Dodaj do ulubionych

pessar prosze o pomoc

09.02.09, 14:22
Witam,

Licze na pomoc kogos kto byl w podobnej sytuacji lub slyszal o kims
kto byl.
Otoz....Mialam blednie zdiagnozowane skracanie sie szyjki macicy
(24tc) i zalozony pessar, zalecone leki, itd...2 tyg temu okazalo
sie ze szyjka jest ok 42 mm i ze leki niepotrzebne(odstawilam) i ze
pessar mozna wyjac.Postanowilam zatrzymac pessar i dotad go mam, ale
lekarz zaleca wyjecie gdyz jest zbedny, a poza tym i tak nawet
jakbym go zatrzymala to czas na dezynfekcje. Poniewaz wiem ze to
cialo obce i przyczyna infekcji itd chyba sie zdecyduje na wyjecie.
ale martwi mnie jedno,boje sie ze jak wyjme to wtedy cos sie zacznie
dziac z szyjka i przyspieszy to porod. Dodam ze jestem dopiero w
29tc.Poradzcie prosze
Obserwuj wątek
    • szczota12 Re: pessar prosze o pomoc 09.02.09, 15:09
      Ja miałam założony krążek w 16 tc przy szyjce 34 mm.Trzy tygodnie
      temu szyjka miała 27 mm a jestem w 33 tc-ja już raz urodziłam
      wcześniaka w 27 tc i stąd w obecnej ciąży pessar. A czy Ty miałaś
      już problemy wczesniej z szyjką?
      • artdesign84 Re: pessar prosze o pomoc 10.02.09, 02:32
        jak to?? że niby syjka Ci sie wdłużyła??
        • artdesign84 aaa 10.02.09, 02:34
          źle przeczytałam, już rozumiem smile
          no nie wiem, ale wg mnie jak go już masz to go miej, bo ingerencja w
          szyjke może zaszkodzić (aczkolwiek nie wiem, nie znam się, lekarzem
          nie jestem)
    • agulala Re: pessar prosze o pomoc 10.02.09, 08:41
      Mam założony pesssar od 15 tc. W tej chwili również odstawiam leki.

      To normalne, że po założeniu pessaru szyjka wydłuża się. Tak właśnie
      działa pessar.Nie wyjmuje sie go aż do ok 37/38 tyg. Niektórzy
      zalecają nie wyjmować do rozpoczęcia akcji porodowej.

      Najlepiej skonsultuj z innym lekarzem.
      • narzeczona2007 Re: pessar prosze o pomoc 10.02.09, 12:56
        O ile mi wiadomo , nie ma mozliwosci aby szyjka sama sie
        wydluzyla.Slyszalam to od 2 ginekologow. Pessar nie wyciagnie szyjki
        a jedynie moze zapobiec dalszemu skracaniu. A w moim przypadku
        raczej byl blad odczytu pierwszego lekarza,ktory zlecil mi zalozenie
        pessara, bo z cala pewnoscia w ciagu 2.5 tyg szyka nie wydluzylaby
        sie z 15mm do 42mm.
        Nie za bardzo mam mozliwosc skonsultowania tego z innym
        ginekologiem, bo mieszkam za granica i chodze tu do Polskiego
        ginekologa , a miejscowi nie stosuja pessarow wcale i maja o nich
        zle zdanie.
    • ania9943 Re: pessar prosze o pomoc 10.02.09, 09:46
      ja bym to tez skonsultowala z innym ginekologiem
      ja nie mialam pessaru tylko szew szyjkowy, zdjeli mi go i po 12 godz
      odeszly wody i urodzilam-zdejmowali mi go w ostatnim dniu 37 t.c.
    • ania9943 i jeszcze jedno 10.02.09, 09:49
      teraz w tej ciazy tez mam szew, szyjka po zalozeniu tez mi sie
      wydluzyla-to zaleta szwu i nikt nie zamierza ingerowac, jak sie robi
      stan zapalny to dostaje antybiotyk i juz, wazne zeby szyjka sie nie
      skracala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka