Hej, przeszukałam forum, ale nie znalazłam wielu wypowiedzi mam już po porodzie, które piły sławną herbatkę. Stąd moje pytanie. Ile czasu trwała u Was faza rozwierania szyjki? Czy uważacie, że herbatka Wam pomogła? Najbardziej ciekawa jestem jak to było w przypadku pierwszego porodu.
To moje pierwsze dziecko, jestem w 38tc, a herbatkę z liści malin piję od tygodnia. Trzymam kciuki, żeby mi pomogła