Dodaj do ulubionych

Oksytocyna

13.10.08, 09:11
Leże właśnie w szpitalu i jestem już po jednej oksytocynie i nic
Ile można przyjąc tych oksytocyn zanim się urodzi dzidziuś i czy nie
wpływa to negatywnie na mojego dzidziusia w brzuszku? Piszcie jak
coś tylko na ten temat wiecie. Ci lekarze tutaj nie sa zbyt chętni
do rozmów ze mną
Obserwuj wątek
    • tuptaki Re: Oksytocyna 13.10.08, 16:41
      Dziewczyny chyba mnie nie zawiedziecie??????????????????
      • asienka27wawa Re: Oksytocyna 13.10.08, 17:48
        ja moge powiedziec tylko tyle,ze jak przy pierwszym dziecku dziecku przyjeli
        mnie po terminie(to dostałam chyba trzy takie woreczki,nie wiem ile to
        jednostek)praktycznie jeden za drugim.przychodzili i pytali czy cos sie
        zmienia,czy jakies skurcze..a tu dupa...to było tak w południe.jak nic nie
        wskórali oxy to mnie na patologie położyli i o 00:07 odeszły mi wody(ze strachu
        przed szpitalem moze he he)
        i praktycznie od poczatku miałam niezłe i czeste skurcze bo pierwsze to co 6/7
        minut były...
        kilka godzin już minęło..u Ciebie pewnie albo w ta albo w tamtasmile
        powodzenia zyczęsmile
    • variuss Re: Oksytocyna 13.10.08, 17:47
      Myśle, ze to zależny od szpitala- moja koleżanka miała niedawno 3 próby
      wywołania porodu na oxy i nic nie ruszyło, wiec następnego dnia zrobili jej cc -
      była już w 42 tc.
      • hanka20074 Re: Oksytocyna 13.10.08, 22:30
        Ja przy 3 próbie zaczełam rodzić.
        1 próba była w piatek,2 w niedziele a 3 we wtorek.
    • lauresia Re: Oksytocyna 13.10.08, 22:44
      Ja po jednym woreczku dostałam takich bóli..i tak się męczyłam przez 6 godzin
      ,bo po oxy to powolna męka jest.
      • tuptaki Re: Oksytocyna 13.10.08, 23:18
        Dzisiaj do szyjki wsadzili mi jakiś cewnik żeby on rozwarł szyjkę.
        Miałyscie coś takiego? Jutro mam dostać następna dawkę oksytocynysad
        • roksana78 Re: Oksytocyna 14.10.08, 08:36

          ja cały dzień leżałam pod kroplówką z oxy i wydawało mi się, że
          następnego dnia będzie cc... ale położna kazała mi wziąść prysznic,
          pomasować brzusio prysznicem i po kilku minutach zaczęły pojawiać
          się skurcze, a po 4,5h miałam córeczkę na brzusiu
          • gos85 Re: Oksytocyna 14.10.08, 10:11
            nie mam jeszcze doświadczenia w tej sprawie, ale trzymam kciuki żeby było wszystko dobrze..!
            • tuptaki Re: Oksytocyna 14.10.08, 23:49
              Witam
              Piszę i dziękuję wszystkim w imieniu żony. Prosiła żebym Wam
              podziękował. Córeczka już jest na świeciesmileŻona miała właśnie brać
              drugą oxytocynę. Ale poszło już wszystko samo.
              Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka