Dodaj do ulubionych

Czy można malować usta błyszczykiem????

30.01.09, 17:01
Podobno nie należy malować ust błyszczykiem, bo wiadomo że sie
zlizuje ten błyszczyk, a substancje chemiczne mogą szkodzic dziecku?
Lepiej też nie malować oczu, zawsze można dostać jakiegoś uczulenia
i zapalenia spojówek i przez nasze fanaberie DZIDZIA ucierpi...
Boje sie też czyścić paznokcie bo jak wyciągając brud, ukłuje się
to zakrzenie gotowe, a wiadomo że leków żadnych nie można stosować,
nie wiem nawet czy można dezynfekować rany, bo jak alkohol z krwią
dostanie do Dzidzi to coś jej się może stać.
Załużmy tutaj taką bazę co moze być groźne dla DZIDZI- CZEGO NALEŻY
UNIKAĆ W CIĄŻY.
A już ostatnio się na serio wystraszyłam bo kichnełam, gdy
posypywałam pieprzem pomidory i nie wiem czy to nie wywoła
przedwczesnego porodu jestem z 21 tygodniu ciąży.
Acha czy w ciąży mozna jesć pomidory?
Anulla

Ps. Ten wątek ma charakter humorystyczny, służy poprawie nastroju
może pomoże niktórym się troche zdystansować i przekonać nie warto
wierzyć we wszystke ciążowe zabobany.
Obserwuj wątek
    • anaferg Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:05
      proponuję przestać oddychać - w powietrzu jest mnóstwo zarazków, szczególnie
      teraz...
    • cocosek1 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:05
      ja proponuję się nie myć bo nigdy nie wiadomo czy w mydle nie ma
      jakiś substancji szkodzących. A co z myciem zębów?! radziłabym
      unikać mycia zębów zwłaszcza miętową pastą bo przecież dziecko może
      dostać uczulenia na mentol.
      • anulla1 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:12
        No tak zęby przestaje myć.... tylko czy przypadkiem dziedzko nie
        może się uczulić na kamień nazębny, bo jeśli tak to które uczulenie
        groźniejsze na mentol czy na kamień nazębny, a czy jak sie uczuli na
        kamień nazębny to czy nie będzie uczulone na wszytkie kamienie???
        Czy bedzie mogło mieszkać w budynku z cegły- jak myślicie?
      • elkam80 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:34
        Ależ oczywiście, że w szamponach i mydłach mogą znajdować się substancje
        niebezpieczne (np. SLS - supstancja "spieniająca").
        No a z tymi zębami to wiesz, naruszysz dziąsło, zacznie krwawić i zakażenie
        gotowe!!! ;P
        • nglka kosmetyki to pryszcz... 30.01.09, 19:03
          całe te mydełka i szamponiki to pryszczucnio w porównaniu z tym, że możecie
          zwyczajnie utopić dzidziusia, gdy będziecie brały kąpiółkę a nie pryszniczek!
      • memphis90 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 31.01.09, 23:28
        W żadnym wypadku się nie myć!!! W wodzie jest przecież chlor- na pewno zaszkodzi
        fasolce!
    • figa33 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:13
      Dobrze, że napisałaś na końcu postu to PS, bo już poważnie złapałam
      się za głowę i chciałam odpowiedzieć w zgoła inny sposób.. wink
    • mond33 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:19
      Ostatnio mam wrażenie, że coraz mniej dobrych pomysłów na ciekawe wątki. Powiało
      pierdołami.
      • jamama77 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:25
        Ja w pracy muszę nosić "badża", a że mam przy nim kluczyk, to trochę
        pobrzękuje.... Czy to nie stresuje dzidziusia? AS może właśnie
        rozwija jego słuch? ;o)
    • balsamina-niecierpek Dobrze, że napisałaś, że to wątek humorystyczny!!! 30.01.09, 17:28
      Boby Cię dziewczyny pogryzły na drobną kaszkę smile
      Niestety, panikujących idiotek na tym pięknym świecie nie brakuje, i
      można się tylko zastanawiać, czy zostały stworzone, żeby nie było
      nam za dobrze, czy może żebyśmy mieli na kim praktykować świętą
      cierpliwość.
      Zatem tak, oczywiście, absolutnie nie wolno oddychać. O wychodzeniu
      z domu, zwłaszcza w mieście, nawet mowy nie ma! Spaliny, bakterie,
      wirusy, zatrute środowisko... najlepiej na całe 9 miesięcy wynieść
      się w Bieszczady albo pod Białystok. Unikać osób, które mają kontakt
      z większymi grupami ludzi. Jeżeli mąż pracuje w biurze
      zatrudniającym więcej niż 20 osób, lepiej nie spotykać się z nim
      osobiście - nigdy nie wiadomo, jakie zarazki przyniesie. Najlepiej
      przejść na kontakty listowne. Nie e-mailowe ani telefoniczne!
      Używanie komputera powoduje u dziecka nieodwracalne zmiany w
      paznokciu małego palca lewej nóżki i przez całą ciążę powinno być
      surowo zakazane. Telefon nie wiadomo co powoduje, ale coś na pewno i
      dlatego na wszelki wypadek nie należy go używać.
      Osoby pobożne powinny na czas ciąży zrezygnować z chodzenia do
      kościoła - przypominamy, wychodzenie z domu jest zakazane. Można
      dopuścić jednorazową wizytę księdza, po przedstawieniu świadectwa
      zdrowia i odbycia obowiązkowych szczepień. W żadnym wypadku nie
      należy się spowiadać ani przyjmować komunii - każdy bliski kontakt
      może przenosić śmiercionośne zarazki.
      Dla bezpieczeństwa pokój, w którym przebywamy, powinien być co
      najmniej raz dziennie poddawany dezynfekcji. Kobiety w ciąży często
      ulegają zaburzeniom równowagi, co może skończyć się groźnym w
      skutkach upadkiem, toteż najlepiej jest wyłożyć pokój materacami -
      na podłodze, ścianach, oraz na wszelki wypadek na suficie.
      Pamiętajcie, że bezpieczeństwo Wasze i Waszego dziecka jest bezcenne
      i nigdy dość ostrożności i troski!
      Oczywiście w pokoju nie może być żadnych klamek. Wslaźnik
      śmiertelnego uderzenia o klamkę wzrósł w ostatnich czasach o
      0,0000001 promila, co jest statystyką alarmującą.

      Ogólnie jednak ciąża jest czasem radości i pełnego nadziei
      oczekiwania. Kilka łatwych do spełnienia warunków odnośnie
      bezpieczeństwa - i przed Wami dziewięć beztroskich miesięcy. Do
      zobaczenia!

      Dyrekcja i Personel Szpitala Psychiatrycznego w Tworkach

      • hoop_cola Re: Dobrze, że napisałaś, że to wątek humorystycz 30.01.09, 19:33
        O MATKO KOCHANA, popłakałam sie ze smiechu - ale zeście mi dziewczyny rozbujały ludzika w brzuchu. tak sie smiałam, ze sie chyba chwycił pępowiny dla zachowania pionu/poziomu. balsamino, ty już nic wiecej nie pisz prosze cię najuprzejmiejsmilesmilesmile

        ale jak rozumiem śmiac sie też nie powinnam? cholera, ide odpokutować - nahajem po białych plecach, a jutro worek pokutny na cały dzień.

        i jeszcze jedno - mam spory problem:
        > Dla bezpieczeństwa pokój, w którym przebywamy, powinien być co
        > najmniej raz dziennie poddawany dezynfekcji. Kobiety w ciąży często
        > ulegają zaburzeniom równowagi, co może skończyć się groźnym w
        > skutkach upadkiem, toteż najlepiej jest wyłożyć pokój materacami -
        > na podłodze, ścianach, oraz na wszelki wypadek na suficie.

        - mam mieszkanie ze skosami - czy tez mam wyłożyc materacami?
        a moze skosy też szkodzą? może powinnam je naprostować? zerwać dach, położyc równy sufit i nałożyc dach z powrotem?
        • green_naranja Re: skosy 30.01.09, 19:47
          hoop_cola, skosy absolutnie nie! skosy maja ostre krawedzie, no i sa pochyle, a
          to jak wiadomo zaburza aure i harmonie wewnetrzna dziecka! czy chcesz mu
          zaklocic aure jeszcze przed urodzeniem? czy naprawde tego chcesz??

          big_grin
          • hoop_cola Re: skosy 30.01.09, 19:55
            o boszsz, co ja biedna zrobie? tera zima, nie dam rady zerwac dachu, a do wiosny przeciez nie bede czekaćsad

            ha! juz wiem - zamieszkam w łazience - tam mam sufit podwieszonywink
          • anulla1 Spokojnie z tymi skosami 30.01.09, 20:02
            Właśnie wycztałam na necie, że pewna dziewczyna z innego forum
            czytała artykuł przekład z jakiejś paragwjskiej publikacji, w której
            pisała kolumbijaska ginekolog, która uwowodniła że skosy nie mają
            niewielki wpływ patogenny rozwój dzieka. Ale wiadomo artykuł mógł
            być sponsorowany przez branże budowlaną- lepiej uważać. Chociaż
            pociesze was ,moja sąsiadka ma koleżanke z pracy która ma
            szwagierkę, któej szefowa w ciąży 3 razy po 10 min przebywała w
            pomieszczeniu ze skosami ( to było zanim dowiedziła sie że jest w
            ciaży) ale dziecko zdrowe sie urodziło. Nawet po po latach żeden
            lekarz nie dopatrzył się związku pomiedzy skosami a nawracjacą
            czkawką u dziecka.
      • seytan_a_22 Re: Dobrze, że napisałaś, że to wątek humorystycz 30.01.09, 22:08
        eżeli mąż pracuje w biurze
        > zatrudniającym więcej niż 20 osób, lepiej nie spotykać się z nim
        > osobiście - nigdy nie wiadomo, jakie zarazki przyniesie. Najlepiej
        > przejść na kontakty listowne.

        a na co ci on w ciazy?big_grin i tak zrobil juz co trzebabig_grin wiecej kontaktow przez
        9miesiecy miec nie musiszsmile skontaktuj sie tylko i wylacznie z jego potrfelembig_grin
    • elkam80 hehe... dobre!! :D 30.01.09, 17:31
      Oj popieram. Oddychać też raczej musimy przestać - za dużo spalin i innych
      świństw w tym powietrzuwink). No chyba, że namiot tlenowy;D.
    • mond33 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:38
      Zapomniałam dodać, że warto odwiedzić Michaela Jacksona w tym przypadku. Ma
      kilka maseczek przeciw bakteriom oraz namiot tlenowy, zrozumie w czym problem i
      z pewnością pożyczy.

      PS- Trochę zaryzykowałaś, bo czytając już sam początek obala człowieka
      całkowicie i można tym samym nie dobrnąć do dopisku, że to żart. Jesssuuu na
      szczęście żart. Uffff
      • thorgalla Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 18:27
        mond33 napisała:

        > Zapomniałam dodać, że warto odwiedzić Michaela Jacksona w tym
        przypadku. Ma
        > kilka maseczek przeciw bakteriom oraz namiot tlenowy, zrozumie w
        czym problem i
        > z pewnością pożyczy.
        Podobno Majkel sie rozpada więc ten namiot tlenowy na nic mu się
        zdał.Wychodzi na to,że czyste powietrze też szkodzi.
        • seytan_a_22 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 22:58
          Podobno Majkel sie rozpada więc ten namiot tlenowy na nic mu się
          > zdał.Wychodzi na to,że czyste powietrze też szkodzi.

          a moze to szkodzi biala farba skory, ktora sobie zafundowal, moze lepiej miec
          dziecko z murzynem?smile
          • balsamina-niecierpek Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 23:22
            Murzyńskie dziecko masz gwarantowane na sto procent, jeśli nosisz w
            ciąży czarne gacie smile Wiesz, barwnik przenika do płodu...
            Zastanawiam się co będzie, bo ja mam jedne majty zielone - ufoludek
            jak w banku!
            • seytan_a_22 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 31.01.09, 00:00
              fakt na temat czarnych majtek tez bylo, a ja nadal sie nie dowiedzialam co
              bedzie jak nosze czarne z koronkami...big_grin czy te koronki tez cos spowoduja?big_grin
    • kasiak37 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 17:44
      matko,jak zaczelam czytac to mi wlosy stanely deba ze Ty tak powaznietongue_outP
      • blacky_cat Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 18:39
        ha ha ha nieodwracalne zmiany w małym paznokciu mnie powaliły big_grin daaaawno się
        tak nie uśmiałam,a faktycznie po przeczytaniu kilku pierwszych linijek posta
        włosy stają dęba big_grin
        a przecież, wecie dziewczyny,że gęsia skórka w ciąży jest absolutnie zakazana?
        ponieważ,wspomniana gęsia skórka stymuluje porost włosków (taa...szczególnie
        tych świeżo ogolonych) to nasz skarb urodzi się owłosiony i będzie przypominał
        miniaturę kingkonga...no a jeśli już o zwierzętach mowa to w ŻADNYM wypadku nie
        wolno się zbliżać do zwierząt ponieważ,dziecie już w brzuszku ćwiczy swoje
        struny głosowe,może wykorzystać usłyszane dźwięki jako naukę i naprawdę będzie
        tak,że w efekcie nie będzie płakało gdy zgłodnieje tylko będzie skomleć jak pies
        a w późniejszym rozwoju zacznie szczekać i wyrośnie mu ogon big_grin

        a co do mycia zębów...koleżanka ma rację obawiając się o zdrowie
        maluszka,zdecydowanie należy zaprzestać tej czynności,ponieważ jest to zbyt
        niebezpieczne,podczas krwawienia dziąseł można się wykrwawić na śmierć o!big_grin a
        nalot na zębach zejdzie razem z kolejnym posiłkiem big_grin
        Osobiście słyszałam,że znajoma mojej koleżanki miała koleżankę,której znajomej
        mama miała absolutny zakaz higieny intymnej,ponieważ można podrażnić to i owo a
        to wywołałoby przedwczesny poród...także po załatwieniu baaaardzo ważnej sprawy
        w toalecie powinno się zrezygnować z papieru toaletowego,ponieważ w dzisiejszych
        papierach są składniki,które przenikają przez skórę i dostają się do krwiobiegu
        a w efekcie maleństwo będzie pobudzone,a ze stresu wyrosną mu zęby i wygryzie
        dziurę w brzuchu i ucieknie z brzucha niczym alien...naprawdę...
        a co sądzicie o noszeniu bielizny? czy w ten sposób nie zamykam maleństwu
        jedynego dostępu do powietrza ? a i chciałam się zapytać czy na porodówce jest
        jednoosobowa sala z masażystami,wizażystami i solarium ?
        • mika9912 Re: mam pomysł!!! 30.01.09, 19:38
          a co powiecie o wygotowaniu dupci przed porodem, w celu zabicia wszelkich bakterii i zarazków. A po porodzie nie zapomnijcie się zaopatrzeć w sterylizator do piersi.
          • hoop_cola Re: mam pomysł!!! 30.01.09, 19:42
            milka! za pozno, za pozno - co najmniej raz w tygodniu gotować i polewac czymś odkazającym!
            ja to ci sie dziwię moja droga, ze tego nie robisz, ja zaczełam zanim zaszłamsmile
          • anulla1 Re: mam pomysł!!! 30.01.09, 19:46
            Bardzo mądrze!!! Bo przecież spirytusem dezynfekować nie wolno!!!
          • alicja0000 Re: mam pomysł!!! 02.02.09, 21:27
            heehe dobre! zawsze można wsadzić tyłek do mikrofali na 10 sekund-to też zabija
            bakterie a cycki wygotować w baniaku wink
        • elkam80 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 20:27
          Blaky, ja myślę że z tą bielizną to masz rację. Poza tym myślę, że powinno się
          przynajmniej raz dziennie "wietrzyć" przy otwartym oknie, co by młody dostał
          świeżego powietrza;P.
    • ty_nia Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 20:18
      dobrze ze doczytałam do konca, bo na poczatku to sie załamałamsmile
      dobresmile
    • izzzkaaa Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 21:07
      dobrze ze doszłam do ps bo byłam w szoku,nie mozna wzbudzac takich emocji w
      kobietach w ciazy
      • anulla1 Mama mi zawsze mówiła 30.01.09, 22:14
        Nie oceniaj lektury po pierwszych wersach ( i miała racje bo pewnie
        przez Sienkiewicza bym nie przebrneła)
    • emigrantka34 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 22:14
      raby boskie mam nadzieje ze zartujesz tak jak to napisalas!
      takich watkow byly juz setki
      • nglka gdybys przeczytała do końca... 31.01.09, 00:18
        emigrantka34 napisała:

        > raby boskie mam nadzieje ze zartujesz tak jak to napisalas!
        > takich watkow byly juz setki

        gdybyś przeczytała do końca to wiedziałabyś, że żartuje
        ehhh
        • emigrantka34 Re: gdybys przeczytała do końca... 02.02.09, 00:05
          jak widze taki tytul
          to mi sie odniechciewa czytania do konca ot co
          watkow takich jak najbardziej powaznych byly setki
          a to to kiepska namiastka prowokacji i tyle
          • green_naranja Re: gdybys przeczytała do końca... 02.02.09, 00:51
            prowokacja to by byla, gdyby autorka "na serio" zapytala o te bzdury, udajac
            panike, a dopiero po kilku (-nastu) postach -odpowiedziach wyjasnila swe zamiary.
            a tak, to jest po prostu dobry watek na odreagowanie.

            nie ma co sie nadymac-smiertelna powaga tez szkodzi dzieckubig_grin

            p.s. czytanie do konca pomaga umiknac nieporozumien.
            • emigrantka34 Re: gdybys przeczytała do końca... 02.02.09, 10:58
              nie z Toba rozmawiam
              • green_naranja Re: gdybys przeczytała do końca... 02.02.09, 18:20
                i nie musisz-nie ma takiego wymogu, bym mogla powiedziec, co myslebig_grin
    • zoofka Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 23:33
      Ten wątek byłby nawet fajny, gdyby nie te orty!
      zęby mnie zabolały nie mniej niż po przeczytaniu kolejnego wątku:
      czy farbowanie włosów w ciąży szkodzi....
      • seytan_a_22 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 30.01.09, 23:58
        Ten wątek byłby nawet fajny, gdyby nie te orty!
        > zęby mnie zabolały nie mniej niż po przeczytaniu kolejnego wątku:
        > czy farbowanie włosów w ciąży szkodzi....

        mnie bola zeby jak czytam wypowiedzi, ze w ciazy to nic nie powinno sie robic,
        malowac, farbowac, jesc... czasami dla zabawy tlumacze mojemu M co tu jest
        napisane, i po ostatnich watkach stwierdzilam, ze najlepiej to sie w ciazy
        polozyc i umrzec, ale niestety tego z kolei moj M mi zabronil, i badz tu
        czlowieku madry i pisz wierszebig_grin
    • sabciass Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 31.01.09, 10:17
      A mnie najbardziej przeraża czychająca na mnie zewsząd
      toksoplazmoza. Przez 26 lat życia i kontaktów ze zwierzętami, czy
      niezawsze czystymi owocami omijała mnie wielkim łukiem, ale teraz
      napewno czai się za rogiem i rzuci mi się na szyję żeby wykończć
      moje dziecko. W związku z czym najlepiej nie dotykac niczego, bo
      przeciez wszystko mogło mieć kontakt ze zwierzęcymi odchodami, a jak
      już koniecznie muszę zjeść np jabłko, to oczywiście wyparzać i
      sterylizować. i kot! kota też koniecznie wyparzać!! A! no i co
      miesiać powtarzać badanie, bo toskoplazmoza się czai, oj czai się.

      Wątek świetny big_grin anulla gratuluję pomysłu.
      • memphis90 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 31.01.09, 23:31
        Nie śmiej się- na niemowlu niektóre mamy wyparzają banana przed obraniem ze
        skórki. I wyparzają jagody...
        • green_naranja Re: wyparzanie 01.02.09, 13:15
          no wlasnie, mi w badaniach na toxo "wyszlo", ze nie przechodzilam i nie mam
          przeciwcial (ironia losu, prawie 30 lat zywota w otoczeniu futrzakow w ilosciach
          przekraczajacych sztuk 3 zawsze!), na dodatek wykonywany zawod wiaze sie z
          czestym grzebaniem w ziemi, i jeszcze zapalona ze mnie ogrodniczka . i co, i nic.

          wiec mam teraz te borowki WYPARZAC???
          bo tak mnie w tej ciazy do borowek amerykanskich ciagnie....a kto wie, gdzie one
          przebywaly zanim na moj stol trafily...a jak je wyparze to co mi z nich
          zostanie-ani chybi dzem kiepskiej jakosciwink

          big_grin big_grin big_grin
        • carolinecat Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 02.02.09, 22:44
          memphis90 napisała:

          > Nie śmiej się- na niemowlu niektóre mamy wyparzają banana przed obraniem ze
          > skórki. I wyparzają jagody...

          ło jezu...
      • sanciasancia Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 02.02.09, 10:49
        Kota sterylizujemy spirytusem (wewnętrznie).
        • pestka_ks :)) 02.02.09, 11:02
          Dobre!smile
          Ciekawe co na to mój biedaczek, hi hismile
    • hoop_cola a co ze spaniem? mozna? 31.01.09, 12:03
      bo pozycja zalecana przez lekarzy to na lewym boku, a mi na lewym nie idzie, bo niewygodnie.
      prawy - najwygodnieszy dla mnie - zakaz, na plecach - zakaz, na brzuchu - zakazsad
      to moze na stojąco? albo na siedząco? moze... głową w dół? a moze wcale nie spać albo co drugi dzień? chyba jakos te 5 miesiecy dam rade...

      annula chwała ci za wątek, bo nie wiedziałam co czynię...
    • lubie_gazete Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 31.01.09, 12:54
      "Czy można jeść ryby w puszce"
      "Czy można farbować włosy"
      "Czy muszę ściągnąć tipsy do porodu"
      "Czy mogę rodzić w majtkach,bo będę z mężem i nie chcę żeby za dużo widział"
      "Wypiłam kieliszek białego wina w ciąży-czy moje dziecko będzie miało FAS?"
      "Czy mogę w końcówce ciąży sr...,bo słyszałam,że nie wolno,jak w końcówce ciąży
      na kiblu za mocno się naprężę przy robieniu kupy to podobno od razu mogę wyprzeć
      dziecko,czy to prawda"?
      "Czy mogę jeść ser pleśniowy"?
      "Poroniłam i tak się zastanawiam,bo dzień wcześniej malowałam paznokcie lakierem
      maybeli,może dlatego straciłam moje maleństwo?Czy mogę teraz oskarżyć producenta
      maybeli o spowodowanie poronienia"?
      "Czy mogę farbować włosy? Jestem w 3 miesiącu" Odpowiedź (autentyczna
      z tego forum) "Ja farbowałam włosy będąc w ciąży i wiesz poroniłam moje
      dzieciątko w 9 tygodniu,być może to nie przez to,ale gdybym nie farbowała włosów
      wtedy miałabym czyste sumienie"
      I hitem tego forum jest krzyczenie na laski co wypiły w ciąży dwa kieliszki
      wina,bo urodzą FAS,podczas gdy FAS rodzą zwykłe alkoholiczki,dzień w dzień
      pijące gorzałe tongue_out.Ciekawe czy na świecie jest chociaż jeden udokumentowany
      przypadek FAS po dwóch kieliszkach wina w ciąży tongue_out .
      "Mam problem z moim 17-letnim synem (opis sytuacji rodzinnej,raczej nic złego w
      rodzinie się nie dzieje" Odpowiedź:"To dlatego,że nie karmiłaś go piersią"
      • seytan_a_22 lubie_gazete 31.01.09, 13:28
        "Wypiłam kieliszek białego wina w ciąży-czy moje dziecko będzie miało FAS?"

        przy takich pytaniach zapomniales dodac, ze w odpowidzi oprocz slowa ''FAS''
        pojawia sie slowo ''wyrodna''

        ciekawa tylko jestem ile kobiet stosuje sie 100% do wszytkich zalecen?
        • hoop_cola Re: lubie_gazete 31.01.09, 16:25
          seytan - olej człowieka, nie załapał podstawowej myśli tego wątku.

          l_g spłyń na forum "przerost prostaty" i moze tam z doświadczenia coś poopowiadasz?
          • zoofka Re: lubie_gazete 31.01.09, 17:07
            ależ moim zdaniem załapał właśnie bardzo dobrze smile
            • blacky_cat Re: lubie_gazete 31.01.09, 20:31
              no właśnie załapał,załapał big_grin a motyw z czarną bielizną i barwnikiem mnie zabił
              big_grin co prawda ja zielonej bielizny nie mam więc ufo to nie wyjdzie,ale po za
              czarną mam również ulubioną turkusową...więc dziewczyny co to będzie ? murzyński
              smerf big_grin ?
              • seytan_a_22 Re: lubie_gazete 31.01.09, 22:41
                wlasnie zalapal, tylko ja bylam zaspana i nie moglam dokonczyc mysli dzis ranosmile
                wiec ten post taki troche jest ''niedopracowany''. Tak wogole to strasznie mnie
                draznia te zakazy nawiedzonych kobiet, bo z nich wychodzi, ze wogole podczas
                ciazy to juz nic nie wolno, a po ciazy podczas karmienia to bede sie chyba
                powietrzem zywicuncertain no oprocz jednego, wedlug nich w ciazy wolno bardzo duzo
                nospy lykacsmile
                z tego co widze moje dziecko ma: syndrom malowania ust blyszczykiem, syndrom
                farbowania wlosow, syndrom noszenia czarnej bielizny, syndrom tipsow, pewnie moj
                syn urodzi sie ze szponami w kwiatki, syndrom skosow tez, bo przebywalam u mamy
                gdzie sa skosy... ile jeszcze takich syndromow biedaczek zaliczy do konca ciazy
                nie wiembig_grin
    • madzix88 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 31.01.09, 13:51
      Boszeeeee, głupich nie sieją sami się rodzą.


      Albo TROLL!!!
    • maiwlys Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 31.01.09, 16:43
      Dobrze że napisałas P.S. big_grin bo juz chciałam pytac czy jaja sobie na
      ludzi robisz big_grin
    • anulka20001 co do skosów 01.02.09, 14:54
      O cholera! Ja mieszkam w mieszkaniu na poddaszu i tu u nas tylko
      korytarz i łazienka skosów nie mają. Teraz juz wiem dlaczego
      urodziłam nagle wcześniaka w 35tc i dlaczego miał często czkawkę w
      brzuchu i teraz nadal ją miewa.wink
      • green_naranja Re: co do skosów 01.02.09, 17:34
        anulka, sama widzisz!
        big_grin
    • anka7961 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 01.02.09, 16:00
      Zanim nie doczytałam 'PS" ręce opadły mi do podłogi. Najgorsze jest to że
      dziewczyny z takimi przekonaniami są wśród nas!!!!!!!!!!
      • blacky_cat POMOCY!!!! 01.02.09, 17:47
        cholera jasna dziewczyny pomocy!!!!!wczoraj na urodzinach brata spróbowałam ok
        10ml wina (bo z Francji to chciałam zobaczyć czy niby lepsze niż nasze-polskie)
        no i kurcze niby to taki mały łyczek...ale dręczy mnie sumienie...czy jeśli
        polecę szybko na detoks,płukanie żołądka to czy zdążę uratować mojego
        pierworodnego przed chorobą alkoholową?jestem przeokrutnie wyrodną matką,mam
        ochotę ściąć włosy na łyso w formie wykazania mojej nienawiści do
        siebie...błagam pomóżcie dziewczyny big_grin bo kurde naprawdę big_grin jestem baaardzo
        nieodpowiedzialna,czy powinnam spalić się na stosie big_grin?
        • elkam80 Re: POMOCY!!!! 01.02.09, 17:52
          Oj dziewczyno, grozi Ci wygnanie!!! ;P
        • obymama Re: POMOCY!!!! 02.02.09, 14:28
          blacky_cat napisała:
          jestem przeokrutnie wyrodną matką,mam
          > ochotę ściąć włosy na łyso w formie wykazania mojej nienawiści do
          > siebie...błagam pomóżcie dziewczyny big_grin bo kurde naprawdę big_grin jestem baaardzo
          > nieodpowiedzialna,czy powinnam spalić się na stosie big_grin?

          a broń Cię absolutnie przed ścinaniem włosów, bo jak nic poród wywołasz!!! big_grin big_grin big_grin
          • blacky_cat Re: POMOCY!!!! 02.02.09, 16:34
            hah big_grin no w sumie ta big_grin ścinanie włosów absolutnie zabronione... big_grin
    • lubie_gazete Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 01.02.09, 20:26
      "Na USG wyszła dziewczynka i mam zgryz,bo w 3 miesiącu ciąży kilka razy
      obciągnęłam mężowi,a słyszałam,że jak tak się robi w ciąży i spodziewa się
      dziewczynki to podobno urodzi się lachociąg.Czy to prawda?"
      • carolinecat Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 02.02.09, 22:48
        lubie_gazete napisał:

        > "Na USG wyszła dziewczynka i mam zgryz,bo w 3 miesiącu ciąży kilka razy
        > obciągnęłam mężowi,a słyszałam,że jak tak się robi w ciąży i spodziewa się
        > dziewczynki to podobno urodzi się lachociąg.Czy to prawda?"

        no no, forma wróciła. tym razem oklaski!
    • nupik Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 01.02.09, 20:28
      groźne są nie tylko zabobony ale i mamy nieznające zasad ortografii droga anullo1smile
      • anulla1 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 01.02.09, 20:51
        nupik napisała:

        > groźne są nie tylko zabobony ale i mamy nieznające zasad
        ortografii droga anul
        > lo1smile

        Zgadzam się z tobą, zwłaszcza że zjawisko się potęguje gdy ojciec
        również ich nie zna, nie pamięta ,nie stosuje , myśle ,że
        konsekwencje dla dziecka mogą być tragiczne. Temat na osobny wątek ,
        który admini powinni wrzucić na szpilkę .
        • blacky_cat Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 01.02.09, 21:00
          No cholera jasna a jak ja będę miała chłopca (bo jeszcze nie wiem kto to big_grin ) to
          prawdopodobnie będzie gejem ;/ kurde ;D
          a co do błędów ortograficznych...jeżeli oboje rodzice popełniają takowe to
          doradzam aborcje...jak można tak świadomie niszczyć dziecku życie? wyrodni
          rodzice nie godni życia w społeczeństwie ot tyle !! było trzeba zwrócić na to
          uwagę (czy facet jest dyslektykiem) zanim się założyło z nim rodzinę!!! chamstwo !
    • aniasa1 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 02.02.09, 01:00
      mialam juz isc spac i........... chichram sie ze az brzuch skacze! Najlepszy
      jest murzynek z powodu czarnych majtek! Numer dwa to nieodwracalne zmiany na
      malutkim paznokciu..... Dobre!
    • laiczka9 Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 02.02.09, 11:36
      no i co się śmiejecie, paskudne kobietkismile mnie parę dni temu
      dorwała tzw. znajoma. kobieta po 60-tce. mądra że hej.
      przestrzegała abym nie
      - jeździła samochodem
      -pracowała
      natomiast mam
      - pozbyć się psa (tak, PSA, ze względu na toxo)
      - uważać ogólnie na sięsmile
      -być dobrej myśli bo ... chociaż.... i tu popłyneła historia kobiety
      która była w ciąży, chorowała, urodziła dziecko, umarła. ale
      ze "świadomością ".nie bardzo wiem w czym była rzecz, ale za
      opowiadanie takich historii powinnam ją machnąć w łeb. i za dawanie
      mądrych rad.nie ma się co dziwić niektórym dziewcznom, że głupieją.
      jak je dorwą takie wiedźmy i na każdym kroku uświadamiają ze
      wszystko jest złe! łącznie z noszeniem krótkich spódnic w ciąży.i
      malowaniem paznokci. i malowaniem twarzy. i trzymaniem psa.
      a najzdrowiej to stać 30min na nieogrzewanej klatce schodowej i
      słuchać starej wiedźmy. wyrwać się i uciec nie sposób - wiedźma na
      ogół chwyta szponami za rękaw ofiary i dopiero wtedy zaczyna
      nadawać. a chwyt ma mocny.i jak się taka biedna ciążówka tego
      nasłucha to nic dziwnego że jej się w główce kisiel robi.
      taaak. nie ma lekko.
      • balsamina-niecierpek Re: Czy można malować usta błyszczykiem???? 02.02.09, 14:08
        Stanowczo wiedźmę w łeb. A jak następnym razem ucapi za rękaw, to
        trzeba łagodnie a stanowczo "no właśnie, właśnie, muszę stąd iść, bo
        mi zimno, nie chciałabym się przeziębić. Do widzenia".
        • anulla1 Skosy= skośnooki potomek! 02.02.09, 16:34
          Dzisaj moja siostra, mi tę informacje przekazała. W sumie logiczne.
          • seytan_a_22 Re: Skosy= skośnooki potomek! 02.02.09, 17:59
            Czyli wniosek nasuwa sie sam czarne majtki w ciazy plus skosy rowna sie
            skosnooki murzynekbig_grin

            Dzis na miescie zyczliwy sprzedawca poinformowal mnie, ze, cytuje: pani tu juz
            nie powinno byc, pani powinna na porodowce lezec, bo pani taka gruba, nie
            wskazane jest chodzenie z blizniakami w ciazy po miescie, bo wiadomo jak z
            blizniakami...

            nie dociekalam co chodzi z tymi blizniakami, bo mnie zirytowal, ktoras moze wie
            co za przesad jest odnosnie blizniakow?

            Dodam, ze nosze rozmiar 38,a bede miala jednego potomka i to za miesiacbig_grin
            • hoop_cola Re: Skosy= skośnooki potomek! 02.02.09, 20:44
              no i zeście mnie załatwiły, czarne gacie były noszone, pod skosami mieszkam. jak ja to powiem mojemu? chyba pojde pakować walizkę - nie uwierzy...

              ale jak zaczne nosić białe gacie to moze sie jeszcze wybieli? jeszcze mam przed sobą 5 miechów - moze chociaz troche zblakniesmile

              a tak przy okazji gaciorów - lato idzie, to jak to jest z noszeniem stringów? można?
              • green_naranja Re: Skosy= skośnooki potomek! 02.02.09, 20:48
                gdzie, gdzie to lato? u mnie metropolie zasypalo na amen, katastrofa, armageddon
                i kleska zywiolowa!

                a co do stringow, to bym sie zastanowila-dziecko moze sie urodzic zbyt
                wychudzone. no wiesz, jako ten sznureczek...wink
                • seytan_a_22 Re: Skosy= skośnooki potomek! 02.02.09, 21:50
                  Albo zamiast mleka bedzie chcialo od pierwszych chwil zycia makaron - nitki i
                  bedzie mialo tasiemca, bo on tez taki sznureczkowaty z wygladu jak stringibig_grin
                  • mika9912 a co powiecie na to? 02.02.09, 21:58
                    XI wiek a kobieta mówi do karmiącej piersią matki jedzącej lody w tym samym czasie "nie jedz lodów bo mleko bedzie zimne " na to matka " mieszkodzi siądę dupą na kuchenkę i podgrzeję" co do majtek to ja noszę w kropki i co to znaczy?
                    • seytan_a_22 Re: a co powiecie na to? 02.02.09, 23:54

                      mika9912 napisała:

                      co do majtek to ja noszę w kropki i co to znaczy?

                      no jak to co znaczy, albo urodzi sie piegus albo bedziesz miala wiecznego
                      alergika z wysypkasmile ewentualnie ospiarza/ospiarkesmile
                    • hoop_cola Re: a co powiecie na to? 03.02.09, 09:54
                      piegowate bedziesmile

                      gorzej jak majtki w kwiatki albo kratkę...
                • hoop_cola Re: Skosy= skośnooki potomek! 02.02.09, 21:54
                  czyzby londek i 20 cm śniegu? czytałam dzis o tym i wyłam ze śmiechubig_grin daj znac jesli sie katastrofa przeciągnie do 3 dni, wysle ci paczkę zywnościową. jesli potrwa dłuzej - forum zorganizuje pomoc humanitarną i rzuty wody pitnej.

                  a co do stringów, no własnie o ten sznureczek pytałam. czyli jednak ma on wpływ na rozwój i osobowość - tak myslałamsad
    • mama-ola Czy można wiercić? 04.02.09, 14:56
      Właściwie pytam poważnie, czyli trochę bez sensu na humorystycznym
      wątku, ale nowego nie chciałam zakładać.

      To można wiercić czy nie? Po ostatnim wierceniu czułam się nietęgo,
      ale ja w ogóle się czuję kiepsko tak czy owak. Wierciłam ze 30-40
      minut, no nie bez przerwy, od czasu do czasu zamiana wiertła na
      cieńsze lub grubsze - zawsze to jakaś przerwa. Ale wszystko na
      stojąco. A potem się czułam taka wytrzęsiona i było mi niedobrze.
      Z tym, że - jak już mówiłam - mnie jest ciągle niedobrze i kiepsko,
      więc może wiercenie tu niewinne?

      Wieszaki na ręczniki w łazience mam do założenia, wiercenie w
      kaflach się kłania. Robić czy odpuścić?
      (Początek 8 miesiąca).
      • balsamina-niecierpek Re: Czy można wiercić? 05.02.09, 13:52
        Ja tam bym nie lubiła wibracji, ale nie znam się na gustach dziatwy
        w wieku prenatalnym smile Na wszelki wypadek o to wiercenie dziur pod
        haki poprosiłabym kogoś innego.
      • seytan_a_22 Re: Czy można wiercić? 05.02.09, 14:15
        Jesli chcesz miec dziewczynke to wierc, wiadomo wiertarki robia dziurkibig_grin w
        sygnaturce widze, ze ma byc chlopiec, wiec to byc moze twoja ostatnia szansa na
        zmiane plci o ile chcesz tongue_out
        • mama-ola Re: Czy można wiercić? 06.02.09, 07:11
          Wczoraj miałam usg - chłopak bez dwóch zdań, mam na zdjęciu smile
          O zamiarze wiercenia dziur wspomniałam rodzinie przy kawie i
          zostałam napadnięta (słownie). Czyli nadal ręczniki wymieszane z
          używanymi spodniami, piżamą i ścierką będą mi się walać po pralce i
          opadać smętnie ku podłodze. To mi IMHO bardziej szkodzi (np. na
          nerwy) niż wywiercenie dizur... No ale cóż, zaczekam, teść ma wpaść
          w przyszłym tygodniu i wykonać ową trwającą 5 minut, a tak
          problematyczną czynność.
          Pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka