Dodaj do ulubionych

fotelik dla noworodka

16.02.09, 15:33
dziewczyny czy ze szpitala wracając do domu dawałyście dziecko do
fotelika ?? czy może miałyście w jakimś nosidełku np od wóżka ?? nie
wyobrażam sobie takiego maleństwa wkładać do fotelika..proszę o
odpowiedź
Obserwuj wątek
    • mama_frania Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 15:42
      OCZYWIŚCIE ŻE W FOTELIKU!!! Jak wracasz samochodem to innej opcji nie ma. Moja
      córka urodzila się maleńka (2850g) i mimo to wracała ze szpitala w FOTELIKU!
      • mewa416 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:42
        Pomyśl o bezpieczeństwie - a tak po za tym to są wkładki dla noworodków i
        położna na pewno pomoże w pierwszym umieszczeniu malucha w foteliku
    • malgosiek2 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 15:45
      Nie,masz przewieźć dziecko we własnych rączkach na kolanachuncertain
      I w razie wypadku niech przeleci przez szybę i rozplaszczy się na
      asfalcie.
      Nosidełko od wózka NIE nadaje się bez specjalnych pasów wewn.
      Więc zostaje TYLKO I WYŁĄCZNIE FOTELIK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • deela Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 17:42
        > Nie,masz przewieźć dziecko we własnych rączkach na kolanachuncertain
        > I w razie wypadku niech przeleci przez szybę i rozplaszczy się na
        > asfalcie.
        jego mala slodka buzka zostanie roztrzaskana na asfalcie a do studzienki splyna
        resztki mozgu
        • blondii_33 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 17:46
          ja pierdziele ale masz teksty masakra serio...ze szpitala mam 10km i
          potem juz nie bede potrzebowac fotelika !! takie czarne mysli
          masz...pomysl jak wczesniej sobie ludzie radzili
          • deela Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 18:40
            > potem juz nie bede potrzebowac fotelika !! takie czarne mysli
            > masz...pomysl jak wczesniej sobie ludzie radzili
            pomysl jakie wczesniej mieli samochody
            i ile ich bylo
            to pozycz fotelik, klopot?
            to sobie zwizualizuj ta buzke na asfalcie
          • laminja Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 19:48
            i co z tego?! Najwięcej wypadków wydarza się w okolicach miejsca zamieszkania.
            Fotelik można pożyczyć. Można kupić używany i mieć na wszelki wypadek. Nie
            wierzę w to, że przez cały pierwszy rok życia dziecka, ani razu nie będziecie z
            nim jechać samochodem. 150-300zł to niska cena nawet jeśli tych kilka razy
            zapewnisz tym swojemu dziecku bezpieczeństwo.
          • sanciasancia Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 20:17
            Taak, bez tych badań, pani, to wszystko było lepiej, i dzieci się zdrowsze
            rodziły...
            I jaka była wtedy fajna śmiertelność (kobiet i noworodków) - zupełnie jak w
            Afganistanie.
          • memphis90 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 21:37
            >pomysl jak wczesniej sobie ludzie radzili
            Jeździli furmankami...
          • agnieszkaela Filmik 16.02.09, 21:37
            No to jeszcze raz, obejrzyj i napisz mi ze Cie to wogole nie ruszylo:

            fotelik.info/pl/art/janek_plakal_i_chcial_na_rece_klip_video,19.html

          • ewa-krystyna Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 06:13
            blondii_33 napisała:

            > ... pomysl jak wczesniej sobie ludzie radzili


            co masz na mysli "wczesniej"? przewoz noworodkow i niemowlat w foteliku
            obowiazuje juz od wielu lat,wiec nie bardzo rozumiem twoje rozterki ....
    • miska-moniska Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 15:57
      hehe zadzwoń na policję i się zapytaj, to dostaniesz niezle OPR.
      poczytaj sobie przepisy. jest obowiązek wożenia dzieci w fotelikach,
      to nie żadne widzimisię. A czemu to sobie nie wyobrazasz? I
      przestańcie z tymi "maleństwami" i innymi "kruszynami" - dorosle
      baby a się pieszczą jak 2-latki.
      • blondii_33 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 17:40
        wiem jakie sa przepisy nie musze nigdzie dzwonic !!!! w koncu do tej
        pory jak sie wozilosmile
        • seytan_a_22 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 17:57
          Jesli szkoda ci kasy na fotelik i faktycznie nie bedziesz go uzywac to go pozycz
          od jakis znajomych, ktorzy maja dzieci na ten jeden przewoz i tyle.

          wiem jakie sa przepisy nie musze nigdzie dzwonic !!!! w koncu do tej
          > pory jak sie wozilosmile

          Twoja beztroska mnie dobija...na zasadzie twojego myslenia...jesli ktos nie
          stosuje antykoncepcji i nie ''wpada'' to nie znaczy, ze ty tez nie
          wpadniesz...jesli w to wierzysz gratuluje podejsciauncertain
          • blondii_33 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 19:56
            nie jest mi szkoda kasy tylko dziecka bo takie male i do fotelika o
            to mi chodzi !!!!
            • deela Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 19:57
              myslisz ze producencji fotelika czychaja zeby uszkodzic twoje dziecko czy co?
            • malgosiek2 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 20:12
              Ale foteliki samochodowe SĄ DO TEGO PRZYSTOSOWANE czyli do
              przewozenia nawet noworodków.
              Nie po to zostały zaprojektowane,nie po to przechodziły crasch testy
              i nie po to zostały one wprowadzone w "życie",aby mamuski się
              zastanawiały jak te bidne małe kruszynki mają tam źle i niewygodnie.
              Skoro jest OBOWIĄZEK przewozenia dziecka w foteliku to chyba trzeba
              się do tego dostosować.
              To chyba jasne?
              A gondole jak pisałam wcześniej i nie tylko ja,że MUSZĄ być one
              dostosowane czyli mieć swoje zapięcie i swoje pasy wewn.aby w
              gondoli przypiąć dziecko,a nie ma "latać" i obijać się w prawo i
              lewo bez jakiegokolwiek zabezpieczenia.
              I nie ma o co się ciskać.
            • ayak Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 20:22
              blondii_33 napisała:

              > nie jest mi szkoda kasy tylko dziecka bo takie male i do fotelika
              o
              > to mi chodzi !!!!

              Jezu, Blondii, wybacz, ale piszesz takie glupoty, że zaczynam sie
              zastanawiac, czy ty rzeczywiście tak myślisz. Skąd wytrzasnęłaś
              teorię, że foteliki są dla starszych dzieci??
              Chcesz, to przewoź noworodka na kolanach, jeszcze na przednim
              miejscu, nikt ci nie zabroni.
              I nie ma znaczenia, cyz do miejsca przeznaczenia masz 10 km czy
              100km. Wypadek może się zdarzyć na szpitalnym parkingu.
            • nglka Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 17:26
              blondii_33 napisała:

              > nie jest mi szkoda kasy tylko dziecka bo takie male i do fotelika o
              > to mi chodzi !!!!

              Tak, faktycznie jesteś blondi
              ...
              Początkowo słowa deeli wydały mi się za ostre ale nie życzę ci, żebyś musiała
              pochować własne dziecko.
              Już pal sześć przepisy w sytuacji kiedy matce brak wyobraźni i piątej klepki.
              Szkoda Ci dziecka?!
              Matko kochana.
              Mnie szkoda dziecka i właśnie DLATEGO wożę TYLKO w foteliku!
            • gaja78 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 22:26
              blondii_33 napisała:

              > nie jest mi szkoda kasy tylko dziecka bo takie male i do fotelika o
              > to mi chodzi !!!!

              Jak mawia mój ulubiony ortopeda: noworodek/niemowlę przyjmuje w foteliku pozycję
              fizjologiczną, czyli jest mu całkiem wygodnie.
        • laminja Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 19:50
          i co z tego? Szkoda Ci 300zł i dlatego chcesz ryzykować życie dziecka? Sama
          pasów też nie zapinasz? Przecież kiedyś się nie zapinało.
          • ewa-krystyna Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 06:16
            laminja napisała:

            > Przecież kiedyś się nie zapinało.


            kiedy? obowiazek zapinania pasow jest conajmniej od 20 lat!!!!! a i nawet 30 lat
            temu trzeba bylo zapinac poza miastem .... czy sie myle?
        • memphis90 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 14:49
          > wiem jakie sa przepisy nie musze nigdzie dzwonic !!!!
          To po co zadajesz pytania na forum? Przepisy mówią wyraźnie, że dziecko można
          przewozić wyłącznie w foteliku, ewentualnie w specjalnej (!!!) gondoli- nie
          takiej zwykłej od wózka, tylko z pasami bezpieczeństwa dla noworodka.
    • liwilla1 Re: w gondoli od wozka 16.02.09, 16:02
      nasze dzieci wracaly ze szpitala w gondoli od wozka, przystosowanej do przewozu
      samochodem (z wozka bebecar urban). przy pierwszy dziecku nie mielismy wehikulu,
      wiec fotelik nie byl nam potrzebny na codzien. a z drugim juz wehikul mielismy,
      ale nie zdarzylismy nabyc odpowiedniego fotelika.
      koniec koncow przewiezlismy mala w gondoli, na szczescie szpital jest niedaleko.
      teraz jezdzi w foteliku graco logico S, jest super bezpieczny, ale ciezki i zeby
      rozkminic jak luzowac pasy musialam sie niezle napocic.
      • seytan_a_22 Re: w gondoli od wozka 16.02.09, 16:26
        Zalezy od modelu wozka, sa wozki gdzie gondola jest przystosowana do przewozenia
        dziecka w samochodzie. My np. mamy dwie jedna normalna, a druga wlasnie taka
        wypinana z wozka specjalnie do samochodu. Ja to nazywam ''weglarka'' bo mi
        bardzo ja przypominasmile i z tego co wiem mozna w niej wozic dziecko na co dzien,
        bo jest profilowana dla noworodka. Nigdy natomiast nie zdcydowalabym sie na
        przewoz dziecka niezabezpieczonego niczym i wybacz, ale gdybys byla moja
        kolezanka i wiedzialabym, ze zamierzasz cos takiego zrobic mimo rad, to sama
        naslalabym na ciebie policje. heh chyba mam juz po trochu niemiecki system
        myslenia we krwibig_grin
        • liwilla1 Re: to do mnie? 16.02.09, 21:01
          bo jesli tak, to przeciez napisalam, ze przewozilismy dzieci w gondoli
          przeznaczonej do przewozu noworodkow (przypinanej pasami). mielismy tez uzywany
          fotelik roemera, taki stary zabany model na plozach, ale z racji tego, ze
          baaaaaardzo rzadko korzystalismy z auta mojego taty, czesciej sluzyl jako
          bujaczek smile
          zreszta podobnie jest teraz z fotelikiem corki, chociaz mam juz wlasny samochod smile
    • agnieszkaela Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 16:34
      fotelik.info

      Obejrzyj sobie filmy z tej strony. Jesli nie chcesz ryzykowac ZYCIA
      dziecka tylko i wylacznie i zawsze w foteliku.
    • mxilka Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 16:37
      foteliki, lub inaczej mówiąc nosidełka przystosowane do przewozu w samochodzie, często posiadają dodatkową wkładkę dla noworodków, tak by leżały one bardziej "ciasno". Można też dodatkowo obłożyć główkę dziecka, lub jego ciałko zrolowanymi pieluchami tetrowymi. Dzięki temu na zakrętach nie będzie mu uciekała główka.

      Jeśli wieziesz noworodka zimą, to na pewno w jakimś kombinezonie, który też dodatkowo wypełnia przestrzeń w nosidełku.

      Bez obaw, z małym będzie wszystko dobrze. Ja od 3 tygodni wożę synka mojej siostry w nosidełku (nawet wkładka dla noworodka nie była potrzebna - właśnie ze względu na puchaty kombinezon.

      Należy tylko odpowiednio naciągnąć pasy zarówno w foteliku, jak i te samochodowe.
      • ewa-krystyna Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 06:21
        Mxilka,
        puchaty kombinezon w foteliku moze byc rownie niebezpieczny dla twojego malucha
        jak wozenie go bez fotelika .... w Kanadzie od dwoch lat jest obowiazek wozenia
        dzieci bez kombinezonow w fotlikach samochodowych.... jest to mega upierdliwe
        dla rodzicow - przy mrozach do -20 stopni okrycie malucha w foteliku jest troche
        uciazliwe,ale stwiredzono,ze bezpieczniejsze dla malucha smile
        • mxilka Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 17:27
          w jaki sposób jest to niebezpieczne?
        • siasiunia1 Re: fotelik dla noworodka 19.02.09, 21:38
          właśnie, dlaczego to ma być niebezpieczne?
          • ewa-krystyna Re: fotelik dla noworodka 21.02.09, 06:56
            ot.com/2007/12/car-seat-problems-no-jacket-required.html
            ottawastart.blogspot.com/2007/12/winter-jackets-and-car-seats-dont-mix.html
            www.cbc.ca/canada/ottawa/story/2007/12/19/car-seat.html
            www.youtube.com/watch?v=UM1LJaOIu34&feature=related
            www.youtube.com/watch?v=pLTVPqn0aR8
            www.youtube.com/watch?v=rKXmsR6fYC0&NR=1
            • ewa-krystyna Re: fotelik dla noworodka 21.02.09, 06:58
              zjadlo mi polowe posta:

              poniewaz wszystkie crash testy sa robione dla dzieci bez kombinezonow
              zimowych... dziecko w kombinezonie w foteliku ma luzniej zapiete pasy i podczas
              wypadku one nie spelniaja swojej funkcji bezpieczenstwa... oto linki :
              pediatrics.about.com/od/carseats/a/0107_wintercoat.htm
              ottawastart.blogspot.com/2007/12/car-seat-problems-no-jacket-required.html
              ottawastart.blogspot.com/2007/12/winter-jackets-and-car-seats-dont-mix.html
              www.cbc.ca/canada/ottawa/story/2007/12/19/car-seat.html
              www.youtube.com/watch?v=UM1LJaOIu34&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=pLTVPqn0aR8
              www.youtube.com/watch?v=rKXmsR6fYC0&NR=1
              • mxilka Re: fotelik dla noworodka 22.02.09, 22:09
                ciekawa informacja, muszę się wgłębić w temat smile...
              • siasiunia1 Re: fotelik dla noworodka 26.02.09, 21:17
                jakoś mi tak się nie chce wierzyć. jest jakiś link do crash testu własnie z przypadkiem dziecka w kombinezonie? bo ten filmik że jakoby dziecko można wyjąć przez pasy z fotelika do mnei nie przemawia wogóle.
    • balsamina-niecierpek Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 16:41
      Nie uważam fotelika za magiczne zabezpieczenie przed wszelkimi
      niebezpieczeństwami (osobiście znam matkę, która zapina dziecko w
      foteliku po czym zap... po Wisłostradzie 160 na godzinę łamiąc przy
      okazji połowę przepisów, pewna, że w foteliku nic się dziecku nie
      stanie).
      Muszę jednak stwierdzić, że niezależnie od obowiązujących przepisów
      jest to rozwiązanie po prostu praktyczne. Fotelik bywa poręczny do
      noszenia dziecka, przydaje się w różnych sytuacjach, kiedy nie
      sprawdza się wózek, chusta ani własne ręce.
    • ciociacesia taki maleństwo bardziej sie nadaje do fotelika niz 16.02.09, 18:48
      starsze maleństwo smile mniej marudzi - do tego wiekszosc dzieci usypia po kilku
      minutach jazdy samochodem - szum silnika tak na nie działa
    • ptysiek9876 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 18:54
      W życiu nie przewiozłabym dziecka na ręku! Foteliki są od tego żeby je tak
      przewozić! Nie rozumie jak można być tak nieodpowiedzialnym i bez wyobraźni.
      Przy prędkości 40km/h człowiek wypada o raz więcej czyli z siłą 80km/h przez
      okno a wiadomo, że nikt z taką prędkością nie jeździ. Wiec jak mąż poszaleje
      przy 120km/h to nie masz szans żeby utrzymać dzieciaka-wtedy dzieje się z małym
      to co pisały wcześniej dziewczyny!
    • laminja Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 19:46
      dziecko przewozi się w foteliku, który przy użyciu ogromnych nakładów
      finansowych został zaprojektowany tak, żeby można było w nim przewozić tak małe
      dziecko. Przewożenie dziecka w nosidełku lub gondoli, która nie do tego
      przystosowana (są gondole, które mają odpowiednie pasy i można je przypiąć
      pasami na tylnej kanapie) to bezzasadne narażanie jego zdrowia i życia. Powinno
      być surowo karane.
      • gyokuro Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 20:30
        My kupiliśmy samochód w zeszłym roku. To znaczy, że przez 5 lat życia naszego
        syna nie posiadaliśmy samochodu. Ale foteliki to i owszem! Ze szpitala wracał w
        gondoli ze specjalnym adaptorem do przewozu. Potem kupiliśmy używane
        nosidełko-fotelik. A potem to już nowe foteliki były, ten 9-18 kilo i ten
        obecnie używany, do 36 kilo.
        W ogóle sobie nie wyobrażam przewożenia dziecka bez fotelika i w ogóle nie
        rozumiem dylematu. Ja też nie miałam samochodu, ale dziecko zawsze było
        zabezpieczone. Nawet jak taksówkę zamawialiśmy, albo wiózł nas ktoś znajomy,
        mieliśmy swój fotelik.
    • ania.silenter wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześniaka 16.02.09, 21:07
      więc nie pisz, że donoszony noworodek jest za mały na fotelik. To bzdura.
      • mamaolenki25 Re: wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześnia 16.02.09, 21:24
        My odrobinkę większą 2100g i nie wyobrażam sobie inaczej, nigdy nie wiozłabym dziecka bez fotelika.
        • anulla1 Re: wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześnia 16.02.09, 22:05
          Jak sobie pomyśle, o takim biednym noworodku, który musi cierpieć w
          czasie jazdy w foteliku, to mi żal serce ściska, nie rozumiem czemu
          rodzice narażaja maleństwo na takie tortury? Nie rozumiem jak
          wyrodni rodzice mogą minimalizować konsekwencje ewentualnego
          wypadku. Jestem oburzona jak można ulegć lobby producentów
          fotelików i nabierać się na to badziewie.
          W sumie prawdopodobieństwo wypadku jest niewilekie, a śmirtenego
          wypadku jeszcze mniejsze, nie ma co szaleć. Więc szkaoda wydawaćkasę
          i męczyc dziecko. Jest zresztą duża szansa ,że ewntualnym wypadku
          zgon bedzie natchmiastowy, a zatem przynajmniej maluch sie nie
          nacierpi. A rodzice jeszcze dostaną jakiś tam zasiłek pośmiertny,
          czy jak to tam sie nazywa, czysty zysk. No i matka na macierzyńskim
          sie wyśpi.......
          A zatem świtli rodzice fotelikom mówią NIE




      • alicja0000 Re: wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześnia 16.02.09, 22:13
        chyba w foteliku dla lalek ją wiozłaś... zgadzam się z opinią, ze foteliki są
        dla donoszonych noworodków za duze. Dziecko ma w nich karygodną pozycję,
        niewygodną i nienaturalną...moim zdaniem foteliki samochodowe powinny być dla
        dzieci starszych od 6 miesięcy a takie maleństwa powinno się wozić w gondoli od
        wózków, na płasko!
        • anulla1 Re: wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześnia 16.02.09, 22:30
          Bo w brzuchu są ułożone na płasko i do tej pozycji są przywyczajone-
          prawda???
        • laminja Re: wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześnia 16.02.09, 22:48
          zobacz zalecenia fizjoterapeutów odnośnie noszenia noworodków. Ich kręgosłupy
          nie są proste, mają kształt literki C, ostateczny kształt będą miały koło 2 roku
          życia. Warto czasem posłuchać i poczytać ludzi, którzy się na tym znają, zanim
          się wyrazi swoje zdanie.
        • memphis90 Re: wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześnia 17.02.09, 14:54
          Włos mi się zjeżył na głowie...

          zgadzam się z opinią, ze foteliki są
          > dla donoszonych noworodków za duze.
          Dlatego są wkładki redukujące.

          Dziecko ma w nich karygodną pozycję,
          > niewygodną i nienaturalną...
          Pozycja leżąca jest dla noworodka niewygodna i nienaturalna?

          takie maleństwa powinno się wozić w gondoli od
          > wózków, na płasko!
          Aha, a w gondoli- z której wylecą jak z procy i roztrzaskają się o siedzenie.
          Jasne. Zresztą to jakiś absurd z tym układaniem dzieci na płasko- 10 m-cy są
          zwinięte w kulkę i nic im nie jest.
        • gaja78 Re: wiozłam w foteliku moją 1,8 kg córkę-wcześnia 17.02.09, 22:30
          alicja0000 napisała:

          > chyba w foteliku dla lalek ją wiozłaś... zgadzam się z opinią, ze foteliki są
          > dla donoszonych noworodków za duze. Dziecko ma w nich karygodną pozycję,
          > niewygodną i nienaturalną...moim zdaniem foteliki samochodowe powinny być dla
          > dzieci starszych od 6 miesięcy a takie maleństwa powinno się wozić w gondoli od
          > wózków, na płasko!

          łoł, skąd masz takie fenomenalne informacje ?
    • miimiimii Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:01
      tak, do fotelika. nie wyobrażam sobie przewożenia malucha w inny
      sposób!
    • alicja0000 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:10
      no ja też sobie nie wyobrażałam, szczególnie ze te wkładki dla noworodków są do
      bani! Dziecko i tak jest wywinięte w rogal a bródkę ma na klatce piersiowej ale
      trzeba się przemęczyć tym widokiem, bo przepisy inaczej dzieci wozić nie
      pozwalają smile
    • kasiak37 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:13
      pytanie adekwatne do nicka...Glupota ludzka nie zna granic.
      • granadax Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:31
        jest fotelik, w ktorym przewozisz dziecko na plasko - mutsy casual play
        polecam.
        i nie ma co krzyczec, lepiej sprawdzic co jest na rynku
        • mama_pa Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:40
          A od kiedy to pozycja "na płasko" jest naturalna dla noworodka? Czy wy kiedyś
          widziałyście w ogóle noworodka?

          A na poważnie - niektóre foteliki mają specjalne wkładki dla noworodków, żeby im
          było wygodniej - np. Maxi Cosi (zresztą to fotelik bardzo dobrze wypadający w
          crash-testach, a to powinno być jedyne kryterium wyboru). Teraz taki właśnie
          mam, ale przy pierwszym dziecku wkładki nie miałam więc pod młodego początkowo
          wkładaliśmy niewielki ręcznik, a po bokach głowy pieluchę tetrową i było git
          (urodził się wczesną jesienią więc żaden kombinezon i czapa go nie
          amortyzowały). Teraz ma prawie 5 lat i dalej nie wyobrażam sobie wożenia go bez
          fotelika - jeden mamy w samochodzie my, a drugi moi rodzice choć jeżdżą z młodym
          sporadycznie. Naprawdę tak trudno zrozumieć, że bezpieczeństwo dziecka jest
          najważniejsze?
      • blondii_33 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 17:55
        a jestes pewna nicka? wszystko mozna tu napisac...zreszta nie bylo
        napisane, ze przewioze na rekach czy inaczej TYLKO i wylacznie
        zapytanie jak inni przewozili te glupie docinki sa bez sensu!!!!
        • osa551 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 21:35
          wylacznie
          > zapytanie jak inni przewozili te glupie docinki sa bez sensu!!!!

          Wybacz, ale jaką odpowiedź sobie wyobrażasz w kraju w którym wożenia dziecka bez
          fotelika prywatnym samochodem jest nielegalne? Twoje pytanie nie było zbyt mądre
          to Ci się oberwało. Spodziewasz się, że ktoś Cię będzie namawiał, żebyś naraziła
          swoje dziecko na niebezpieczeństwo?

          Normalni ludzie wożą dzieci w fotelikach lub rzadziej w specjalnie
          przystosowanych gondolach. Debile wożą bez fotelików. Nie wiem czy napisałam
          wystarczająco jasno.
    • atra1 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:40
      nie załamują mnie wątki pt"kochałam się.... czy jestem w ciązy"
      nie załamują mnie wątki typy "jadłam sałatę czy zaszkodziło dzidzi"

      natomiast k... mać, nie wyobrażam sobie jak mozna zadać takie pytanie, przepraszam autorkę wątku, ale to tak jak pytać czy po robieniu siusiu w toalecie musze iśc myc ręce, czy tylko po kupie


      FOTELIK MA BYĆ
      • atra1 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:45
        dla przypomnienia

        kilka miesięcy temu był głośny wypadek jak to młoda mama wiozła swoje chyba dwumiesięczne dziecko do chrztu na kolanach u siostry. Zadaj sobie pytanie czy to dziecko miało jakiekolwiek szanse. Trup na miejscu.

        polskalokalna.pl/wiadomosci/lubuskie/gorzow-wlkp/news/tragiczny-wypadek-w-poblizu-dobiegniewa,1128584
        • green_naranja Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:46
          Ten watek to chyba srednich lotow prowokacja. Nie wierze, by mozna bylo byc AZ
          tak glupim...
          • anulla1 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 22:56
            Obawiam sie, że to nie prowokacja....
            I jestem przerażona.
            • seytan_a_22 Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 23:31
              Tak jak juz napisalam wczesniej, gondole wyczepiane z wozka i wczepiane do
              smaochodu sa w wielu modelach wozkow i kazdego dnia widze mnostwo mam
              spacerujacych z dzieckiem wlasnie w takiej gondoli i jakos nie zauwazylam, zeby
              te dzieci byly zgiete w jakis ''palak'' wypowiadacie sie chyba o jakis starych
              modelach fotelikow... w dodatku dziecko w brzuchu jest duzo bardziej wygiete i
              jakos mu to az tak bardzo nie przeszkadza. Skoro autorka ma 10km do domu to
              dziecko nawet nie zdazy odczuc niewygody o ktora sie ona ''niby'' tak martwi. A
              nawet jesli byloby bardzo kaprysne i faktycznie mu nieodpowiadalo siedzenie w
              foteliku to i tak wole by przeplakalo te 10km niz ja nad jego grobem reszte
              zycia. My mamy do wybranego szpitala 8km i pierwszym zakupem jaki zostal
              dokonany byl fotelik, a dopiero potem do niego dokupowalismy wozek.
            • hanulllka Re: fotelik dla noworodka 16.02.09, 23:39
              Żal ci dziecka, że będzie mu niewygodnie (choć to wierutna bzdura) a nie żal ci
              będzie, jak je będziesz zeskrobywać z przedniej szyby??? Przepraszam za
              drastyczność, ale może w ten sposób dotrze do ciebie w jakim celu zostały
              skonstruowane, wyprodukowane i zalecane foteliki dla najmłodszych obywateli tego
              świata. Każdy z nich jest dopasowany do wieku dziecięcia.
              A do mamusi, która jest przeciwna przewożenia dzieci w pozycji półleżącej: Może
              najpierw poczytaj trochę na tematy, na które masz zamiar się tak przekonywająco
              wypowiadać. Wystarczy spojrzeć na pierwsze lepsze zdjęcie dziecka z łona matki.
              Tam możesz zaobserwować w jakiej pozycji spędza takie maleństwo ostatnie
              miesiące przed narodzinami. Zapewniam się, że nie leży tam płasko!
              • galeonia Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 09:58
                A może autorka wątku po prostu nie wie, że istnieje ta najmniejsza
                wersja fotelika, czyli fotelik-nosidełko przystosowany do
                przewożenia dziecka OD NOWORODKA DO 12kg (właśnie taki posiada
                dodatkową wkładkę dla noworodków) i wyobraża sobie dziecko siedzące
                w tej już większej wersji fotelika? W foteliku do 12kg dziecko
                jedzie sobie w pozycji półleżącej.
                • green_naranja Re: w razie watpliwosci 17.02.09, 11:13
                  przyklad takiego noworodkowego fotelika, ktory czesto znajduje sie w
                  zestawie w typach wozkow "3 in 1" lub tez "travel system",
                  lub "combination system":

                  www.mothercare.com/gp/product/B000QUTEY2/sr=1-27/qid=1234865273/ref=sr_1_27/275-7103709-0190800?
                  ie=UTF8&m=A2LBKNDJ2KZUGQ&n=76425031&mcb=core

                  Taki fotelik-nosidelko sluzy ZAMIAST tradycyjnej gondoli w
                  niektorych modelach wozkow; wypiety z wozka i wpiety w specjalna
                  baze do auta jest po prostu fotelikiem samochodowym, przystosowanym
                  do gabarytow i budowy noworodka i niemowlecia. I nie ma nic
                  wspolnego z tradycyjnie pojmowanym fotelikiem samochodowym, do
                  ktorego wpinamy rzeczywiscie starsze dziecki-np takim:

                  www.mothercare.com/b/44453031/ref=sc_fe_c_5_0_42770041_2
                • blondii_33 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 18:06
                  autorka wiesmile) jakie sa foteliki bylam ciekawa opini...i szczerze
                  mowiac dziwi mnie ten naskok na moja osobesmile))...bo nie napisalam,
                  ze przewioze dziecko w inny sposob...mam zamiar kupic fotelik i
                  mialam przed tymi wszystkimi wypowiedziami..sprawdzalam jakie beda
                  opiniesmile
                  • atra1 Re: fotelik dla noworodka 18.02.09, 21:06
                    Słońce, nie dziw się - to nic osobistego

                    Tylko jeżeli się siedzi trochę na tym forum to jeśli milionowy raz pojawia się wątek dotyczący sprawy dla większości matek oczywistej, to się w człowieku gotuje.

                    Tym bardziej, że dam głowę, że osoby piszące wątki na ten temat grzecznie i skwapliwie sobie pasy zapną. A dziecku wydają się załować szansy na życie w imię źle pojętej troski rodzicielskiej.
                  • siasiunia1 Re: fotelik dla noworodka 19.02.09, 21:57
                    ".bo nie napisalam,
                    > ze przewioze dziecko w inny sposob...mam zamiar kupic fotelik i
                    > mialam przed tymi wszystkimi wypowiedziami..sprawdzalam jakie beda
                    > opiniesmile"

                    tiaaa to czemu napisałaś w takim razei że "nie wyobrażasz sobie" wsadzenia dziecka do fotelika? strzeliłaś głupote to się chociaż przyznaj..
    • irima2 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 16:11
      Pewnie, że nie trzeba, skoro nie możesz sobie tego wyobrazić. W przyrodzie coś
      takiego nazywa się "selekcja naturalna". Trochę szkoda dziecka, ale takie już
      prawa natury.
      • sanciasancia Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 16:22
        Popieram. Te geny stanowczo nie powinny być przekazywane.
    • kamelia04.08.2007 trzeba być na prawdę blondi na umyśle, żeby 17.02.09, 16:26
      zadawac takie pytanie.

      Oczywiscie, ze w foteliku dla niemowlat, a w ostateczności w gondoli
      posiadajacej (!!) odpowiednie zabezpieczenia i przystosowanej do
      wozenia dzieci.
      Przeciez nie na rekach, na mózg nie upadlam, zeby ryzykowac zycie
      dziecka.


      blondii_33 napisała:

      > nie wyobrażam sobie takiego maleństwa wkładać do fotelika..

      Masz blondyński ptasi móżdzek i brakuje ci wyobrażni. Foteliki te
      sa przystosowane dla dzieci od 0-12 kg, a potem kupuje sie wiekszy.
      O obowiazku przewozu dziecka w foteliku juz nie wspominam.
      • seytan_a_22 Re: trzeba być na prawdę blondi na umyśle, żeby 17.02.09, 16:41

        nie wyobrażam sobie takiego maleństwa wkładać do fotelika..

        podoba mi sie to zdanie, choc durne jest niemilosierniebig_grin ja za malenstwo uznaje
        tylko wczesniaczka, bo np jak mysle o moim synu, ktory ma podobno juz 4kilo i
        ciagle rosnie to bardziej nie wobrazam sobie jak ja go tam umieszczetongue_out moze
        trzeba bylo nam od razu kupic taki fotelik od 12 kilo w gorebig_grin

        nie mam juz sily oburzac sie na glupotebig_grin wybaczciebig_grin
        • kamelia04.08.2007 Re: trzeba być na prawdę blondi na umyśle, żeby 17.02.09, 16:47
          seytan_a_22 napisała:

          > nie mam juz sily oburzac sie na glupotebig_grin wybaczciebig_grin


          szkoda, bo dobrze by było, gdyby cie najpierw twoja własna-osobista
          głupota oburzyła. Wyszukiwarka jest pełna "corpus delicti".
          • seytan_a_22 Re: trzeba być na prawdę blondi na umyśle, żeby 17.02.09, 17:02
            szkoda, bo dobrze by było, gdyby cie najpierw twoja własna-osobista
            > głupota oburzyła. Wyszukiwarka jest pełna "corpus delicti".

            od paru dni mam cos ze strona CiP i nie moge korzystac z wyszukiwarki, by cos
            napisac i cokolwiek zrobic musze sie cofac, czesto nie wywwietla mi postow. Nie
            wiem co jest, wiec jak mam to sprawdzic niby? a w google nie znalazlam dokladnie
            tego co chcialam. Moze przyjedziesz naprawisz mi stronke? bo tylko ta jedna nie
            dziala?
            • kai_30 Re: trzeba być na prawdę blondi na umyśle, żeby 17.02.09, 17:19
              ROOOOTFL!!

              Nie możesz sprawdzić corpus delicti w wyszukiwarce, bo Ci nie działa? Oj,
              biedactwo smilesmilesmile

              Oplułam monitor smilesmilesmile
            • seytan_a_22 Re: trzeba być na prawdę blondi na umyśle, żeby 17.02.09, 17:49
              kuzwa zle sie wyrazilam, ee tam wszystko jedno, mam co innego na glowie
      • blondii_33 Re: trzeba być na prawdę blondi na umyśle, żeby 17.02.09, 17:59
        a napisalam, ze nie przewioze w foteliku ??? wiec mnie nie obrazaj
        tylko jeszcze raz przeczytaj moje pyt...biedactwo!!!!!!!!!!!
    • magdabdg Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 20:11
      Mój ukochany przywiózł fotelik, ale stwierdziliśmy, że jest stanowczo za duży,
      więc Malutka wracała w beciku w mych ramionach wink
      • deela Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 20:12
        bo jestes idiotka i tyle
        • anulla1 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 21:32
          Współczuje dziecku tak nieodpowedzilanej matki.
          • ptysiek9876 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 21:37
            Dziewczyny ale jesteście nie odpowiedzialne!!!!!!!!!!
            Brak mi słów na Waszą głupotę!!
            Dziecko w samochodzie na ręku!!! Masakra
      • nglka Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 21:36
        magdabdg napisała:

        > Mój ukochany przywiózł fotelik, ale stwierdziliśmy, że jest stanowczo za duży,
        > więc Malutka wracała w beciku w mych ramionach wink

        Robiono kiedyś takie fajne badanie.
        Usadzono ludzi z tyłu pojazdu, dano do ręki 2 litry wody w butelce i ostrzeżono,
        że będzie uderzenie przy prędkości 30 km na godzinę (cóż za prędkość, nie?).
        Ludzie przypięci pasami ściskali wodę jak tylko mogli.
        Efekt testu: nikomu nie udało się utrzymać butelki.

        Więc.. chyba nie trzeba komentarza. Ciesz się, że malutka dalej jest z Wami.
      • osa551 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 21:38
        >Malutka wracała w beciku w mych ramionach

        Jesteś prowokatorką? Jeśli nie to niestety tacy ludzie jak Ty i Twój ukochany
        powinni najpierw zdawać egzamin zanim będą mogli mieć dzieci.
      • fabiankaa Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 21:40

        magdabdg napisała:

        > Mój ukochany przywiózł fotelik, ale stwierdziliśmy, że jest
        stanowczo za duży,
        > więc Malutka wracała w beciku w mych ramionach wink

        Szkoda, ze cie bydgoska drogówka nie złapala i nie OPI-ERD-OLIŁA z
        gory na dól.. idiotka.
        • seytan_a_22 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 21:57
          Nosic 9miesiecy pod sercem, by potem z oszczednosci kasy albo z glupoty
          spowodowac smiercsad sad sad trzeba bylo zaznaczyc juz podczas porodu, ze jezeli
          malenstwu bedzie niewygodnie przeciskac sie przez kanal rodny to maja je w
          srodku zostawic, bo tak bedzie bezpieczniejuncertain tak samo to jest bezpieczne jak i
          przewozenie bez fotelikasad

          a juz szczytem jest, jak sie jedna z druga martwia czy decyzja o zafarbowaniu
          wlosow nie zaszkodzi maluszkowi, a juz nie maja takiego problemu przy
          decydowaniu o przewozeniu na rekach
          • anta1981 Tak krzyczycie 17.02.09, 22:09
            a nie chce przypominać jak niedawno na jednym z forów koleżanki "chwaliły się"
            jak to przepisowo zapinają pasy. Przykładowo dolna część za plecami żeby nie
            uciskać brzucha. Oczywiście co do fotelika mam zdanie takie jak większość
            wypowiadających się w tym temacie ale skoro tak martwicie się o już narodzone
            dzieci pomyślcie o nich również wtedy gdy są jeszcze w naszych brzuchach.
      • memphis90 Re: fotelik dla noworodka 18.02.09, 16:09
        Chwal się, chwal głupotą...
        • anta1981 Re: fotelik dla noworodka 18.02.09, 22:40
          memphis90 napisała:

          > Chwal się, chwal głupotą...

          Do kogo ta gadka bo jeśli do mnie to radzę przeczytać moją wypowiedź raz jeszcze
          a jeśli nadal masz problemy ze zrozumieniem to chętnie wyjaśnię wszelkie wątpliwości
          • fabiankaa Re: fotelik dla noworodka 18.02.09, 22:48
            Anta, zamiast sie ciskać - naucz sie czytac hierarchie drzewka,
            wtedy bedzie jasne, ze memphis odpowiadała na post magdybdg, a nie
            twój.
    • elza78 Re: fotelik dla noworodka 17.02.09, 23:51
      spoko mozna i na rekach u mamuni, takiemu noworodkowi fajnie sie kark lamie przy
      gwaltownym hamowaniu tongue_out
      ale na bank jest mu w ostatnich chwilach zycia wygodnie..
      nie ma jak u mamy w koncu tongue_out
      • dakonom Re: fotelik dla noworodka 19.02.09, 13:52
        zgadzam sie w 100%

        ludzie nie mysla
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka