 do kibelka. Prędzej wstawałam 2 razy w nocy, teraz tylko raz. A
      dzidzie mam tak nisko ułożoną, że non-stop kopie i śpi na pęchęrzu.
      Sama nie wiem czy robić jakieś ćwiczenia,żeby dzidzia się przesunęła
      w górę.
      • vivianna_82 Re: wstawanie w nocy 27.09.08, 12:55
        ja na tym etapie nie mialam raczej takich problemów smile częściej mi się chcialo
        jak chodziłam, spacerowałam czy coś, a w nocy to raczej nie wstawalam, no może
        czasami mi się zdarzyło.
        Ale z czasem im ciąża wyższa, tym częściej zaczęłam wstawać. Raz to standard -
        czesto 2... zdarza się że i 3 razy w nocy - zależy ile przed snem wypije,
        dlatego staram się nie przesadzac wink
    • kasiarj1981 Re: wstawanie w nocy 27.09.08, 20:09
      Jestem w 21 tygodniu, i wstaje w nocy co godzinę albo kilka razy w ciągu
      godziny, kiedyś nawet policzyłam,6 razy w ciągu nocy. Ty masz fajnie,że tak mało
      musisz wstawać.
    • kati-e78 Re: wstawanie w nocy 27.09.08, 21:39
      jestem w 25tyg.ciąży i biegam po 3razy w nocy,a zanim zasne co chwile,jest to uciążliwe,a przed zaśnięciem co chwile
      • annak.72 Re: wstawanie w nocy 28.09.08, 00:12
        No to ze mną jest chyba coś nie tak.... zresztą byłam u lekarza,że
        mało chyba sikam,ale on powiedział że skoro nie puchnę i nie
        przybieram gwałtownie na wadze to jest ok. Miałam badany mocz i
        kreatyninę - wszystko w normie. Jestem w 33 tyg. ciąży. Przed snem
        na kolację wypijam conajmniej 1 szkl herbaty (przeważnie 2 szkl.) i
        do ubikacji biegnę dopiero o 6 rano albo o 7.... i wydaje mi się że
        tak ilościowo i biorąc pod uwagę czas sikania to jest ok 0,5
        szkl .... wydalonego moczu.... Nie wiem co o tym sądzić... We
        wcześniejszych tygodniach 15-23 starałam się ograniczyć płyny przed
        snem, bo 2 razy w nocy biegałam, a lubię pospać i denerwowało mnie
        takie nocne wstawanie... jak sądzicie, coś jest nie tak z nerkami?bo
        ja nie rozumiem tego....
        • dzikielabedzie Re: wstawanie w nocy 28.09.08, 07:55
          Nie denerwuj się, nie ma czym. nocy jest wydzielany specjalny hormon, który
          zapobiega tworzeniu sie w dużej ilosci moczu jak śpimy. I dlatego tylko czesc
          wody jaką pijesz wieczorem jest rano wysikiwana. Reszta schodzi z organizmu w
          ciągu dnia. Tak to funkcjonalnuje normalnie, tylko pewnie jak nie bylaś w ciaży
          to nie interesowalo cie sikaniesmile. Jak dzidzia uciska pecherz to parcie na mocz
          jest większe, bo jest większe ciśnienie, choć wysikiwane są małe ilosci
          moczu.Teraz twoja dzidzia sie presunęła i juz tak nie katuje pęcherza. Gdyby w
          twoim oraniźmie był nadmiar wody, to byś dostała obrzękow i zaczęła szybko
          przybierać na wadze 1l wody=1kg. Także nie martw siesmile
    • darkym Re: wstawanie w nocy 28.09.08, 09:52
      Jestem w 37tc i nie pamietam nocy zebym nie musiala wstac conajmniej
      3 razy na siusiu wink wiec spokojnie , to sa te gorsze uroki ciązy wink
      • joan.n.a.77 Re: wstawanie w nocy 28.09.08, 20:48
        jestem w 34 tc i nocne wycieczki do toalety to juz rutynasmileMam stale pory. Witaj
        w klubie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka